Witam Was
Jakie jest wasze zdanie o sytuacji kiedy pocałujecie dziewczyne, ba nie jeden ale raz za razem, a potem jednak wycofujecie się ze swoich niecnych planów wobec niej? Spotkalem taka jedna, wycalowalem w klubie, a potem okazuje sie ze jednak pod wplywem i lepszym swiatlem wygladala lepiej niz jest w rzeczywistosci... Co wy na to?
Druga kwestia, jesli juz zachaczamy o wygląd. Nie podoba mi sie, jak w takim razie powidziec ze nie interesuje mnie (choc ja wycalowalem!), nie raniąc jej przy tym mowiac wprost o jej urodzie?

nie przejmuj się - każdy jest wolny - pocałunek to nie jest zapłodnienie
semper fidelis
BO po to Bóg dał nam alkohol, żeby i wstrętne blerwy zaznały trochę miłości
)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
semper fidelis
Ale całowanie to nie jest deklaracja znajomości czy związku heh
__________________________________________________________
Kobiety są nienormalne ale u nich to normalne.
KRZEMEK wiec jakby twoja dziewczyna się z innym całowała to byś nic do niej nie miał (wiadomo, z twojej winy również dopuściła się w mym mniemaniu zdrady)?
Pytanie coachingowe:
Jeżeli masz problemy z kobietami, odpowiedz sobie SZCZERZE na jedno pytanie:
Czy gdybyś był kobietą i taki chłopak jak ty podszedłby do ciebie, to czy chciałabyś z nim być?