Witam dzisiaj opowiem wam jak to mi dzień minął poznając nowe kobiety
na wstępie powiem że nie mam z nimi zbytniego doświadczenia
więc niespodziewanie wywiało mnie na miasto z chęcią poznania jakiegoś
nowego mięska poszedłem na rynek patrze hb5 mówię sobie kurde warto
poznać tylko jeden problem koleżanki fag wgl. to był przystanek więc i
też dużo osób w końcu dobra przepadła autobus podjechał ona wsiadła i
tyle ja widziałem byłem na siebie trochę zły ok siedzę na tym
przystanku i rozmyślam patrze siada obok mnie hb8 i czegoś się uczy
mówię kurde teraz muszę podejść ale zaraz jeszcze
jedna sztuka więc
siedzę na środku i myślę hmm lewa czy prawa strona prawa fajna i jest
pretekst żeby zagadać lecz wygląda na starsza lewa zaś ma okulary przeciwsłoneczne więc nie mogłem ocenić jej stanu
ale co do ciała do miodzio może nawet shb ok wybrałem tą co się uczy zagaduje szło ładnie pytałem jej słówek z angola lecz tylko chyba 5 bo przyjechał jej autobus i się okazało że obie laski nim odjechały tzn lewa i prawa;P z nowu wkurzony mówie ok dzisiaj nie mam szczęścia ide do domu i tak też uczyniłem ale po drodze spotkałem pewnego aniołka do którego już wczesniej kiedyś chciałem podbić ale jakoś mi uciekała więc od razu bez wachania do
niej czy ma zegarek odpowiedziała i pech chciał że nie szedłem w jej kierunku (rozważałem opcje że ją kawałek odprowadzę lecz dobrze że tego nie zrobiłem bo po chwili okazało się że jest z rodzicami) więc nie mówiłem że chetnie sie z nią przejde spytalem tylko czy jest z tego miasta bo jakoś wczesniej jej nie widziałem a ona na to że nie a ja już odchodząc mówie nie jesteś z tego miasta a zakupy tu robisz ? (pomyślałem ze to st) ona ze tak
ale to już w locie gadane to z uśmiechem podziękowałem za godzine
(jeszcze do niej podbije) ok ide do domu mijam kolejny przystanek patrze siedzi jakas dupa z hmm kolegą chyba mówie postoje chwilke może jakiś zajebisty
podrywacz to się czegoś naucze okazało się że to totalny lapsior i zaraz ja zostawił laska byla może i ładna ale jakoś nie moje gusta ( styl takiej sekretareczki w delikatnych okularach) więc 0 stresu przecież mi na niej nie zależy to tylko ćwiczenia usiadłem obok niej i zaczynam gadke szmatke i pytam czy mogę liczyć na interesującą rozmowe ona uśmiech lekki blok a ja wale konretem TAK czy NIE ona no oczywiście że tak nawet się nie przedstawiła ale dobra rozmowa elegancko szła pewnie dlatego że kolega wcześniej ją rozgrzał a teraz najlepsze gadam do niej byle co powiem ona sie
śmieje i uśmiecha mówie dlaczego sie tak śmieje brudny gdzieś jestem czy co a ona nie po prostu ja jestem uśmiechnięta dziewczyna a ja taa? a myślałem ze kobieta spojżałem na nią to możecie mi wieżyć lub nie ale jej szkiełka w okularach aż zaparowały ;D jak to zobaczyłem to mi się tak śmiać chciało że musiałem powiedzieć "muszę juz iść nawet nie bralem namiarów na nią " ogólnie dzień myśle że był udany ale wolał bym żebyście wy to ocenili dodam że to moje pierwsze koty za płoty tak podchodzić do kobiet
MYŚLĘ ŻE SIĘ SPODOBA !
No niezle gratuluje, ale czemu nawet namiarów nie wziałeś ??
nie wzialem jej namiarow bo mi sie po prostu nie podoba a jak mi sie nie podoba to nie mial bym o czym z nia gadac na tym spotkaniu a dwa to zawsze siedzi o tej godznie na przystanku takze jak mi sie zachce to wezme
bo mozna powiedziec ze teraz jestesmy na etapie kolezanskim a co do przyszlosci to chyba jednak musze jeszcze popracowac nad soba bo gadajac z nia nie myslalem o zadnej z lekcji chyba ze weszly mi one do glowy i automatycznie wszystko robie dodam ze nie komplementowalem na jej temat ani nic z tych rzeczy po prostu normalna rozmowa ;P
''kurde warto

poznać tylko jeden problem koleżanki fag wgl. to był przystanek więc i
też dużo osób w końcu dobra przepadła autobus podjechał ona wsiadła i
tyle ja widziałem''-Twoje iluzje
''tyle ja widziałem byłem na siebie trochę zły ok siedzę na tym
przystanku i rozmyślam patrze siada obok mnie hb8 i czegoś się uczy
mówię kurde teraz muszę podejść ale zaraz jeszcze
jedna sztuka'' -siedzisz wiec gdzie chcesz podchodzić?
