Witam, mam taki problem z dziewczyną.
Jesteśmy razem od ok pół roku i byly mniejsze lub wieksze wybryki z jej strony ze ona nie wie czego chce ale jakos to przechodzilo. Jestesm na takim 'poziomie' zwiazku ze praktycznie krepujemy sie przed soba, to tak w skrócie.
A problem tkwi w tym, że ostatnio jest po prostu super i ona mi slodzi, same ochy i achy..wiadomo czasami ma gorszy dzien to mniej entuzjazmu w niej...oczywiscie tutaj pojawia się ALE..Mimo iż wszystko wskazuje na to że jest ok to wiem...trafilem na to ze sobie panna wchodzi na czat i poznaje kolegow, nawet zdjecia wysyla z nimi. Raz nawet byl dzien kiedy po prostu caly czas "ogień" seks all the day potem wrocilem wieczorem do domu..dzwonie do niej i w momencie rozmowy ona gada na czacie i patrze na mailu i z typem zdjecia sobie wymienia. Przedwczoraj to samo..namietnosc na wysokim poziomie, wieczorem mowi ze tak sie odprezyla podczas wybrykow ze juz idzie spac...a wczoraj sie okazuje ze sobie jeszcze cala noc czatowala i znowu jakiegos kolege poznala...Nie wiem co mam o tym wszystkim myslec. Na pewno to ze jest nie szczera. I jeszcze wczoraj wieczorem jak gadalismy na tym badziewskim gg to wiem ze gadala z innymi na gadu a mi mowi ze nie moze odpisywac bo sobie maluje paznokcie o polnocy, i tak przez godzine i ze jej przeszkadzam.
Po prostu rozwala mnie to wszystko...Nie moge tak o tym powiedziec bo od razu wyjdzie ze moge ją sprawdzac i wtedy to bedzie koniec a tego nie chce jeszcze. Co moge zrobic....
No racja ale czy to jest normalne żeby będąc w związku poznawac na czatach i portalach kolegów i wymieniac się zdjęciami..
Moze to dziwne ale odczuwam to czasami jak gadamy...tak jak wspominalem, kiedy gadamy to po prostu widac takie zobojetnienie z jej strony. I to czasami potrafi sie tak zmienic z godziny na godzine. Po prostu jest zajeta gadaniem z kims innym. U niej to wygląda jak nałóg..albo po co mi sciemnia ze juz idzie spac bo jest spiaca juz po 23 a pozniej widze ze np siedziala do 3 rano i tak codziennie...do 1 to minimum...widze to po jednym portalu gdzie widac godzine logowania.
No masz racje...tylko jeszcze wiesz...wczoraj sobie np zalozyla konto na sympatia.pl .... ni wiem, moze sie domyslila ze ktos ja inwigiluje i zrobila to zeby wku***c no ale zrobila to i tam sobie kogos obczajala. I w sumie ma juz dwa konta tam, jedno z przed naszego poznania...no ale niewazne...
Stosuje P&P... musisz zrobić tak samo jak ona a będzie dobrze:)
P&P ?? Postaram się...po prostu jakby nigdy nic...gdzies tu kiedys czytalem ze mimo iz jest spoko trzeba byc gotowym zeby sie rozstac czy cos w tym stylu...o ze nie bac sie stracic..
Push and pull czyli najpierw Cię rozgrzewa i zachęca do działania, przyciąga, flirtuje a później stosuje chłodnik i sukotarcze..
A to skubana, no może tak byc faktycznie. Za bardzo się od niej uzależniłem..no i zaufania do konca nie mam...nie wiem czy da sie jeszcze to odzyskac. Ale skoro mowicie ze nie ma co sie przejmowac no to sprobuje sie nie przejmowac i po prostu byc.
Nie dramatyzuj. A jeżeli tak bardzo chcesz ją sprawdzić to poczatuj z nią i spróbuj ją podpuścić
Będziesz wtedy wiedział o czym ona tam z tymi internetowymi amantami wypisuje 
No właśnie, Exelon dobrze radzi. Możesz sie pobawić w detektywa i ,,wymacać'' co i jak ;D A propo tejże sprawy to widać, że Cie sprawdza, bo skoro mówi że idzie spać, a nadal siedzi na czatach
to samo z siebie wychodzi. Napisz jakiś nowy wpis kiedyś odnośnie WAS, może cos poradzimy więcej.
