Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Przemyslenia własne

Witajcie.
Postanowiłem napisać cos tu, bo wolne się zaczęło.

Mój wpis będzie dotyczył, tzw. omotania nas przez dziewczyny.
Ja sam dzięki Bogu zdążyłem z tego
Wyjść, niestety widzę ze dużo chłopaków, facetów nadal się łapie na maślane oczka (zazwyczaj
Blondynek).
 Zauważyłem niestety to na pewnym kumplu, który pod wpływem, przyjaźni” (jak to on
Nazwał) do pewnej blondyny wygadał się, o czym gadałem z nim o niej.
Nie powiem, bo mnie to
Zabolało ( uraziło), ludzie do cholery jasnej ogarnijcie się i nie bądźcie pieskami dziewczyn, nie
Latajcie do nich, kiedy maja taka chęć (sami wybierajcie termin).
 Ja dzięki temu ze moje zachowanie

Wobec dziewczyn wyjaśniłem sobie z pewna klientka, co mi leży na sercu i było ZAJEBIŚCIE.

Mówcie, co chcecie to nie boli.


Może niewiele mój wpis da, ale chciałem się podzielić z wami moimi przemyśleniami.



Pozdrawiam tomek92011

Odpowiedzi

Portret użytkownika jelon

Myślę że mozna

Myślę że mozna być nieogarniętym w stosunkach damsko męskich i nie umieć wyrwać laski ,ale takie coś to już n ie jest kwestia frajerstwa, tylko tego że ten kolega jest hujowy i ciota jakaś. Po co taki kumpel?

masz racje chujowy jest ale

masz racje chujowy jest ale tylko gdy obok niego jest ta blondynka Wink

Portret użytkownika BountyHunter

Ja w przeszłości miałem

Ja w przeszłości miałem sytuację że dziewczyna mnie znienawidziła i sama zwerbowała sobie agentów-piesków którzy wiernie i oddanie przekazywali jej wszystkie informacje o mnie. A byli przy tym moimi "kumplami" choć z czasem zorientowałem się że są konfidentami. A znienawidziła mnie za to że zarywałem do niej. 

Portret użytkownika Świeży

Bycie pieskiem dziewczyny?A

Bycie pieskiem dziewczyny?A może wreszcie przegryźć tą upierdliwą smycz i wyjebać do krainy gdzie cię żadna nie uwiąże i nie wykorzysta dla własnych potrzeb. Albo zawsze można, ale nie polecam jebnąć się z dachu niż bycie pieskiem jakieś laluni, która i tak cię wykorzysta zmanipuluje i po jakimś czasie, kiedy jej się znudzisz to cię wyrzuci i tak na śmietnik jej piesków do następnej kolekcji.

Portret użytkownika Adamow3

znam to mój kumpel... teraz

znam to mój kumpel... teraz już można powiedzieć znajomy bo takiego kumpla mieć nie chcę przy jakiejkolwiek lasce która wydawała się mu atrakcyjna zawsze starał się oczernić wszystkich innych rozmówców np podchodzę do laski zauważy że z jakąś gadam podbija do mnie ok wita się nie ma sprawy i przy mnie po chwili zaczyna wyciągać jakieś brudy z przeszłości które mnie oczerniają tylko po to żeby zwrócić na siebie jej uwagę...
Ku%wa ludzie to jest żałosne!! 

to świadczy o nim... nie ma

to świadczy o nim...
nie ma poczucia własnej wartości, nie potrafi inaczej zabłysnąć..., niż tylko zbudować swoje super "image" czyimś kosztem...

u kobiet jest trochę mniej szokująco, ale bardziej po kobiecemu ( czyli intryga, intryga- jeszcze raz intryga )--- takie sztuczki robią bardziej po cichu... za plecami...

OBYDWIE  postawy są żałosne... heh i śmieszne...
 -warto je tępić

Portret użytkownika salub

Dokładnie. Wiele wpisów na

Dokładnie. Wiele wpisów na stronie traktuje o tym, ze koles ma problem z ludźmi ze swojego otoczenia, którzy starają sie obniżyć jego wartość, tym samym budując własną. Niestety - taka toksyczna osoba z czasem (powinna przynajmniej) przejrzy na oczy i zrozumie, jak bardzo potrafiła uprzykrzyc życie drugiemu człowieku. Niestety może sie obudzić dopiero wtedy, gdy sama stanie sie ofiarą czegoś podobnego.. A może i stety, bowiem w pewnym momencie pora sie obudzić..

Żal mi takich osób i szczerze im współczuję, ze zamiast zająć sie własną osoba, próbują wchodzić z butami, tam gdzie nie trzeba.

Co do kobiecych intryg- sama pewnie potwierdzisz ile to "przyjaźni damsko-damskich" okazywały sie znajomościami, które w rzeczywistości nic nie znaczyły.. Uważam, ze jednych z głównych powodów jest zazdrość. Przyjaciółki w czasie, gdy przebywają razem, aby stać sie wrogiem za plecami.

- każdy interpretuje inne


- każdy interpretuje inne zjawisko/ stan/ rzecz biorąc pod uwagę podświadomie swoje doświadczenia... słyszałeś o tym? ;p Smile

Portret użytkownika zulus

Ja też często obserwuje

Ja też często obserwuje zjawisko, że pojawia się panienka i kumple schodzą na drugi plan. Zaczyna się "miłość" a kończy koleżeństwo i przyjaźń.

Portret użytkownika frozenKAI

Zgadzam sie z Inna niż wy-bo

Zgadzam sie z Inna niż wy-bo ONA. tworzeni sobie dowodu społecznego czyimś kosztem to objaw małostkowości.
Zmień kumpla najlepiej, po co Ci w otoczeniu osoba co krecią robotą sie para?

PS. z radoscią witam na stronie kobiety mogące sie poszczycić sporym pomyslunkiem Smile i zachęcam do aktywności Smile

Portret użytkownika Gabio

Na temat podnoszenia

Na temat podnoszenia samooceny czyimś kosztem:  jest to oznaka strachu przed pozbawieniem tytułu "lidera" grupy:) Niestety jest to rodem z groty jaskiniowca;) Najśmieszniejsze jest to że każda osoba która w ten sposób buduje sobie sociala jest pozorantem, a jak rodzice albo dziewczyna jego dzwoni to od razu miły sympatyczny chiuaua. Współczuje takim ludziom:)