( styl takiej sekretareczki w delikatnych okularach) -kocham takie laski, jeszcze jak są elegancko ubrane
Ćwicz i jeszcze raz ćwicz coś z tego bedzie, pozdro
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...
Nie podbijaj to dziewczyn które Ci się nie podobają bo w ten sposób strachu przed podejściem nie eliminujesz. Numerek trzeba brać, bo jak nie weźmiesz to nigdy nie wiesz czy akcja się udała czy nie.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
nie tylko do niej przeciez podbijalem czytaj dokladniej
) tylko sytuacja mi nie pozwolila na porozmawianie z nimi a z ta ostatnia to akcja sie udala wrecz czulem ze zaraz ona sama mi ten numer wcisnie tylko nie bede jej sie smial w twarz ze jej szkielka lekko zaparowaly ;P i bez powodu by sie nie smiala i zreszta na poczatku ja jakos ciagnolem rozmowe potem jak ona sie rozgadala to szok mogla by sama ze soba gadac ;] moge od niej numer fona wziasc nie ma problemu dosc czesto ja widuje i to nie jest tak jak myslicie ze mam jakis mega strach ze mnie wysmieje albo cos nie nic z tych rzeczy
manta__1 nie rozumiesz morału juz ci wszystko objaśniam swoje iluzje mam już rozjaśnione
poznać tylko jeden problem koleżanki fag wgl. to był przystanek więc i
też dużo osób w końcu dobra przepadła autobus podjechał ona wsiadła i << nie bardzo wiedziałem jak ją wyciągnąc z tłumu chciałem usiasc obok niej(A SIEDZIALEM WTECZAS ZA PRZYSTANKIEM W TAKIM PARKU) i porozmawiac tylko ze nawet nie bylo miejsca ona siedziala a obok niej pelno wiary w tym jej kolezanki tez i w tym momencie zadzialala mi intuicja bo kiedys czytalem ze dobrze rozmawia sie z osoba podobna do nas czyli jak ona siedzi to ja raczej tez bym musial (podobna pozycja) (JAK JUZ POJECHALA TO POSZEDLEM NA TEN PRZYSTANEK )
mówię kurde teraz muszę podejść ale zaraz jeszcze
jedna sztuka'' -siedzisz wiec gdzie chcesz podchodzić?
chodziło mi o PODBICIE DO NIEJ OGOLNIE PODCHODZIC = PODBIJAC ZRESZTA JA JESTEM CZLOWIEKIEM TAKIM CO NIE UMIE USIEDZIEC W MIEJSCU WIEC JA TAM SIADALEM I CHODZILEM PO PRZYSTANKU CHYBA ZE 10 RAZY PRZEZ 3 MINUTY :pp NIE CHCIALEM JUZ WAM PISAC ZE TAK LAZILEM
I wszędzie gdzie byłeś spotkałeś tylko te laski wkręcasz tu nas chyba ? .No coś tak opisujesz dziwnie, jak by innych tam w ogóle nie było.Jak ty do HB5 podchodzisz, to takich by było jeszcze więcej jak nie całe tłumy...
na samym przystanku zazwyczaj spotkać można dużo więc nie wiem jak tam u ciebie.(Jestem z Poznania).
Bo jak byś podchodził do Hb7-9 to może być ich mniej.No chyba że masz gust taki jak ja, że jak kobieta ma makijaż to zaniżasz jej ocenę ? .I dlatego mało takich widziałeś ;p .Choć szczerze mówiąc powiem tak: W moim mieście to łazi tyle studentek itp że przebierać i wybierać podwozie
no widzisz poznan to duze miasto w porownaniu do mojego bo u mnie jest tylko 14 tysiecy mieszkancow ile lasek nie liczylem male miasteczko wiec chyba musisz to zrozumiec
a co do tych tapeciar to tak traca one w moich oczach a co do HB 5 to nie ustalilismy ŚREDNIEJ !! pozdro
w nastepnym wpisie zastosuj jakieś znaki interpunkcyjne, zeby sie lepiej czytało. Pisz tez mniej chaotycznie, to nie bedzie nieporozumien..
...kobiety są po to żeby je kochać, a nie rozumieć...