Z byłą dziewczyna sie bzykamy, jest to dziewczyna, ktora dla mnie przeprowadzila sie do miasta o 500 km oddalone od jej miejsca rodzinnego, dziewczyna, ktora twierdzi, ze chcialaby wrocic do mnie... wszystko pieknie fajnie ale nie mam ochoty do niej wrocic, gdy jest ona w bardzo dobrym kontakcie z innym bylym. Tutaj juz niewiem jak dokladnie powinienem sie zachowywac, rozumiem, gdyby to byl kolega ale nie byly, wiec prosze o porady. Opowiem krotko co sie dzialo w ten weekend, wiec zostalem u niej, przenocowalem, wszystko ok, potem mielismy cos wspolnie robic, robilem swoje przychodze do pokoju i patrze, ze ona sobie stuka po klawiaturze z bylym zamiast sie zajac tym co miala robic. Pomyslalem, ze tak nie moze byc i powiedzialem jej, aby skonczyla rozmawiac i idziemy wkoncu pograc na dworzu, odpowiedziala brzydko, abym sobie sam pogral (badminton :/ ) choć, nie tak dawno sama zaproponowala. Ok, robilem swoje co innego, chociaz pozniej wyzalila sie, ze zostawilem jej samej w pokoju, (pierdole to), wieczorem pierdolila glupoty, ze sie nie pasujemy, ze nie jest szczesliwa i nie powinnismy byc razem, odbijalem spokojnie mowiac, ze przeciez i tak nie jestesmy w zwiazku. Miałem juz wrocic do swojego domu ale bylem zmuszony zostac u niej ze wzgledu na burzę, wiec spię w swojej stronie i walilem chlodnikami. Ku mojemy zdziwieniu po jakims godzinie nie wytrzymala i zaczela sie do mnie dobierac tuląc sie, zachowalem sie obojetnie. Rano sie prosila abym do niej wkoncu przytulil (nieprzytulilem) a popoludniu napisalem, jej ze ma nie skonczony pewien rozdzial w swoim zyciu i niech sie tym najpierw zajmie, jesli chce abym do niej wrocil. Do tej pory nie odpisala jeszcze. Powiedzcie mi czy dobrze postapilem, czy powinienem byl jakos inaczej rozegrac czy jak? Dodam, ze ostatnio ona coraz czesciej z nim pisze, a mi mowi, ze do niego nie wroci bo mu nie ufa, bo skoro ma narzeczonę a pisze z nią to tak samo potraktuje jej ale ja to kuzwa lykam.
postaw krzyżyk kolego....
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
spoko. inne też mają
semper fidelis
Kłamstwo i obłuda. Do tego ma zbyt ciasną czaszkę..
Z byłą dziewczyna sie bzykamy, jest to dziewczyna, ktora dla mnie
przeprowadzila sie do miasta o 500 km oddalone od jej miejsca
rodzinnego, dziewczyna, ktora twierdzi, ze chcialaby wrocic do mnie...
ale na cholere sie przeprowadziala?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Może na studia?
e e nie chyba:
ktora dla mnie
przeprowadzila sie....
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No wiesz knokk czasami chłopak w akcie desperacji może wywrzeć na dziewczynie presję związaną ze wspólnym studiowaniem na tej samej uczelni.. W sumie i tak mi już ten temat tito. Rzygać mi się chce jak po raz setny czytam o byłym, o zazdrości, o byłym, o zazdrości, o pieskach itp..
mi też - idę na rower....
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Prosilem tylko o rady jak postapic teraz, czy dobrze zrobilem czy nie, a nie od razu ją skreslić, chyba, ze nie ma innej opcji.
Nie jestem zazdrosny, przeprowadzila bo jak twierdzila po to, abysmy byli blisko siebie i przy okazji znalazla pracę (nieszukala, dostala propozycje na 1-2 miesiac lub dluzej jak bedzie chciala).
Byla taka sytuacja, ze jak z nim rozmawiala a ja chcialem by skonczyla i poszla, gdzies ze mna to pozniej przy lekkiej klotni powiedziala, ze ja nic nie robię, aby ją wyrwac z kompa.
Chcialbym zapytac czy to powinnosc, gdy sie jej postawi warunek "albo ja albo on"?
cytat sneakers'a:
"........................... bo mu nie ufa (te 4 slowa mowia same za siebie KIM DLA NIEJ JESTES !!!!!!!!!!!!!!!!! opamietaj sie stary)"
Wolno mi smialo jej powiedziec, ze klamie i zawiodlem sie na niej aby sobie przemyslala, ze robi zle? czy to bedzie wskutek odwrotny?
Ja nie chcę kombinowac, chce tylko wiedziec abym na przyszlosc postapil lepiej a nie tego samego bledu nieswiadomie popelniac.
Dlatego odpowiedzcie na moje nurtujace pytania, bo wrocic do niej nie wrocę. Nie chcę sie oszukiwac, ze w zwiazku z nia bede sie czul dobrze. Pracuję tylko nad sobą, odpierając jej ataki.
krótko i niestey na temat kolega moderator sie wypowiedzial. Kolego, musisz przyjąć do wiadomości że jesteś dla niej pizdusiem, takim zapchajdziurą...ona juz nawet się nie kryje, że ma Ciebie w dupie. Tu nie ma co kombinować.. bo nic nie wykombinujesz. Daj sobie spokój po prostu bo dostaniesz po garach bardzo szybko
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
ok, postawie krzyzyk. mozna zamknac, dzieki,
olej ją, napierdol się jak szpadel a od rana na nowo łowy! sinusoida...
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
daj sobie spokój, niech wie co traci, a palantunio długo ja nie zaspokoi ale za późno to ona zrozumie...
Chłopak ciuła na BMK-ę ja obrabiam mu panienkę...