Siema. Proszę mnie nie odsyłać do artykułów po lewej wszystko mam oklepane , staram się i wdrażam w życie co trzeba , ale mam pewna sytuacje która chciałbym się z wami podzielić , abyście posłużyli mi dobra rada.
Spotkałem się z dziewczyna dwukrotnie było całowanie , i małe macanie .
Ustawiłem się z nią na jutro , bo dziś nie mogła , myślę "chuj pasuje mi jutro wieczorkiem mama czas" . Wczesnej była z typem 2 lata , przyjaciółka jej gadała z moim kumplem ze to już skończone (mnie to nie interesowało jego tez nie prosiłem żeby pytał i na pewno tego nie robił )
Spoko wszystko załatwione ustawieni (nie podaje miejsca , bo nigdy nie wiem gdzie mnie poniesie i nie chce zmieniać poźnij lub chodzić w ta i spowrotem) , wychodzę z kumplami na miasto pooddychac świerzym powietrzem idzimy , idziemy , a tu ona siedzi z tym typem(byłym niby kurwa ?
) ja oczywiscie banan gadam jak gadałem do niej siema rzuciłem i tyle. I tu moje pytanie jak to rozegrac?
-Ja swoja wersje mam , ale chce sie dowiedziec od was czegos mądrego.
Nawet parą nie jesteście... Absolutnie i nieodwołalnie to olej, nie wspominaj o tym, gadkę na ten temat ucinaj bo co Cie to obchodzi, nie? I nic nie chłódź!!!
Właśnie takich odp oczekiwałem (dzięki ;d), może ktoś jeszcze od siebie coś doda ?
Mówisz masz: MIEJ WYJEBANE.
.
Związek ? - przestańcie. Chciałem się dowiedzieć waszych opinii , a to co piszecie jest spoko razem wzięte banan i jeżeli zaczyna temat o nim (st) odpijam i lecę dalej - robię swoje .
No i o to chodzi, nic więcej
Aha... To od drugiego spotkania, nawet bez seksu, juz związek sie
zaczyna? Nie wiedziałem...
narazie dajesz radę
napisz tu jak się sytuacja rozwinęła.
semper fidelis
Spotkanie było - spacerek 1,5h . W ogóle o tamtym typie nie gadaliśmy. Zakończyło się przytuleniem i lizakiem . Ona już z rana do mnie napisała czy jeszcze aktualne to wyjście , spodziewała się zapewne ze nawrzucam dla niej i odwołam . Ja podałem miejsce i skończyłem.
maja ,jednak pierwszy raz sytuacja mnie taka spotkała 
Tylko kwestia co zrobić jak np. dowiem się ze spotkała się( zobaczę ją? ) z nim znowu... ?
A i jak coś to się nie przejmuje , bo inne również
Podejdź wtedy do niej, chwyć ją z tyłu za szyję i pocałuj mówiąc "kotku, dzięki za wczorajszą noc" i odejdź z uśmiechem...
Hahaha , spoko będę was informował jak się coś wydarzy ciekawego