Witam,
jak wiadomo, człowiek uśmiechnięty robi wrażenie pewnego siebie, mającego poczucie humoru, radosnego. Aż trzy tak ważne cechy (jest ich z pewnością więcej) wynikają z jednego prostego gestu. Jednak aby wszystko działało, uśmiech musi być naturalny (a nie taki jaki byś miał chodząc przez cały dzień w obszczanych przez psa butach). Podam wam kilka przykładów sytuacji, które działają na mnie pobudzająco i skłaniają do zagoszczenia dorodnego banana na mojej twarzy:
1. Przykład z przed 30 minut : Idę sobie przez miasto z zamiarem zrobienia zakupów. Nagle z za zakrętu wyłaniają się trzy potencjalne targety (dla mojego pradziadka). Każda z nich była wyjątkowa, lecz ogólnie opisując były to rządne seksu, napalone, seksowne 60 z modnymi torbami germańskiego producenta "lidl". Przechodząc obok mnie, zalotnie uśmiechały się, napinając swój jędrny niegdyś biust wielkości dojrzałych arbuzów. Dodatkowo, nadal kokietując mnie spojrzeniem, jedna z nich poprawiła swe bujne włosy, strzepując na mnie jedwabny pył o zapachu lakieru do paznokci.
Mój uśmiech pojawił się błyskawicznie i trwał do czasu spotkania kolejnej dziewczyny.
2. Idąc dalej, zauważyłem pannę siedzącą na ławce. Już w odległości 43 metrów wiedziałem, że jest moja. Tak mocno czułem to błagalne spojrzenie mówiące jednoznacznie "Chodź, zagadaj do mnie mój wspaniały rycerzu o nieskazitelnym uśmiechu, przypominającym mi czasy młodości, kiedy to jako dziecko bawiłam się na łące mojej cioci, co dzień widując pięknego jelenia, który rozkoszując się młodą, pachnącą trawą spoglądał na mnie swymi bystrymi oczami i zdawał się uśmiechać do mnie tak jak ty teraz". Wierzcie lub nie, ale takie spojrzenia potrafię rozszyfrować bezbłędnie. Z każdym krokiem byłem co raz bliżej mojej potencjalnej żony. Będąc w odległości mniej więcej trzech jardów, ponownie spojrzałem na jej lico. Ona, udając twardą, nie znającą błogiej przyjemności seksu dziewicę, z pasją wpatrywała się w swój telefon. Miałem nieodpartą ochotę by zatrzymać się i podziwiać jej przepełnione nadzieją, lecz usilnie wpatrujące się w migający ekran telefonu oczy. Od razu na myśl przyszedł mi Mojżesz, kiedy to stając na Górze Synaj z umiłowaniem patrzył na niebo, skąd dobry Bóg dawał mu wskazówki na życie. Ona z resztą była z wyglądu dość podobna do Mojżesza, więc bez namysłu poszedłem dalej.
3. Mając w umyśle zaistniałą niedawno sytuację, podążałem w kierunku mojego domu. Uśmiech jest świetnym wabikiem wzroku, więc idąc przed siebie niemal słyszałem myśli przechodniów "K*rwa, taki zajebisty koleś, echh, szkoda że upośledzony...". po chwili wędrówki w zadumie, zauważyłem o 5-6 lat starszą, elegancko ubraną w czarny, obcisły strój kobietę. "Idealna pani nauczyciel dla dziesięciolatka" pomyślałem, ponieważ sam miałem taką laseczkę w podstawówce. Szkoda, że wtedy nie znałem tych wszystkich sztuczek PUA, jestem przekonany, że już wtedy mógłbym uprawiać z nią dziki, niezobowiązujący seks po zajęciach.
Ewidentnie przykułem jej spojrzenie, więc myślę sobie "kto przegra walkę na oczy, będzie mógł bezwstydnie popatrzeć sobie na sutki". Poddałem walkę walkowerem.
Podsumowując, mimo iż w ciągu mojego spaceru nie trafiłem na dziewczynę, która będzie mi się podobać, to jednak przez większość drogi miałem uśmiech na twarzy, który jak wiadomo świadczy o pewności siebie i poczuciu humoru. Więc gdybym jednak spotkał fajną laskę, miałbym +10 pkt na starcie, za nastawienie. Także szukajcie sytuacji prowokujących uśmiech 
Odpowiedzi
Święta racja. Uśmiech na
wt., 2010-06-29 09:43 — kamoŚwięta racja. Uśmiech na twarzy = radość w sercu
spojrzenie na sutki = radość
wt., 2010-06-29 10:23 — wismanspojrzenie na sutki = radość w sercu
rzekłbym wręcz
"""Ewidentnie przykułem jej
wt., 2010-06-29 12:12 — mati123"""Ewidentnie przykułem jej spojrzenie, więc myślę sobie "kto przegra walkę
10
na oczy, będzie mógł bezwstydnie popatrzeć sobie na sutki". Poddałem
walkę walkowerem."""
Rozjebałeś mnie
Dzięki za komentarze i oceny.
wt., 2010-06-29 21:13 — storyDzięki za komentarze i oceny. Hmm, blisko 400 wejść a tylko 3 opinie?
nie no kurwa!! Jeżeli chodzi
wt., 2010-06-29 21:36 — BarTnie no kurwa!! Jeżeli chodzi o metafory to przyjdę z tym do Ciebie...haha
Przechodząc obok mnie, zalotnie uśmiechały się, napinając swój jędrny
niegdyś biust wielkości dojrzałych arbuzów. Dodatkowo, nadal kokietując
mnie spojrzeniem, jedna z nich poprawiła swe bujne włosy, strzepując na
mnie jedwabny pył o zapachu lakieru do paznokci.
no kurwa ;D
nie no kurwa!! Jeżeli chodzi
wt., 2010-06-29 21:36 — BarTnie no kurwa!! Jeżeli chodzi o metafory to przyjdę z tym do Ciebie...haha
Przechodząc obok mnie, zalotnie uśmiechały się, napinając swój jędrny
niegdyś biust wielkości dojrzałych arbuzów. Dodatkowo, nadal kokietując
mnie spojrzeniem, jedna z nich poprawiła swe bujne włosy, strzepując na
mnie jedwabny pył o zapachu lakieru do paznokci.
no kurwa ;D
'niemal słyszałem myśli
śr., 2010-06-30 01:35 — Mike'niemal słyszałem myśli przechodniów "K*rwa, taki zajebisty koleś, echh, szkoda że upośledzony..."'
Tu się zaśmiałem ; d
Rozjebales system:D 10;)
ndz., 2010-08-08 20:23 — OgnumRozjebales system:D 10;)
Heheh, nie opisałeś w sumie
ndz., 2010-09-26 07:27 — capo93Heheh, nie opisałeś w sumie żadnej akcji a masz same 10 za humor
świetne 
"który jak wiadomo świadczy o
sob., 2010-10-16 18:58 — Nasty Hunk"który jak wiadomo świadczy o pewności siebie i poczuciu humoru."
Ja jakoś prawie wcale się nie śmieję, jestem z natury poważny, a ludzie śmieją się z tego, co powiem :f Nie wiem, jak to jest.