Witam wszystkich
to jest mój pierwszy post wiec mile widziane wszelkie ochrzanki itp ... Po krótce postaram sie wam strescic moją historie , bo nie mam pomysłu co robic dalej musze tutaj zaznaczyc , ze podrywanie dziewczyn dosc słabo mi wychodzi ... A wiec tak poznałem dziewczyne 16 lat dał bym jej HB7 jest dosyc spokoją osobą , niesmiałą głównie obraca sie w towarzystwie koleżanek . Wszystko zaczeło sie dosyc dawno bo około 5 miesięcy temu poznałem ją na zabawie przez kolejny miesiąc nic nie gadalismy ze soba póżniej zaczeły sie rozmowy na nk póżniej na gg < wiem to jest porażka > dosyc czesto pisalismy ze sobą ale to ja praktycznie zawsze zaczynałem rozmowe ...ona najwyzej kilka razy , po około 2 tyg pisania zaproponowałem spotkanie za pierwszym razem odmówiła , no nic pisalismy dalej po około 1,5 tyg ponowiłem pytanie wtydy sie z checią zgodziła . Więc poszlismy. Bardzo szybko nam czas zleciał dużo mówiła wysyłaa sygnały zainteresowania jednak do pocałunku niedoszło . pisalismy dalej i tak jeszcze przez jakies 3 tyg miedzy czasie rozmawialismy dosyc czesto na przerwach w szkole < chodzimy do tej samej szkoły> ale nadaj to praktycznie ja zaczynałem rozmowy , ona co najwyzej potrzymywała kontakt wzrokowy i sie usmiechała , gdzis w tym czasie zaproponowałem spotkanie juz nie pamietam jak ale jakos sie wykreciła spotkalismy sie po jakis 2 tyg musze tu powiedziec ze dzieni wczesniej zrobiła mi test na przyjaciela który odbiłem ... to spotkanie to był nie wypał ... kilka dni póżniej spotkalismy sie na imprezie tutaj chciała wywołac we mnie zazdrosc i to sie jej udao dałem poznac po sobie ze mi zależy :/ wtedy gdy ona dalej sie nie odzywała postanowiłem nic do niej nie pisac chłodnik .Po trzech tygodniach napisała do mnie po pewnym czasie odpisałem . Od tamtego postanowiłem nie pisac tyle z nią na gg .Na tel nigdy nie ma kasy ;/ . Więc nie pisalismy wogóle troche rozmawialismy na real powiedzała ze ma cos dla mnie dała mi swoje zdjecia .. <prosiłem ją o to wczesniej ale powiedziała ze nie ma wiec to olałem i wiecej nie pytałem > póżniej troche jeszcze rozmawialismy i to dalej ja zaproponowała spotkanie ale powiedziała ze nie ma czasu ...wtedy pogadałem z nią i spytałem sie cze jestem nachalny bo to każde spotkanei wychodzi odemnie .. Powiedziała ze nie. Od tamtej rozmowy już praktycznie nie rozmawiamy ze sobą .Troche mi to zajeło ale mysle ze w miare zrozumiale to napisałem . Jestem początkujący wiec prosze zebyscie napisali co mam zrobic aby ją poderwac bo sprawa tak mi sie wydaje jest beznadziejna , i wypiszcie mi jakie błedy popełniłem z niektórych zdaje sobie sprawe ,ale dużo rzeczy jeszcze nie wiem a chciałbym sie jak najwiecej nauczyć
Pozdrawiem
Ja nic nie rozumiem.
Widzę , że nikt nie odpowiada...i się nie dziwię. Do pocałunku nie doszło = rama przyjaciela.
W ogóle to jakieś pojebane jest trochę...arty po lewej i...i tyle co Ci mogę poradzić.
Ewentualnie zaproponuj spotkanie , jak powie , że nie to odpuść sobie , czasami nie warto.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
mogła cię zaliczyc jako przyjaciela
całz czas ty za nią latasz niech ona lata
spotykaj się z innymi dziewczynami niech widzi ze nie tylko ona jest na tym świecie
"zaczeły sie rozmowy na nk póżniej na gg < wiem to jest porażka >"
Powiedz, no i co z tego, że to wiesz? I tak gadasz...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
owszem gadam ale znacznie mniej niż wczesniej , i dlatego ze rzadko kiedy rozmawialismy na real bylismy sami zazwyczaj jakas kolezanka sie przypętała i przeszkadzała w rozmowie zaczynały sie gatki o szkole ... itp na jakies beznadziejne tematy ...