Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Ona na Ciebie leci!

Portret użytkownika Ar

Cześć,

Często mówi się, że kobieta okazuje zainteresowanie, które możemy rozpoznać po IOI. No i w zasadzie to jest prawda, lecz od każdej reguły są wyjątki. Wpis kieruję głównie do ludzi na średnim stopniu zaawansowania w podrywaniu, aby jakby zmobilizować ich do działania. Ta obserwacja bardzo mi pomogła.

Należy zacząć od tego, że IOI występuje w określonych sytuacjach, które zna każdy. Rzecz w tym, że kobieta może być zainteresowana mimo "braku" symptomów, które odczytujemy. Tak samo jak faceci, laski często chcą wyglądać na pewne siebie. Nie mylmy tu z wulgarnością zachowania i wyglądu. Mówię o tym, że ona nie chce wyjść na zakłopotaną itd. To zresztą bardzo dobrze widać jak mamy standardowe IOI. Ona za wszelką cenę chce mieć odpowiednią mowę ciała (podświadomie), lecz czasem, będąc w stanie "onieśmielenia" zdecydowanie się to nie udaje. Ludzie przeważnie nie umieją opanować tego, z czego przecież większość nie zdaje sobie sprawy. Idealnie to pokazuje manga, gdzie emocje i mowa niewerbalna są doskonale zobrazowane. Z tych filmów (nie nazwę bajkami, bo się fani oburzą) można wynieść bardzo dużo wiedzy o tym, o czym piszę. Idealny przykład z mangi?

Zakłopotanie:

-ręka drapie tył głowy,

-uśmiech i tłumaczenie się,

-utrata kontaktu wzrokowego,

Wiadomo o co chodzi. No ale wracając. Wiesz już, że kobietom też zależy na dobrym wrażeniu. O ile, idąca sama momentalnie może zaprezentować IOI, o tyle będąc z grupie mamy do czynienia z różnymi innymi objawami, znaczącymi to samo co w pojedynkę. Z tym, że niestety można je pomylić z niechęcią : D. O co chodzi? Zainteresowana laska nie chce pokazać, że jej się podobasz, przez co działa w drugą stronę. Jeśli nie zamieniliście więcej słów niż występuje w przeciętnym odcinku Toma i Jerry'ego, to możesz wyciągnąć dwa wnioski, w wypadku zachowywania się jej wg poniższego schematu:

-w ogóle nie podejmuje kontaktu wzrokowego,

-udaje, że Cię nie widzi, ale kiedy odwracasz wzrok to zauważasz kątem oka, że spogląda co jakiś czas na Ciebie,

-nagle zamyka postawę ciała,

-kiedy z nią nie rozmawiasz to ona próbuje wrzucić krótki, lekko ironiczny komentarz do tego o czym mówisz ze znajomym,

-sprawia wrażenie znudzonej,

-udaje poważną ale co jakiś czas strzela jakąś gafę,

Wnioski? Albo jesteś dla niej odpychający albo przyciągający. Skrajności jak widać. Jeśli jednak tylko wobec Ciebie udaje oschłą itd to ja na Twoim miejscu bym uderzał. Najwyżej okaże się, że ona jest jebnięta i nie odzywa się do ludzi, którzy z początku jej nie podpasowali.

Ja wiem, że to bardzo kontrowersyjny wpis, z którym możecie się nie zgodzić, ale powiem Wam jedno. Dobrze wiemy, że mowa ciała oznacza u mężczyzn bardzo często to samo co u kobiet. Tzn, wspólne cechy znaczą to samo, lecz obie płcie posiadają "dodatkowe" odruchy, np. to całe pokazywanie nadgarstka u kobiet czy prostowanie się, jak nie wiem co, u facetów. Ja sam ongiś tak robiłem w towarzystwie znajomych. Zbyt słaby by atakować, zbyt dumny by się poddać. Udawałem, że właśnie ją mam najbadziej w dupie z całego towarzystwa, negowałem itd. Zachowywałem się IDENTYCZNIE jak laski, które spotykam po dziś dzień. Raz po raz będąc z grupką mniej lub bardziej znanych mi osób, znajdzie się taka sarenka, która udaje, że wcale nie chce tego jelonka i nie jest na przegranej pozycji. To takie pokazywanie, że "mam ją w dupie i nie chce mi się próbować, bo mi się wcale nie podoba". Bierze się z braku pewności siebie i z przeświadczenia o nieuchronnej, ewentualnej porażce.

Tak, więc jeśli jesteś w takiej sytuacji, to albo (20% szans) ona już Cię nie lubi za styl bycia/wygląd czy co, albo nie chce wyjść na słabą/proszącą istotę w majestacie kogoś nie do zdobycia. Do tego należy nadmienić, iż to tylko przykłady mogące wystąpić. Nikt nie powiedział, że w grupie, standardowe IOI nie ma miejsca ; ). Pozdrawiam!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Demon2103

Ciekaweu mnie masz dychę

Ciekawe
u mnie masz dychę

Portret użytkownika Trancer

jest w tym jakiś sens co

jest w tym jakiś sens co piszesz.......
dziś na uczelni miałem takie sytuacje Wink
robiły to dziewczyny z którymi już zamieniłem pare słów (tzn. otwarłem je lub pogadałem bez zobowiązań)...
i z tego co piszesz to nabrałem pewnych podejrzeń, że przynajmniej niektóre są mną zainteresowane Wink

Portret użytkownika Neofita

Hmm, no nie wiem. Przecież to

Hmm, no nie wiem. Przecież to MY stosujemy te rzeczy, które opisałeś jako zagrywki kobiet. Rozumiem, że jest w tym prawda, ale jednak trochę miesza. Nie zostałeś ty Ar "blogoholikiem"? Weź trochę sfolguj, a Twoje blogi będą efektowniejsze. Wiem, że herezje głoszę, ale że nie macie możliwości spalić mnie na stosie to co mi szkodzi...? Szczególnie kiedy jestem nieczeźwy... Laughing out loud

Ogólnie to masz ósemke u mnie.

Portret użytkownika Ar

Heh, nie no w zasadzie to mój

Heh, nie no w zasadzie to mój 7 wpis od miesiąca, więc nie taki znowu ze mnie "blogoholik" ; ). Spodziewałem się, że akurat ten wpis może mieć spory, negatywny wydźwięk i może niespodobać się niektórym. Rzecz w tym, że ja tak na prawdę uważam i wierzę, że to swoisty mechanizm obronny, tak samo jak u nas w przypadku bycia w grupie. Ale mniejsza z tym. Ja tak serio myślę i uznałem, że podrywacz musi mieć jaja, które starałem mieć, publikując na ten, kontrowersyjny temat : D. Takie samodoskonalenie swoiste xP.

Pozdrawiam!