Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Alpha, Bravo, Charlie... GO,GO,GO

 Postanowiłem że dodam coś nowego i opiszę moje sytuację z płcią odmienną wraz z krótką charakteryzacją i moją opinią i przemyśleniami. Oczywiście to tylko będzie moja obiektywna ocena i ewentualne uwagi w komentarzach są jak najbardziej mile widziane. Odcinek pierwszy mam nadzieje że nie ostatni.


 Pani:Ag
 Wiek:19 lat
 Miejsce poznania: praca
 Sposób poznania: zagadałem jakiś tekstem a potem już poszło, problemów ze zdobyciem numeru nie było większych
 Zachowanie rozważane: próba umówienia i nie wiem czy będę mieć czas

Opis:

  Dziewczyna zapoznana parę dni temu, jak wyżej napisałem poznałem w pracy, tylko dorabia sobie na wakacje więc żadnych późniejszych niesnasek nie będzie. Telefon, jak również wyżej opisałem, a raczej numer telefonu, w końcu żadnym ABS nie jestem, wzięty bez większego problemu. Poleciało parę ST, trochę droczenia ale ogólnie wporządalu duży nochalu. Numer wzięty ale czas się umówić na spotkanie. Okey dzwonię, nie odbiera, 4 sygnały i okey zadzwonię później. Mija parę minut sygnał od niej. Oddzwaniam, i tu mógł być pierwszy błąd, może trzeba było nie dzwonić od razu tylko poczekać z 10 minut. Spoko gadka się kręci, mówię że jutro mam wolne, ona ma nockę więc możemy się spotkać po południu. Wiem że ty odsypiasz rano nockę a ja rano ma siłkę więc popołudniu się spotkamy.
 Zaczyna się kręcenie, że ona musi coś załatwić i nie wie czy będzie mogła. Z mojej strony prośba o deklarację albo tak albo nie bo muszę wiedzieć i tu popełniam błąd bo ona mówi że nie wie czy będzie mogła i da mi znać jutro. Brak konsekwencji z mojej strony i taki błąd musi się zemścić. Powinienem nalegać na deklarację od razu, pamiętajcie aby piłka była po waszej stronie. Jednak się zgodziłem na taki układ , chwilę pogadałem jeszcze i pożegnałem się słowami do jutra.

 
 Przecież wiadomo że teraz czas na ST z jej strony, oczywiście teścik pod postacią dam znać a nie daje musiał być. Byłem przekonany że tak będzie i pomyśleć że parę miechów temu były by sms do niej, próby dzwonienia itp. Teraz po przeczytaniu masy artykułów, wpisów na blogu i forum, Stoicki spokój. Co zamierzam zrobić, może powinienem ją olać całkowicie i czekać na jej ruch lub całkowicie ją skreślić z listy. Tak drastycznie raczej nie będzie, jednak kilku dniowy chłodnik się przyda. Raportu może jakiegoś z braku okazji nie zrobiłem ale też źle nie było. Sądzę że po prostu czas testów wobec mojej persony się zaczął.


 Tak to zamierzam rozegrać, zero z mojej strony sms, telefonów itp. w robocie się widzieć nie będziemy, inne zmiany mamy. Zadzwonię gdzieś pod koniec tygodnia np. w czwartek i spróbuje się z nią umówić na weekend. No i oczywiście zajmę się innymi Wink laska ta została wybrana jako warta większego poznania no ale przecież nie zamierzam grać w jej gierki. Strategia obrana i skrobnę coś na pewno jak się sprawy mają.


Do początkujących:

Jeśli kiedykolwiek będzie mieli podobne zdarzenie to pamiętajcie że to prosty i bardzo popularny teścik ze strony laski. To że nie odzywa się, nie odpowiada na sms, nie odbiera telefonu nie znaczy wcale że właśnie jest ćwiartowana w wannie przez jakiegoś czubka. Późniejsze tłumaczenie że spałam, nie miałam telefonu, miałam wyciszony telefon, traktujcie z przymrużeniem oka, nie zarzucajcie jej jednak kłamstwa w tej sprawie. jak wcześniej wspominał to jest prosty i bardzo popularny test ze strony kobiety. Co chcę przez to osiągnąć, sprawdza was po prostu czy potrzebujące z was chłopaczki. Czy będzie prosić się o spotkanie, namawiać je, przekupować itp. większości laskom takie zachowanie się podoba. Nie myśl jednak że masz tak robić, podoba jej się twoje zachowanie bo jej imponuje że jest o nią tak zabiegasz jednak w głowie już ma twoją sylwetkę z podpisem nie warty bliższej uwagi, nie nadaję się na dłużej. Jak przeciwdziałać. W tym momencie raczej chłodnik, co masz zrobić zaczniesz się dopytywać, bombardować sms i telefonami wyjdziesz na potrzebujące frajerzątko. Chłodnik ma w tym wypadku jeden minus jeśli nie zapisałeś się w jej głowie dosyć pozytywnie, szczególnie jeśli to dopiero początek znajomości, może tak być ze o tobie po prostu zapomni.
Warto po kilku dniowym chłodniku umówić się na kolejne spotkanie,. Gierka będzie się powtarzać to pomyśl lepiej czy chcesz kontynuować tą znajomość, inne też mają i jest to sama prawda.


 Obrałem strategię i opiszę pewnie co z tego wyszło Wink

Odpowiedzi

Zgadzam się, że przy

Zgadzam się, że przy umawianiu trzeba mieć na swoim, tzn. dyktować warunki. Nie można pozwolić, aby laska wkombinowała was w takie teksty jak: nie wiem czy będę mogła, zobaczymy, kto wie, może tak może nie. Zawsze jestem tutaj rygorystyczny i mówię jakiś tekst ośmieszający i przez to wymuszam odpowiedź. Zalety są takie: zazwyczaj nagle potrafią odpowiedzieć i to twierdząco Smile , a jeżeli się nie zgodzi to wiesz że możesz sobie odpuścić (ewentualnie spróbować po chłodniku). Dodatkowo dzięki temu wychodzi się na pewno siebie faceta i konkretnego.

Czekam na ciąg dalszy.

Portret użytkownika BadGuy20

To samo mam. Niby wstępnie

To samo mam. Niby wstępnie umówieni na wieczór ale się nie odzywa...
Ja również dziękuje za uświadomienie, choć podświadomie nie miałem zamiaru dzwonić i pytać co i jak. Więc coś tam się w tej głowie klaruje powoli.