Hej pisalem wczensiej ze mam sie spotkac z dziewczyną poznaną przez neta.. no i stalo sie spotkalismy sie bylo to krutkie spotkanie bo musiala niestety szybko wracac do domu.. ( a mieszka daleko) wiec bylo ,,kino'' i to duzo! potem zeby nie przesadzic z szybkoscią działania kilka buziakow na rozgrzewke ale bez ,,calowania'', bylo sympatycznie ale najlepsze bylo na koncu kiedy juz wracalismy ( za rączki oczywiscie) to zrobilem numer ze spontanicznym pocalunkiem ( szybka akcja i idziemy dalej
) fajnie bylo moim zdaniem heh ciekawe co z tego bedzie...
Mialem taka randke , wyglada wspaniale wszystko ,a na koncu diagnoza - brak zainteresowania ze strony dziewczyny ... Paradoks czy nie , ale taki superESKTRAdobry start szybko wygasa , obym sie mylil .
Tak trzymaj, krutkie-krótkie piszemy przez ó.
Ambicje i marzenia, gdy je masz
masz już fundamenty przyszłości.
no kurwa dowiedzialem sie ze nic z tego nie bedzie... ehh ciekawe w czym zjebalem sprawe.. bylo dobrze ale juz szlak trafil wszystko... napisze bloga jak sie pozbieram czyli pewnie jutro, jeszcze wiele musze sie nauczyc
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje
przenioslem wszystko do bloga
piszcie tam nie tu
Jestem tym gościem co burzy wszelkie definicje