Witam wszystkich!
Jestem poczatkujący w tej społeczności i to mój pierwszy wpis. Czytałem artykuły Gracjana i generalnie uważam, że treść w nich zawarta jest bardzo pożyteczna :) Z tym, że jak to u poczatkującego bywa przekształcenie teorii w praktykę może troche potrwać
. Ale do meritum.
Otóż moja stara znajoma jakieś pół roku temu rozstała się ze swoim chłopakiem. Po jakichś 2 miechach odezwała się do znajomych ze starej klasy (w tym mnie) z propozycją spotkania. Wtedy tylko Nas poinformowała o fakcie rozstania, ale już następne 2 razy kiedy się widzieliśmy w kilka osób inicjowała Ona i wyraźnie widziałem, że chodzi jej tylko i wyłącznie o mnie. Zresztą na tym 2 spotkaniu zrobiliśmy sobie wzajemnie masaż i troche się poprzytulaliśmy. Ona wyraźnie na coś liczyła, ale ja byłem troche obojętny, po 1 żeby nie pokazać że jestem napaleńcem, a po 2 nie mieliśmy wtedy w ogóle prywatności. Widząc, że na mnie leci postanowiłem, że sie z Nia spotkam sam na sam. I w tym momencie zaczęły się schody. Dzwoniłem 2-krotnie z propozycją spotkania, a Ona jakieś tam swoje wymówki że zapracowana itd. No to ja na te shit testy na spokojnie, żeby sie odezwała jak juz sie ogarnie z uczelnia. I moze wszystko byloby ok, ale
w miedzyczasie okazalo sie ze na cale wakacje moge wyjechac za granice, a ze chcialem sie z nia zobaczyc to zadzwonilem. Ona znowu, ze zajęta i że będzie wolna na początku lipca. No to powiedziałem jej o mozliwym wyjezdzie i zakonczylem rozmowe. W miedzyczasie wyjazd nie wypalil , ja pojechalem sobie na pare dni w gory o czym zreszta wiedziala i znowu zero odzewu. Ostatnio jej napisałem o możliwym spotkaniu klasowym i ma dać znać.
Jednocześnie z opisów z gg chociaż nie traktuje tego do końca poważnie że niby myśli o mnie ze jak sie spotyka to tylko z koleżankami itd. Zastanawiam się czy pomoże tu chlodnik, czy po prostu powiedziec Jej co o tym mysle i nie wdawac sie w zadna dyskusje. Problem w tym że ciezko ja calkiem olac bo to zajebista dziewczyna ale latac za nia tez nie mam zamiaru. Licze na konstruktywne posty
Pozdro
Hehe proste
Rozumiem, że zlewka będzie tu najlepszym wyjściem 
zgadza sie^^ big up
semper fidelis