
Cześć,
Dzisiaj będzie wyjątkowo krótko. Serio. Dlaczego? Temat, który poruszę można łatwo wyczerpać. Pogadajmy o wielu frontach.
Jeśli jesteś wolny, czyli z żadną dziewczyną nie zaczynasz związku, tylko ewentualnie jesteś na etapie początkowego spotykania się itd to warto jednocześnie starać się poderwać inne dziewczyny. Jest to spowodowane tym, że wówczas, szczególnie tym początkującym, łatwiej jest nadmiernie nie angażować się. Znamy wszyscy uczucie, gdy staramy się nie myśleć za dużo o danej dziewczynie, lecz po czasie czujemy presję by ją koniecznie wyrwać. Następuje, opisywane wcześniej przez Gracjana, uzależnienie od myślenia, czyli zakochanie. Spowodowane jest to częstą, niezgodną z rzeczywistością idealizacją.
Na własnym przykładzie zaświadczam, że wyrwanie np. 3 dziewczyn w tym samym czasie spowoduje, że poczujesz duży luz, brak presji, świeżość umysłu i jednocześnie poćwiczysz. Pamiętaj by jednak zakomunikować reszcie, że sorry, ale nic z tego, gdy z jedną z nich zajdziesz trochę dalej. Nie ma nic gorszego od faceta, który się umawia z 3 dziewczynami na raz. To dla nich bardzo przygnębiające w razie wyjścia tego na jaw.
Jaki jest profit tych plusów, jakie wyżej przedstawiłem powinien wiedzieć każdy, nawet początkujący. Ameryki nie odkryłem, ale po raz kolejny staram się zwrócić nam uwagę na szczegóły i z pozoru prozaiczne rzeczy. Pozdrawiam!
Odpowiedzi
Ja jestem teraz w takim
sob., 2010-06-19 22:36 — Inny85Z dwiema już jest prawie zwiazek, a trzecią odstawiam na boczny tor.
Narazie dwie zostają w tym wyścigu
Ar masz rację. Parcie jest mniejsze i mniej można popełnić błędów, ale w razie wpadki można sporo stracić.
Tylko ja nie ograniczam się do tych trzech. Ciągle poznaję nowe kobiety i flirtuję z nimi. Nigdy nie wiadomo co tam czeka na tym świecie
Parę wyjść ewakuacyjnych daje
ndz., 2010-06-20 08:13 — rafciuuuParę wyjść ewakuacyjnych daje luz na bani, bo wiesz, że z każdego zawsze możesz skorzystać:)
Ja w sumie kręcę z jedną, ale
ndz., 2010-06-20 08:20 — BarTJa w sumie kręcę z jedną, ale spotykam się z każdą moją kumpelą, która może mnie też jakoś zainteresować. Mogę ją poznać, a także wyrobić sobie dobrą opinię co później może mi tylko sprzyjać ;] Nie bawię się w trzy związki na raz, jeśli można tak powiedzieć, ale nie wiem....może czas zacząć?
Szczególnie, że przedwczesne
ndz., 2010-06-20 10:53 — ArSzczególnie, że przedwczesne zaangażowanie się powoduje znacznie częstrze spieprzenie sprawy : D. Jak Ci mniej zależy to nie popełniasz tylu błędów.