
Witam wszystkich z tej pięknej społeczności do której także przynależę 
Hm... od czego zacząć jak to opisać żeby to miało tzw. ręce i nogi
Więc może zacznę od początku.. w moim życiu ostatnio czasy nic się wyjątkowego nie działo, zakończyłem szkołę także wiadomo koniec jednego kolejna pod skrzydła :D
Ale mniejsza z tym Pani P hm... ucichła ta sprawa rzadko ją widuje a jak widuje to tylko mówię cześć itd... nie rozwijam się za bardzo...
Ale wiem że ją to wszystko boli w sobotę tak krążyła za mną... hm... ale ja mama swoje życie niech spada na drzewo...
pakuje kolegę do samochodu ... oczka jak gwiazdki witaj ....
A cześć cos tam gadamy i pakuje kolegę... załadowałem a ona sie do mnie przytula... Poczułem te delikatne ruchy po ramieniu jak policzki dotykają moich.... Ale po chwili odszedłem bez słowa... pisała mi itd.. ale nie odpisałem... widzę że żałuje ale tak ma być miała swoje 5 min...
Chociaż czasami nie wiem jak sie mam przy niej zachować... ??
Jak mam na nią działać co robić??
Blondi hm... ta osoba mnie ciągle ciekawi, ale z tego co wiem to wycofała sie ponieważ myśli ze sie bujam w Pani P... bezsens...
I tak przez ten czas nic sie nie działo poczułem sie jakbym zwolnił zatrzymał sie i popatrzył na sytuacje z boku
Ale wszystko rozwiewa każdą chmurkę na niebie, wyjątkowa osoba:)
nazwijmy ja studentka...
Studentka jak sama nazwa mówi to studiuje
Spotkałem sie z nią w piątek, super spotkanie wyszło dawno dziewuchy nie widziałem także byłem w szoku jak wyładniała
Przywitanie buziak, i siedzimy gadamy sobie o wszystkim wspominamy, swoje dawne czasy itd... jak to było kiedyś tzw dupa Maryna takie tematy.
hm... co mnie zdziwiło ST wali jak karabin maszynowy...
Ale Ok wojna to wojna łap za broń i nawalamy na front...
Zwycięstwo....
Przynajmniej tak sądzę
hm... miejsce sie nam znudziło to zaproponowałem zmianę lokalu...
ale po głębszym zastanowieniu... Wpadła na pomysł, wpadnijmy do mnie na herbatke... myśle sobie o mi tam spoko... Wpadamy do Niej wszystko OK kilka uśmieszków i głupiej gatki zapaliła sobie ale nie całego
Ponieważ dałem jej do zrozumienia że nie znoszę dymu z palenia i nie lubię jak dziewczyny palą
Ale mniejsza z tym znów gadka itd...
I nagle żuca sie na szyje i całuje namiętnie w usta...
Myśle sobie spoko... nie tak łatwo....Pojechaliśmy na imprezkę
ciągle mnie pilnowała
Ale znów mi wali test... Jaki ten Michał fajny i jak tańczy... Ja mówię to idź sobie zatańcz... właśnie Michaś podchodzi '' Witaj Prezes i jak tam itd..''
I troszkę sie zmieszał itd... ale mniejsza o to wciąż mnie łapała za rękę spoko sobie myślę pierwsze spotkanie Może być:D
koleżanka sie dosiada do naszego stolika..
a ta jak snajper ją obejrzała.. ale o to chodzi... konkurencja
więc negując ją porozmawiałem sobie z nią na kilka naszych tematów
A ta jak najęta łapie za noge... głaska itd.. he he i tak ma być....
wychodzimy z klubu i od razu łapie za rękę to super...
Przytulanie całowanie itd... i o to chodzi 
wróciłem od niej o 4 rano nie zaliczyłem jej ale tego nie chciałem....
w sobotę ja sie nie odzywałem myślę sobie niech zatęskni...
Wieczorem pisze co robie itd... mówię jej że jestem tu i tu... a ona że nie może ze nie da rady i praca itd... i na tym sie skończyło
Trudno jej strata ja sie zabawiłem odpowiednio
w niedzele znów mi pisała ale nie odpisywałem pewnien czas... bo Prezes ma swoje życie... na wszystko przyjdzie czas:)
Zadzwoniła mówi sobie spotkajmy sie tu i tu ja mówię że nie dam rady bo jestem ww drodze na bibe itd... spoko usłyszałem taki głos zawiedzony troszkę....
wczoraj napisałem do niej co i jak i z uśmiechem odpisywała jak najęta a ja po 5 min:)
w czwartek wraca do domu już na stałe to super bende drążył dalej....
Czy popełniłem jakiś błędy..?
Dziękuje i Pozdrawiam Wszystkich
Odpowiedzi
"cos tam gadamy i pakuje
wt., 2010-06-29 21:13 — Bad-boy"cos tam gadamy i pakuje kolegę... załadowałem" ej koleś dziwny jesteś :PP hahaha dobra pożartowalim to teraz na poważnie nie zajmujemy się zamkniętymi sprawami takimi jak pani P jeżeli nie chcesz z nią być to tylko koleżeńskie stosunki (tylko nie daj sie wymanewrować w jakiś romans) co do pani stunentki EXTRA wszystko wygląda moim zdaniem jest twoja
co do błędów widzę jeden odpisywanie na sms lepiej tego nie robić
Trochę ciężko momentami
wt., 2010-06-29 22:57 — Knight RiderTrochę ciężko momentami zczaić o co chodzi, tak jak wspomniany "załadowany kolega".
Jedziesz z
śr., 2010-06-30 09:24 — DilJedziesz z tą studentka ;] ładnie Ci idzie.
Ja widzę błąd: piszę się
śr., 2010-06-30 14:34 — szustiJa widzę błąd: piszę się będę, nie bende ;D
Dziękuje koledzy za
śr., 2010-06-30 20:15 — Fiedia506Dziękuje koledzy za odpowiedzi
Mam nadziej że już nie długo opisze kolejna super przygodę z mojego ciężkiego pracowitego życia
Pozdrawiam