Witam!W pierwszych słowach tego maila składam bardzo niskie ukłony za poswiecenie sie i napisanie takiego poradnika,przeczytałem ta lekture od pocztku do konca i pomału wyciagam coraz pozytywniejsze wnioski czyli potrafie podejsc do dziewczyny i zagadac itp.Mam problem ...podoba mi sie jedna dziewczyna ...była dziewczyna mojegi kolegi kórego zostawiła i jest wolna od roku czasu ,kiedys dawały mi sygnały ze jej sie podobam sms itp.lecz nigdy nie brałem tego na powaznie ,teraz to ona spodobała mi sie na maxa lecz ona z tego co widze nie daje mi za bardzo dużych szans i mysle ze nie jest mna zainteresowana chociaz po pijaku troszeczke sie otwiera a jej słucham ,potrafi czasami nawet powiedziec jakies głupie teksty które mnie obrazaja lecz ja to przyjmuje z usmiechem bo niechce jej jeszcze dalej od sibie odsunac ,dlatego nie chce jej z góry skreslic ,jesli napisze smss do niej to mi odpisze lecz nigdy pierwsza nie napisze ,kiedys to ona pisała do mnie pierwsza.co mam zrobic w tej sytuacji zeby ja zblizyc do siebie ...i nie ukrywajmy poderwac moze nawet na stały zwiazek.Proszę o odpowiedz .pozdrawiam