Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Pozbycie się iluzji, pierwsze podejście, zmiany osobowości

Portret użytkownika Sagułaro

  Okej, tak jak obiecałem piszę kolejną notkę Smile

Odkąd dwa~ miesiące temu tutaj trafiłem zacząłem powoli się zmieniać- pewność siebie, gestykulacja, głos, pozbywanie się iluzji. No właśnie, iluzje. Pozbycie się ich z mojej głowy było dość trudne. Żyjesz sobie 18 lat myśląc, że jesteś kurą, aż dowiadujesz się, że masz w sobie orła, który tylko czeka by rozwinąć skrzydła( to porównanie zapożyczyłem od któregoś użytkownika).
  
W końcu się udało. Ale nie powiem- zdarza się, że powątpiewam.
Po przeczytaniu artykułów kilka razy, zdałem sobie sprawę z tego, że mam w klasie pełno fajnych lasek, które uważałem za 'głupie barbi' tylko dla tego, że nie umiałem z nimi rozmawiać. I tak o to każdego dnia rozmawiam z nimi więcej, niż przez dwa lata liceum, ćwicząc przy tym pewność siebie, a przede wszystkim głos- staram się mówić powoli, spokojnie, głosem obniżonym.

Kilka dni temu w szkole udało mi się przełamać największą barierę w mojej głowie, czyli podbijanie do całkiem obcych dziewczyn. Rozchodzi się tutaj o pewną blondynkę z mojej szkoły, do której zagadać chciałem już od paru tygodni. Ale jak to ja, zawsze znalazł się pretekst jakiś- a bo z koleżankami idzie, a bo trza zadanie spisać, a bo sikać się chce...
   W końcu patrze się przez okno w sali, a tam mój target siedzi na ławce przed szkołą, bez koleżanek (dzień wcześniej powiedziałem sobie, że jak zobaczę ją bez koleżanek i nie podbiję, to będę cipą roku). Zasada trzech sekund nic nie dała- ruszyłem do niej w ułamku sekundy. Każdy kolejny krok przyspieszał bicie mojego serca o 350%, ale nie wycofałem się.
   
Pogadaliśmy trochę, parę żartów wyszło z mojej strony. Nie było idealnie, słyszałem jak drży mi głos, ale po chwili przeszło. W poniedziałek mam zamiar wziąć od niej numer, zadzwonić po 2-3 dniach i umówić się na weekend. Nie wiem co z tego wyjdzie, gdyż bardzo prawdopodobne, że ma faceta(kumpel kiedyś ją widział jak się obściskiwała).

Nie wiem, czy tylko ja tak mam- ale gdy podchodzę do ładnych dziewczyn i wiem, że mój 'podryw' może słyszeć ktoś, kogo znam- to jest mi jakoś łatwiej, mniej stresu. W mojej szkole na korytarzu stoi kanapa, na którą hierarchia wstępu jest następująca:
nauczyciele, trzecioklasiści, drugoklasiści, oraz pierwszaki.
 
Dopiero niedawno pojąłem, jakie to dobre miejsce na podryw. Miałem okienko między lekcjami, idę sobie usiąść na kanapę z koleżanka z klasy.
W pytkę, zajęta przez jakieś kobitki. Podbijam bliżej.. No no, może to i dobrze, że się tam znalazły. Trochę z nimi pogadałem, po chwili olałem i zagadałem do koleżanki z klasy. Gdy teraz czasem gdzieś przechodzą widzę jak na mnie spoglądają z usmiechem. Jak blondi nie wypali, biorę sie za którąś z tamtych.

Uff to już by było wszystko, obyście nie umarli z nudów czytając to Laughing out loud Narta!

Odpowiedzi

Portret użytkownika czarny1284

no i git ;>

no i git ;>

Portret użytkownika jelon

dobrze myślisz, nie ta to

dobrze myślisz, nie ta to inna. Powodzenia.

Portret użytkownika BountyHunter

Nie wiem co z tego wyjdzie,

Nie wiem co z tego wyjdzie, gdyż bardzo prawdopodobne, że ma faceta 

Z takim podejściem to kolego przygotuj się na to że twój kumpel zobaczy jak ona obściskuję się z jeszcze innym. Jednym słowem jak nie ty to inny mu nią podbierze. Tobie nikt nigdy nie podebrał dziewczyny...Nie wiesz jak to jest...Wszystko zależy jaki to związek.Jeśli ma wystarczającą dawkę emocji, od obecnego partnera poprzeczka może być dosyć wysoka. Ale sięgaj po to co chcesz. Nie ty pobierzesz to ktoś inny. Póki nie są małżeństwem nikt Ci nic nie zarzuci. Przeczytaj "związki na odległość" KRZEMKA.

Portret użytkownika Świeży

Miodziowo

Miodziowo Laughing out loud

Portret użytkownika Bad-boy

dobry amigo po 2 miechach

dobry amigo po 2 miechach najlepiej wyszlo to "Trochę z nimi pogadałem, po chwili olałem i zagadałem do koleżanki z
klasy. Gdy teraz czasem gdzieś przechodzą widzę jak na mnie spoglądają
z usmiechem. Jak blondi nie wypali, biorę sie za którąś z tamtych." tak kurde trzymac Tongue

Portret użytkownika Piotreeek

Ja też największy problem

Ja też największy problem jaki miałem to "podbijanie do całkiem obcych dziewczyn." i apeluję do wszystkich którzy dalej nie mogą się przełamać one naprawdę nie gryzą ;>