
Nadszedł dzień, aby całą teorie przeistoczyc w praktykę. Więc jedziemy, wybijam na główny deptak w mieście, rzuca się moim oczom, żółta koszulka, krótka spódniczka. Dziewczyna rozdaje ulotki. Podchodzę do niej, ona daje mi ulotkę, pytam się czy mogę ją odciążyc biorąc wiecej, uśmiech w ramach odpowiedzi i wiecej ulotek
Odszedłem dalej. Po 2 h wracam w to samo miejsce, patrze ta Monika(jak sie później okazało) stoi z koleżankami. Miałem jakieś 10 minut do autobusu, i przeszła mi przez łeb myśl, że jak nie podbije do niej jeszcze raz będe żałował. Koleżanki odeszły, podchodzę. Pytam, się jak schodzą ulotki, odpowiedź znów uśmiech, oraz że nawet nieźle. Obniżam głos od początku, uśmiech na twarzy, głowa wysoko. Zaczynam rozeznanie, gdzie chozdi do szkoły- tutaj zaznaczam, 70% to ja gadałem- zaczyna się rozgadywac, później zadawałem tylko pytania, i dodawałem co nieco. Więc wyszło ja 30% ona 70%. Zaczelismy rozmawiac o wszystkim, o wakacjach na które zbiera pracując, o samej pracy, o wspólnych znajomych. Rozmowa się klejiła
Skomplementowałem jej nogi, mniej więcej w taki sposób : Masz strasznie zgrabne nogi, ceni się ze je odsłaniasz w takiej pięknej spódnicy - śmiech, i potwierdzenie - nie wiem jak to odebrac. Nadszedł czas rozstania, powiedziałem jej na koniec, że chce się jeszcze z nią spotkac, zaprosiła mnie w nastepnym tygodniu na depatk bo pracuje, chyba reakcja normalna, bo bałem sie zapytac o telefon po 9 minutach znajomosci. Co o tym myślicie, jak się zachowac na nastepnym spotkaniu, czekam na odpowiedzi w komentarzach
Odpowiedzi
Trzeba było brać numer i
sob., 2010-07-10 20:03 — monteRTrzeba było brać numer i pierdolić to czy jej się to podoba czy nie.
Ale i tak akcja na plus, grunt to się przełamać
numer można wziąć nawet po 4
sob., 2010-07-10 20:50 — Bad-boynumer można wziąć nawet po 4 minutach ale dobra nasza
Swietnie ... tylko tak co
ndz., 2010-07-11 13:10 — KrecikSwietnie ... tylko tak co teraz dziennie nie bedziesz blakal sie po tym deptaku i jej wypatrywal hehe, trzeba bylo i tak nr. wziac

Choc przyznam ze akcja na prawde na plus
Dobrze zrobiłeś. Nadgorliwość
pon., 2010-07-12 19:59 — milus86ukfDobrze zrobiłeś. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Masz dużego +
Na kolejnym spotkaniu bądź sobą i wyczuj moment kiedy będzie miała najlepszy nastój i wtedy do dzieła... Powiedz że chciałbyś ją zaprosić na Piffko lub soczek i czy da Ci swój nr. 