Witam, mam taki malutki problem
szukałem po forum ale niczego nie znalazłem związanego z moim problemem (przepraszam jak przeoczyłem
). A więc podoba mi sie dziewczyna (koleżanka mojej siostry, nazwijmy ją panią X), lecz sęk w tym że kręci z jakimś typem. Z tego co wiem to koleżanki jej zazdroszczą tego typa (nazwijmy go panem M). Więc moja siostra umówiła swoją koleżankę (ta która mi sie podoba) z panem M. lecz kiedy ja zobaczyłem tą jej psiapsiułę, to oceniłem na HB9/SHB. W niedzielę byłem na imprezie u znajomego, tam była moja pani X zagadałem, zrobiłem zajbiste pierwsze wrażenie, stosowałem kino , gadaliśmy podała mi nr. telefonu itd. Pan M też tam był, ale z tego co wiem to byli pokłóceni... Dobra panowie do konkretów, siostra mi opowiadała że Pan M. to mamisynek, ma 20 lat i jak to sie mówi "ma kare" za to ze wrócił po 3 piwkach do domu (hahaha), podobno tez kiedys (siostra opowiadała , jest jego przyjaciółką) chciał sie zabić przez dziewczynę bo go rzuciła, no mówie wam totalna mameja
.Okej już przechodze do konkretów , a więc w sobotę umówiłem sie na plażę (siostra jej chłopak, ja i koleżanka (HB6/7) oraz Pan M i Pani X !!!) I tu moje pytanie , co zrobić? jak odbić laskę, jak zagadać kiedy wokół jest ten mameja... A nie chce klepać chlopaka
Co prawda urodą szaleje , opalony chlopak, wloski na żel (pizduś plastuś) Siostra mi mówiła że fajne ciacho z niego, ogółem na wygląd to dziewczyny na niego lecą.... O sobie powiem, ze mam gadane, urodą jakoś nie odpycham, ale też nie przyciągam, na gadkę szmatkę podrywam. Więc panowie, jak odbić tą laskę na tym spotkaniu??
ale ona jest z nim czy to na razie takie luźne poznawanie
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Skoro koleś jest taka pizda to rozwalisz go tam pewnością siebie,bądź tam i nie tylko tam samcem alfa
"Zawsze znajdzie się odpowiednia filozofia do braku odwagi"
dokładnie to co wyżej joe. po 1 to jeżeli szukałeś i przeoczyłeś to musisz byś sorry ale ślepy.
<------------------------------ to raz
dwa - narzucaj mu swoje ramy, ją neguj lekko by wzbudzić zainteresowanie swoją osobą, miej własne, odmienne zdanie, NIE WRZUCAJ MU i nie docinaj, bądź pewny siebie, wyluzowany no kurwa co ja mam więcej gadać - dziewczyna sama wyczuje że typ jest pizdą AHA
trzy - zdominuj najpierw jego, jakgdyby zdobądź go, gadaj z nim przy niej i gaś go w tematach rozpoczętych przez Ciebie - DOCINAJ JEJ NIE JEMU - on ma poczuć że dominujesz i że jesteś fajnym kolesiem i zacząć to wyrażać - i wtedy straci w jej oczach.
semper fidelis
kokoskop oni tylko , jak narazie (swirują). Krzemek czytalem artykuly po lewej stronie
lecz nie znalazłem w nich nic na temat odbijania dziewczyn w randce z innym typem
. Więc podsumowując , mam byc pewny siebie, narzucać mu tematy i go osmieszać? oraz docinać od czasu do czasu jej? Zapomnialem dodać że jestem duszą towarzystwa
więc śmiesznie napewno będzie
Spotkanie już w sobotę , więc opisze co i jak było, aha, no i jak macie jeszcze jakieś uwagi, propozycje, podpowiedzi bardzo proszę o napisanie posta w tym wątku 
Kredyt umarł , kryzys żyje, kto nie płaci ten nie pije !