POZDRO i 3m sie ;P
________________________________________________________
Strach jest tylko iluzją w Twojej głowie. To on blokuje ludzi przed spełnianiem celów. Nie pokonasz go..to będziesz tkwił w tym gównie w którym jesteś!
Wyjebane miej, sie śmiej ;D
.
Panowie. byłem u niej wczoraj i jak przyjechałem to zero czułości tylko suche czesc no to ja tak samo (lustro
) az w koncu po jakims 1,5 tam sie polozylismy to sie sama do mnie zaczela dobierac w wiadomym celu...ja nic nie inicjowalem, ale troche sie poopieralem...no ale niewazne...wszystko spoko.
to nie tak latwo bo skąd ja niby wiem ? to bedzie od razu koniec nawet bez gadania...
Boś jest pizda i tyle.. Jak coś kręci to mówisz jej o tych czatach.. Musisz na niej wyperswadować przyznanie się do prawdy..
To jest ciezki typ kobiety....baaardzo latwo odpuszcza wszystko, doslownie...studia, prawko, znajomosci...wszystko. Moze fakt ze troche pizdowato to rozgrywam. Ale nie moge jej o tym od tak powiedziec bo niby jak..skąd to wiem..
Skoro ona łże Ci w oczy i odwala takie akcje to zacznij ją traktować jak prywatną prostytutkę a nie jako swoją kobietę. Szkoda nerwów.
Ej no 50 to za dużo:D
Ja bym obstawiał bardziej za 20 niż za 50, wkońu na kobiete nie można zbyt dużo wydawać
Rady niektórych użytkowników o kant dupy można tylko rozbic..
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
a panna teraz mnie unika, nie odbiera telefonu....chyba nie wie co ma mi teraz powiedziec.
Nie pisz, nie dzwoń. Poczekaj aż sama się odezwie.
Panowie...wczoraj i w sumie do teraz traktuje mnie jak śmiecia. Np: Na facebooku mi zrobila taka jazde ze szok jakies komenty jak dzieciak z przedszkola (dupa dupa, itd ze ehhh szkoda gadac...), wszedzie gdzie sie dalo w necie to albo mi glupie komenty dala albo mnie bloknela i potem szyderczo ":P" wysylala..na glupim gg mi pisze ze jej przeszkadzam bo gada wlasnie na gg i tel tez nie odbiera bo wlasnie pisze na gg. Ztym baranem jakims. Chcialem pojechac i mowie ze musimy porozmawiac bo tak byc nie moze a ona ze wychodzi zaraz , no to mowie ze spoko a tymczasem gdzie tam....caly czas siedziala na necie...i robila wszystko ttylko nie pamietala o mnie. Ale wg niej wszystko wporzadku. Wiem ze mi klamie prosto w oczy i pytam sie jej czy jest ze mna szczera i ze nie ukrywa niczego przede mna bo powiedzialem ze widzialem tam u niej kontakty nowe...Powiedziala ze nie...a tu niespodzianka...Znalazlem cos co mnie zupelnie nawet nie zaskoczylo....a mianowicie maile z czasu kiedy juz bylismy miesiac ze soba...poznala sobie kogos przez neta i oczywiscie kokietowala flirtowala, nawet tel podala bez problemu i ze na winko chetnie z nim pojdzie itp itd coprawda nie spotkala sie ale jak raz typ pisal jak z nia siedzialem to mowi ze jakis natret ze kiedys go na miescie poznala..po prostu bitch jakich mało. Chcialbym teraz zrobic cos takiego ze sie zapadnie pod ziemie ze wstydu..zeby zrozumiala ze tak nie mozna, juz niewazne czy bedzie ze mna czy nie...niech k** zrozumie ze tak sie nie robi...tyle dla niej zrobilem bilety na koncert cudem zdobylem na ktory bardzo chciala isc i sie typowi chwalila ze idzie ale oczywisce "ze znajomymi' .....na imprezie byla "ze znajomymi" , odwiedza ja duzo 'znajomych' .Normalnie brak mi słów i co teraz zrobic...nauczke musi dostac...
Taa , tymbardziej ze to dziecko ma 23 lata juz. Macie racje z tym...ale czy nie da sie zrobic czegokolwiek aby ten 'pociąg' zmienił kierunek.?..
Możesz się z nią nie wiadomo ile kurwa użerać albo możesz ją zostawić i znaleźć sobie inną pannę. Rób co chcesz ale ja na Twoim miejscu bym jej podziękował za taki związek i się zajął innymi laskami
odsuń się od takiej laski bo ci psyche zjedzie tylko
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki