Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Twoja Była ?? - Hahaha Nic prostszego

Portret użytkownika doberin

Heh Postanowiłem napisać o tym co przytrafiło mi się tego weekendu i może ameryki nie odkryję ale jest to coś czym chciałbym się podzielić a nóż widelec komuś się spodoba.

Rozstałem się z dziewczyną przez bycie pipą,frajerem, pałą itd.: itd: ( pierwsza moja dziewczyna - cóż - kompleksy, waga inne problemy nie będę się rodrabniał w każdym razie już jest wporzo Tongue ) . Dużo czytałem , wdrażałem rózne techniki w życie zacząłem być bardziej towarzyski, spontaniczny, dowcipny nie przejmuję się tym co inni sobie myślą - póki co zmiana zaszłą w tym kierunku. Do Rzeczy : Ja i moja Była nalezymy do Związku Harcerstwa Polskiego - tak jesteśmy harcerzami ale z innych drużyn. Mieliśmy teraz biwak drużyn w małeczu 2 dniowy takie pierdoły- anyway, przydzielili nas do tego samego patrolu tam jeszcze z kilkoma innymi osobami żeby wykonywać jakieś zadania (łazić po terenie czytać mapy inne pierdoły ). Z początku myślałem sobie że mam z głowy dobry nastrój na najbliższe 3 godziny ale w pewnym momenice pomyślałem sobie,"nie będę sobie psuł humoru jej towarzystwem " i zacząłem jakieś negi w jej stronę walić wiodocznie jej się spodobało jak co chwilę rzucałem w nią jakimiś denerwującymi ją tekstami ale za każdym razem z uśmiechem na twarzy śmiejąc sięz tego rzyczliwie. Uwierzcie mi ... usłyszałem przy tym z 30 razy co mi zaraz wsadzi do okrężnicy ale mówiła to przez śmiech, radość że aż nie mogłem się powstrzymać żeby dalej to ciągnąć Laughing out loud przepychaliśmy się, ona wysłuchiwała moich tekstów ja odbijałem jej teksty i tak przez 3h ... zleciało nie wiem kiedy a humoru tak dobrego nie miałem nigdy. Po zadaniu nasze drogi się trochę rozeszły ale resztę dnia kiedy mogłem też starałem się ją denerwować ;] bywało że wykonałem jakieś gesty w jej stronę i już efekt był widoczny Laughing out loud
Nie robiłem tego z zamiarem odzyskania jej, czy pokazania jak się zmieniłem... nic z tych rzeczy robiłem to z czystej chęci, możliwości, i potrzeby utrzymania dobrego humoru Laughing out loud a doświadczenie i obserwacja jej zachowania przy tym to już inna kwestia Laughing out loud Nie wiem czy się odezwje, czy to oleje, czy inaczej mnie będzie traktować - nie mam bladego pojęciai lata mi to koło ... no wiecie.
Chciałbym poprostu zaapelować do każdego który po zerwaniu z dziewczyną traktuję ją jak persona nongrata, nie chce mieć z nią nic wspołnego i przy najbliższej okazji wrzucić do rzeki ... nie róbcie tego panowie ... wręcz przeciwnie Laughing out loud rozmawiajcie, denerwujcie, negujcie, stosujcie mądrych lekcji po lewej stronie aby zdobyć doświadczenie i nie interesujcie się jej reakcją Laughing out loud ja tak zrobiłem i jak już pisałęm przez calutki dzień uśmiech nie schodził z mojej twarzy Laughing out loud a i ona wyglądala na bardziej szczęśliwą Tongue
Warto zmieniać coś co może być przykre w coś co przyniesie tylko zabawę, radość, humor i DOŚWIADCZENIE Laughing out loud Dlatego nie bójmy się byłych Tongue wkońcu to tylko byłe Laughing out loud hehe
PZDR.

Odpowiedzi

Portret użytkownika awesome_player

jesteś fajny gość

jesteś fajny gość

Portret użytkownika roofi24

Nie podzielam Twojego zdania

Nie podzielam Twojego zdania ziomek. Bo w przypadku kiedy to ona Cie rzuciła, to przez takie "zabawy" (niby dla jaj, niby dla doświadczenia, odgryzienia sie) to tylko patrzeć jak Ty sie znowu w niej zabujasz, i ten czas kiedy o niej zapominałeś idzie w pizdu. Tak sie może stać jeśli to ona Cie rzuciła i to Ty cierpialeś bardziej (pewnie w tym wypadku tak było) plus to że nie masz aktualnie nowej dupy. Dlatego odradzam takie zabawy. Bierz sie za inne. I nie oszukuj sam siebie że masz ją w dupie podczas tych docinek bo tak raczej nie jest.

Portret użytkownika doberin

roofi w tym co mówisz tkwi

roofi w tym co mówisz tkwi ziarno prawdy ale z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że nie jest tak jak mówisz ... co prawda ona mnie rzuciłą i przez spory czas traktowałem ją jak powietrze ale tego dnia doszedłem do wniosku, że co mnie to boli ... wracać do niej nie chce bo patrzę na nią jak na dziewczynę nie jak na obiekt pożądania i na coś idealnego... a te zabawy mają na celu udowodnienie sobie tylko, że jestem wartościowym człowiekiem i nie obchodzi mnie co iinni myślą na ten temat, więc co jak co czasu aby o niej zapomnieć ni zmarnowałem - co więcej właśnie marnowałem go próbując zapomnieć kiedy rozwiązanie problemów było takie proste Laughing out loud A uwierz mi, że innymi dziewczynami interesuję się i nie daję z siebie robić pieska ;] Gry z byłą to poprostu sposób poproawienie humoru i podniesieniu swojego osobistego "JA" Laughing out loud
Pzdr