Witam panowie
. Mam problem z pewną dziewczyną.. Mianowicie znamy się od 3 lat i traktuje mnie jak przyjaciela, lecz ja chciałbym czegoś więcej. Wiem ze mi ufa , rozmawiamy o wszystkim. Wiecie , cieżko jest słuchać o innych facetach gdy akurat na niej ci zależy. Przyznam że mój problem ciągnie się dość długo. Pewnie napiszecie "pogadaj z nią o tym , zapytaj ja czy będziemy razem" hehe^^ to nie takie łatwe gdy wiesz ze jedna rozmowa możne zniszczyć to co jest miedzy wami jeśli mogę to tak nazwać, jestem pewny siebie i potrafię rozmawiać z kobietami, mam zasady i uważam się za naprawdę porządnego faceta. Na początku sobie radziłem ale po pewnym czasie zacząłem się zastanawiać czy to ma sens, dlaczego mnie nie traktuje jak potencjalnego faceta z którym mogla by być. Nie zna mnie na wylot ale wie o mnie najwięcej ze wszystkich moich znajomych, no możne nie licząc kilku ziomków, ja również wiem o niej bardzo dużo a może mi się tylko tak wydaje w co wątpię. Nie wiem czy umieściłem mój problem w dobrym miejscu na forum ale chyba właśnie tego dotyczy. Liczę na pomoc i z góry dziekuje 
Zacznij od przeczytania lekcji/blogów, a później zadawaj pytania. Jesteś zaszufladkowany w ramie przyjaciela i tylko cud może spowodować, że ją opuścisz, bo umiejętności aby tego dokonać nie posiadasz.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
"Pewnie napiszecie pogadaj z nią o tym , zapytaj ja czy będziemy razem"
. Ciężko z tego się wydostać. Najlepiej olej ją i podrywaj inne panienki. Może ona się wtedy tobą zainteresuje. Jeśli będziesz do niej cały czas uderzał to raczej staniesz się tylko lepszym przyjacielem i nic więcej nie osiągniesz. Do tego będziesz się jeszcze gorzej czuł.
Raczej nikt ci tego tu nie napisze. Nie wiem ile masz lat, ale już w liceum to raczej nie pytasz panny czy będzie z tobą chodzić tylko ją podrywasz.
Też kiedyś wpadłem w ramę przyjaciela, albo gorzej bo usłyszałem że jestem dla niej jak brat
Więc moja rada jest taka: Zapomnij o tej dziewczynie i podrywaj inne, bo jest mase fajnych dziewczyn.
"4. ona z tymi facetami co Ci opowiada to zwykle ST (skoro wie jaki jestes na tle innych.)" - No przecież to jest przyjaciółka a przyjaciele się chyba sobie zwierzają, wg mnie to nie jest ST