Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Starsznie dziwne zachowanie...

6 posts / 0 new
Ostatni
Pawel
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-19
Punkty pomocy: 0
Starsznie dziwne zachowanie...

Hey...

Wlasnie wyszla odemnie dziewczyna w zlym nastroju... w sumie dziwne bo przez cala popszednia godzine calowalismy sie ja mialem dostep do kazdego zakadka jej ciala... hmm .. no i jak to oczywiste wyladawalismy w lozku. Przytulanie, calowanie dziewczyna mowi mi ze jest podniecona i ze chcialaby zrobic to tu i teraz. niestety mieszkam jeszcze z rodzicami i nie mogelem sobie pozwolic na przylapanie... wiec sie troche se soba pobawilismy... jednak po jakims czasie ona coraz czesciej sie lapala za brzuch i mnie wogle tam nie dopuszczala... pomyslalem sobie ze ja mocniej rozgrzeje i zaczelem ja mimo tego calowac ale ona jakos caly czas trzymala sie za brzuch i czulem ze cos jest nie tak :/
wiec ja zapylalem o co chodzi.. no i oczywista odpowiedz "nic". hmm.. po jakims czasie mnie to wkurwilo wiec polozylem sie na plecach i nic nie mowilem. Ona sie wtedy spytala "czy wlasnie wszystko zepsulam ?" i tu mialem maly dylemat bo nie wiedzialem co mam odpowiedziec. ustawilem sie neutralnie do tego pytania i poprostu dalej nic nie mowilem. Ona sie przytulila i dalej tak lezelismy. No i pustka - zero rozmowy. Najlepsze jest to ze jak 5 minut potem ja znowu zapytalem o co biega.. odpowiedziala mi ze to ja jakis dziwny sie zrobilem Shock i ze ona nic nie ma ani nie miala. wtedy sie zapytala czy ma juz jechac i powiedzialem jej ze i tak juz czas. zadzwonila po starsza i czekalismy. 5 minut przed przyjazdem jej starszej wyszlismy na dwor na fajka. I dalej zero rozmowy... powiedzialem jej na koniec ze nie zapytam sie jej o co chodzi ale moze byc pewna ze tego nie zapomne i ze czekam az ona sama do mnie przyjdzie i powie.

Z ta dziewczyna mam otwarty zwiazek.

Moze mi to ktos wytlumaczyc ?

Pawel
Nieobecny

Dołączył: 2009-02-19
Punkty pomocy: 0

wlasnie sprawa sie rozwiazala.. zadzwonila do mnie i powiedziala ze to jej wina i ze ona dzis nie mogla.. no coz ... nastepnym razem Laughing out loud

badwolf
Portret użytkownika badwolf
Nieobecny

Dołączył: 2008-12-05
Punkty pomocy: 19

to nie wiedziałeś??? mi dziewczyna mówi kiedy może a kiedy nie i to jest otwarty związek:)

powodzenia następnym razem:D

-Zbuduj mi drogę z Polski do USA!
-Za trudne!
-No to spraw, żebym zrozumiał kobiety!
-Ty!! A ta droga to ma być dwupasmowa??