
Cześć,
Dzisiaj zwracam się do naszej braci z artykuło-apelem. Idąc na przekór wcześniejszym moim wpisom, dość szybko przejdę do meritum. Mianowicie...
W dzisiejszych czasach podryw stał się swoistym wyścigiem. Większość facetów chciałaby podnieść swoją wartość będąc z jakąś HB >100. Jedni robią to lepiej, drudzy gorzej. My zaliczamy się do grupy osób, które w każdym razie mają o tyle dobrze, że spotkała ich szansa nauczenia się jak to robić lepiej w znacznie krótszym czasie aniżeli zajęłoby to bez podrywaj.org. Mój artykuło-apel kieruję do ludzi bardziej ogarniętych w temacie. Może nie do PUA, ale powiedzmy, że dla tych, którym podryw przychodzi w miarę łatwo. Dlaczego nie radzicie się w trudnych sprawach reszty? Spójrzcie. W moich, i mam nadzieję reszty też, oczach osoba, która korzysta z pomocy w trudnych przypadkach to ktoś niemarnujący tej ww. szansy. Why? Otóż błogosławieństwo tej strony ma dwa oblicza. Jeden to artykuły, a drugi to ludzie. Róbmy to co kobiety. Wymieniajmy się informacjami, piszmy blogi i radźmy się w niełatwych przypadkach. Korzystajmy z tego, że mamy taką szansę.
Wielu podrywaczy myśli, że zadawanie pytań to oznaka braku umiejętności, a ja mówię, że to bzdura. Nawet najlepsze podrywaczki rozmawiają z koleżankami na te tematy i dlatego rozwijają się znacznie szybciej. Dlaczego o tym piszę? Kilku moim kumplom poradziłem ową stronę i w przeciągu ok. miesiąca stali się niezłymi podrywaczami. Wyzbyli się iluzji i ogólnie jest spoko. Tylko niestety zapanowała wśród nich taka myśl, że pytanie innych o radę to od razu oznaka słabości. Myślę, że to nie są jedyne przypadki. O tym się nie mówi a takie zjawisko istnieje.
Co x głów to nie jedna. Nawet jeśli masz plan to warto go skonsultować i zobaczyć jak to wygląda z punktu widzenia kogoś innego. Podobnie jest z pisaniem tekstów piosenek. Po postawieniu ostatniej kropki uważamy, że napisaliśmy genialną kombinację słów i przecinków, co nieczęsto jest prawdą. Warto go przedstawić paru ogarniętym w temacie osobom, które zasugerują poprawki. W przypadku podrywu nie ma czasu często na odkładanie pomysłu, "przespanie się" z nim w głowie i przeanalizowanie na nowo po jakimś czasie. To pierwsze jest natomiast kompletnie wykonalne. Jakiej korzyści można się z tego spodziewać? Przede wszystkim należy najpierw napisać, że łatwiej jest radzić komuś niż rozwiązać swój problem. Niestety jest tak z powodu emocji i pragnień. Trzecia osoba ma podejście bezstronne, nieemocjonalne i szczere. Nie wiadomo kiedy sam siebie okłamujesz a kiedy nie. Często tego nie widać. Jestem przekonany, że większość zwalonych akcji by nie potoczyła się złym torem, jakby te same osoby, które spieprzyły, nie zostały zastąpione na chwilę przez ww. nieemocjonalną i bezstronną osobę. Wracając do korzyści. Poza gruntownym rozwojem naszej społeczności w kwestii podrywania, będziemy mieli znacznie więcej treści do nauki. Dziesiątki opisanych sytuacji, rozważonych przez innych podrywaczy to świetna lektura i przygotowanie na każdą sytuację. Oczywiście nie zawalajmy strony prostymi, błahymi, wymuszonymi postami.
Bądźmy takim sympozjum lekarskim, zwołującym się na najtrudniejsze przypadki. Taka grupka przecież nie leczy grypy. Składa się z wielu specjalistów, z których każdy pewnie dałby sobie radę z przypadłością, mając do tego niemożliwe, czyli bezstronne i nieemocjonalne podejście. Oczywiście pomijam kwestię wiedzy, bo każdy lekarz ma inną.
Dodam tylko, że sam miałem parę takich akcji, że wiedziałem na 100% co trzeba zrobić, ale jednak poradziłem się kogoś, kto zmienił trochę moje podejście, dodał coś od siebie i pozwolił stworzyć na nowo plan działania. Wyszło mi to na dobre, bo poszło mi wówczas nieźle, a sytuacje były zagmatwane oraz dla mnie cholernie trudne. Teraz wiem, że bez tych osób (dzięki Tomku, Juziu i Kwiatku) spieprzyłbym dokumentnie, a tak się nie stało. To mnie wiele nauczyło, czego i Wam życzę.
No ale mniejsza z przykładami. Mam nadzieję, że od teraz Wasze podejście trochę się zmieni i zaczniemy wykorzystywać pełną parą co nam dane na tej stronie. Pozdrawiam i życzę sukcesów!
Odpowiedzi
heh ja to z kumplami zawsze
wt., 2010-06-08 14:54 — adams1-8heh ja to z kumplami zawsze sobie pogadam co gdzie jak i z czym i zawsze ktoś coś mądrego dopowie
CZłowiek całe życie się uczy...
