Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Małe ćwiczenia w terenie i pierwsze kroki.

to mój pierwszy wpis Smile Dotyczy pierwszych ćwiczeń w terenie. Tematyką podrywania na poważnie zacząłem się interesować ok. 3 tygodni temu. 
Chcę opisać co robię od kilkunastu dni i jakie emocje budzą się we mnie. Wcześniej wychodziłem na miasto i pochodziłem do dziewczyn zapytać o godzinę, o drogę jakieś miejsce itp. Wchodziłem do jakiś małych pubów i zamierzałem już iść na ostro czyli dosiąść się do baru albo stolika z dziewczynami  i zagadać ale spękałem parę razy. Dziś po raz kolejny wyszedłem w teren, wieczorkiem, po 20 pojechałem do galerii handlowej. Za bardzo mi się nie chciało (bo to deszcze miał padać, bo to nogi mnie bolały itd ale się zawziąłem i pojechałem w końcu). Przez jakąś godzinkę podchodziłem i pytałem o jakiś sklep albo miejsce w galerii.
Moje uwagi przy tych akcjach: 

1. za szybko mówiłem i nie łapałem za bardzo kontaktu wzrokowego
2. udawałem, że jestem lekko zdezorientowany i to raczej nie wzbudzało zainteresowania dziewczyn moją osobą (w sensie przez te kilka sekund) - odbierałem to po mimice twarzy
3. kurcze, byłem chyba lekko zmęczony bo miałem w sobie za mało pozytywnej energii i nie zarażałem tym kobiet.

Po pewnym czasie znudziło mi się i wpadł mi pomysł do głowy. Początkowo wahałem się, ale powiedziałem sobie kilka motywujących słów do siebie i 1.2.3 - zrobiłem to. Akcja polegała na tym, że wchodziłem do sklepów z damską bielizną i pytałem się ekspedientek o opinię. Wymyśliłem historyjkę, że chcę zrobić prezent mojej dziewczynie, z którą jestem od miesiąca i kupić jej sexy komplecik. Przyszedłem tak ogólnie się zorientować, na co mam zwracać uwagę, co jest ważne w wyborze bielizny dla kobiet itd. Powiem szczerze, że rozmawiało się nawet fajnie, ale byłem trochę spięty. Za szybko mówiłem znowu, za mało żartów i nie zdążyłem wkręcić jakiejś historyjki. Aczkolwiek, jak wyszedłem byłem zajeb... zadowolony z siebie, że się odważyłem! Laughing out loud

Później odwiedziłem jeszcze jeden sklepik z bielizną i też dość zabawnie. Następnie musiałem wyjść z galerii, bo zamykali ją już. Reasumując, pomysł z tymi sklepami z bielizną jest całkiem fajny. Wychodzą w rozmowie rzeczy związane z seksualnością i można tutaj zbudować ciekawy obraz samego siebie. Następnym razem zagadam do klientek, które będą w sklepie.

OK. Jeszcze jedna akcja, jak wracałem do domu. Idąc chodnikiem, wyprzedziły mnie 2 ładne dziewczyny, które trzymały się za ręce. ok. 20 lat. Myślę sobie, że znowu jakieś pytanko o lokalizację, ale chwilę myślę...nudne. Wpadł mi dość ostry pomysł. Niestety spękałem i nie zagadałem. Chciałem tak zagadać: "cześć dziewczyny Smile Muszę zadać wam (osobiste) pytanie, czy jesteście lesbijkami? Tak pytam, bo odkryłem niedawno, że moja dziewczyna jest bi i przyłapałem ją z kobietą..."
Niestety dałem ciała, bo nie zagadałem, plułem sobie w twarz przez następne 300 metrów drogi :/

OK, to tyle na dziś. Ogólnie wypad w teren oceniam dość dobrze. W sensie, zrealizowałem zakładane cele w jakiś 70-80%. Widzę, że brakuję mi jeszcze pewności siebie. Bałem się, jak zareagują te 2 dziewczyny (prawdopodobnie lesbijki). Przede mną sporo pracy i nie mogę się doczekać kolejnych małych sukcesów! 
Pozdrawiam Smile

Odpowiedzi

tego wieczoru jeszcze nie

tego wieczoru jeszcze nie założyłem sobie tego celu. Zrobię to już chyba dziś albo w następnym wypadzie w teren Smile
Szczerze dodam, że nie byłem jeszcze przygotowany, bałem się wyjść trochę ze strefy komfortu. 

Ładne lesbijki? Istnieje coś

Ładne lesbijki? Istnieje coś takiego?

Pytanie za 100. Jak chcesz

Pytanie za 100. Jak chcesz zakręcić kobietę mówiąc że od miesiąca masz dziewczynę ?? Po mojemu to nie przejdzie, chyba że trafisz na jakiegoś trzepaka.

Wnioskując z opowiadania

Wnioskując z opowiadania zrobił wypad na miasto w celu popracowania nad
pewnością siebie i kontaktem z kobietami a nie aby od razu wyrywać
jakąś kobietę, spoko to z czasem, swoją drogą ja też muszę w tym
tygodniu zrobić podobny wypadzik bo trochę się już na czytałem a teraz
czas na praktykę.
Bigi trzymaj się i życzę dalszych sukcesów Smile

dokładnie. Celem było

dokładnie. Celem było ćwiczenie kontaktu wzrokowego, obycie itp. 

Newos, dzięki za życzenia! Dziś działam dalej, choć godzinkę znowu Smile

spoko Hoon. Daj znać, gdy

spoko Hoon. Daj znać, gdy następnym razem będziesz, chętnie zawsze wyskoczę Smile