Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Jak zarezerwować ją tylko dla siebie

5 posts / 0 new
Ostatni
Ryder
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-20
Punkty pomocy: 0
Jak zarezerwować ją tylko dla siebie

Dzięki za pomoc w poprzednim temacie. Już po poprzednim problemie, jednak pub, już drugi raz, ale byliśmy na boku, poza centrum uwagi innych. Tylko teraz tak, nie chce sie za bardzo Nią dzielić, bez zakochiwania sie póki co, ale zależy mi żeby coś z tego wyszło. Sprawa wygląda tak, że dużo osób do Niej podbija, nie ma sie co dziwić (HB), ale nie podoba mi sie to. W każdym razie jest jeden bloker ze skrzydłem, starają sie ją wyciągać, żeby przebywała tylko z nimi, znajomość 2msc i ponoć kiedyś był domyk z cmokiem. Dodatkowo puszcza dużo miękkich piłek, głównie mi, ale nie tylko (już nawet nie chodzi o blokera). Pytanie takie: co zrobić żeby skoncentrowała sie na mnie?

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

ryder poprostu musisz być lepszy od nich. Zajeb może trochę nega i udawaj że masz ją w dupie - panna zawsze wybierze większe wyzwanie. Nic mi się więcej nie chce wymyślać o 2 w nocy

semper fidelis

apprentice
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-05
Punkty pomocy: 1

Sam fakt, że Ci zależy, cytuję; "zależy mi aby coś z tego wyszło", stawia Cię na przegranej pozycji. To jedna z oznak bycia needy - chcenia czegoś z nią. (czego Ci tak naprawdę brakuje, by chcieć cokolwiek od niej?!) Kobietom najbardziej zależy na mężczyznach, którzy będąc pewnymi swoich zalet traktują je jak każdą inną.


Przykład:
Moja ex wybrała kiedyś mnie ponieważ byłem niedostępny i zbywałem ją mimo jej urody i innych zalet i nie zależało mi na tym aby "coś mi z nią wyszło". Bardziej kręciły mnie treningi niż ona.

Podobnie jest z moją kochanką obecną. Sypia ze mną - jej kolegą z firmy którego bardziej interesuje współpraca zawodowa, ale spotyka się też z głupcem który zabiera ją na imprezy i uwaga: płaci za jej zabawę tam ! Ja ją oram za darmo. Ona drwi z niego, że się stara, płaci i podobnie jak Tobie - zależy mu na "czymś" z nią. Ty pewnie nie płacisz za nią (mam nadzieję !) lecz zauważ, motyw "chcenia czegoś" i wychodzenia źle na tym. Albo przyciągasz i kobieta się pojawia zainteresowana (masz zestaw cech które ją przyciągają, wygrywasz), albo jesteś przyciągany (Ty czegoś chcesz, przegrywasz).

Nawet w boksie jest podobna zasada. Najczęściej nokautują Ci ,którym nie zależy na nokautowaniu, skupiają się na luźnej grze. Bez spinki, bez chcenia. Cios przyszedł "sam" w odpowiednim momencie.

Wszelkie rady ,którch udzielam zostały z pozytywnym wynikiem sprawdzone przez życie.

Ryder
Nieobecny

Dołączył: 2010-05-20
Punkty pomocy: 0

A na następny weekend? Umówić sie z Nią konkretnie czy czekać aż przyjdzie z koleżankami? Druga sprawa to napisać teraz do Niej (tak żeby pogadać) czy odczekać jeszcze?