"Nawet jeśli masz plan to
wt., 2010-06-08 14:56 — Guest"Nawet jeśli masz plan to warto go skonsultować"... właśnie.... najpierw trzeba mieć plan:)
no tak, zgadzam się z wpisem,
wt., 2010-06-08 15:40 — Farbano tak, zgadzam się z wpisem, ale jak powiedział już Guest, najpierw trzeba mieć plan. Bo bez planu nie ma kreatywności, a bez niej już nie ma nic!
Ja bym polemizował
wt., 2010-06-08 15:43 — EuroJa bym polemizował
Oczywiście, są sytuacje gdzie po prostu 'wysiadamy' i musimy się kogoś poradzić, albo po prostu chcemy trzeźwego spojrzenia bo mamy mętlik w głowie. Jednak nie przesadzał bym z tym konsultowaniem w konkretnych przypadkach... Kreatywności i samodzielności potrzeba!
Dobrze piszesz :D
wt., 2010-06-08 15:52 — ŚwieżyDobrze piszesz :D
Hm, szczerze mówiąc to
wt., 2010-06-08 15:56 — NeofitaHm, szczerze mówiąc to myślałem odwrotnie niż Ty. Uważałem, że na pewnym etapie każdy winien radzić sobie sam, dawać odpowiedzi, a pytania zostawić świeżakom. Zmieniłeś trochę moje podejście.
Naczy panowie, oczywiście
wt., 2010-06-08 16:08 — ArNaczy panowie, oczywiście chodzi o to, że należy samemu sobie dobrze radzić itd, ale w kluczowych sytuacjach, kiedy problem jest niełatwy, należy dla pewności się kogoś dopytać. I mówię to z doświadczenia wielu osób. Oczywiście, tak jak wspomniałem, nie PUA, lecz przeciętnych podrywaczy. Pozdrawiam!
Najpierw trzeba mieć jakiś
wt., 2010-06-08 16:38 — rafciuuuNajpierw trzeba mieć jakiś "problem" żeby go skonsultować. Ja improwizuje więc wszystko dzieje się tak szybko, że nie miałbym kiedy wypisywać tu swoich sytuacji. Na pewno jeśli stanę w kropce, albo będę potrzebował "pomocy" to odnajdziecie mnie na forum.
Wujek dobra rada zawsze się przyda, ale trzeba być samodzielnym, tak jak Euro wspomniał. Nie zawsze komputer czy kumpel będą w pobliżu.
Nie ma problemów -są rozwiązania:P
Właśnie taka jest idea tej
wt., 2010-06-08 16:40 — AdminWłaśnie taka jest idea tej strony. By wymieniać się swoimi spostrzeżeniami , radzić sobie w trudnych sytuacjach i ROZMAWIAĆ
Rozmowa i współpraca przede wszystkim.
Może zadają pytania, tylko że
wt., 2010-06-08 17:17 — szejk23Może zadają pytania, tylko że w tym swoim dziale advanced
Chłopaki, każdy popełnia
wt., 2010-06-08 18:22 — rafciuuuChłopaki, każdy popełnia błędy. Wystarczy poczytać temat Saluba o sytuacjach sfrajerzenia:)
Kurde Ar, dosłownie z mózgu
wt., 2010-06-08 18:47 — Sakuś20Kurde Ar, dosłownie z mózgu mi wyjąłes ten artykuł ;D
Dzis rozmyślałem jak to jest, że kobiety są tak dobre w uwodzeniu i mają przewagę dzięki temu, że zwierzają się ze swoich przygód i doradzają sobie nawzajem. Faceci zaś nie chcą rozmawiac otwarcie miedzy sobą na takie tematy.
Własnie miałem pisać o tym art ale uprzedziłeś mnie ;P
Wielki plus za to i POZDRO ;D
Kobiety sa tak dobre w
śr., 2010-06-09 01:00 — magczuKobiety sa tak dobre w uwodzeniu bo dyskutuja?


Nie.
To faceci sa glupi, wystarczy pokazac im kawalek nogi, zalozyc dekolt,zatanczyc dwie osemki obok nich lub sie usmiechnac ... i juz biegna by ja podrywac.
To nie tylko moje sprzostrzezenia ale wielu moich kolezanek ktore nabijaja sie z takich podrywaczy. ciekawe ilu z was tak robi? pewnie 99 %
sorry za sarkazm.
Poza tym slowo podrywacz mnie obraza
Podrywacz to ktos kto szuka laski zeby ja przeleciec, idzie na latwizne.
Uwodziciel to ktos kto celuje w najwyzsze szczyty. Czesto gdy innym wydaje sie ze niemozliwe. Nie wiem czy to zrozumiecie co napisalem. Wiekszosci uzytkownikow na forum gdy nie uda sie domknac dziewczyny po tygodniu, olewaja ja i szukaja innego latwego celu. Ida na latwizne, tak samo jak szukajac latwego miesa na imrpezie.
Ogolnie jestem zly, bo pytajac wiele osob na temat opinii w uwodzeniu te opinie mi sie nie przydaly. Niestety. Zdarzalo sie ze wrecz zaszkodzily
a dzialajac wylacznie moim planem plus moja intuicja jest sukces. Stad ja nie zadaje wiecej pytan.
Masz kureską rację z tymi
pt., 2010-06-11 08:13 — Neofitadobre spostrzeżenie ..
śr., 2010-06-09 20:55 — Malbosdobre spostrzeżenie ..