Witam panowie. Krotko, zwiezle i na temat. Od jakiegos czasu zaczalem sie interesowac pewna dziewczyna z mojej szkoly. Na poczatku byly krotkie, sporadyczne rozmowy w szkole, przez sms itp. Oczywiscie z umiarem...Nastepnie postanowilem sie z laseczka umowic. 3 razy probowalem. Za kazdym razem propozycja spotkania kolidowala z jej obowiazkami. Ok, kazdy ma swoje zycie. Nasze rozmowy kontynuowalismy dalej, kulturalnie. Nagle bum, kontakt sie urwał, dziewczyna nie daje znaku zycia(moze z winy matur, nie wiem) Oczywiscie nie bede sie narzucal, mam swoja godnosc. Dziewczyna jest naprawde bardzo wartosciowa, ma poukladane w glowie. I teraz potrzebuje bezstronnej opini. Dalej to ciagnac i probowac umowic sie na koejne spotkanie czy pierdolic to i wyrywac kolejne laski? Prosze o ogarniete odpowiedzi ogarnietych ludzi , pozdro.
Miałem podobną sytuację, odpuściłem i na razie ani ja ani ona się nie odzywamy.. Oczywiście dalej się umawiałem lecz z innymi..
prosta sprawa- laska stosuje p&p... Weź się za inne, ale nie za ostro. Jeśli Ci zależy, to pokaż jej, że się świat nie skończył przez to, że Cię olała.
Tak, sprawdzilem
Dziewczyna nie klamala, dlatego ciagle siedzi mi w glowie. W innym przypadku dawno mialbym na nia wyjebane 
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
A co Ty chcesz tu chlodzic?
...Sukces życiowy przypada tym, którzy wytwarzają w sobie świadomość sukcesu...
http://www.facebook.com/pages/Mo... Zapraszam!
Zadne p&p moim zdaniem, mysle zeby dac sobie z nia spokoj, probowales 3 razy sie z nia ustawic i nie miala czasu? ok moze i go nie miala, to daj najwyzej do zrozumienia zeby dala znac gdy znajdzie chwile, jak napisze spoko jak nie tragedii nie ma, za bardzo siedzi Ci w glowie widze. Nie koncentruj sie tylko na niej, rozejrzysz się wkoło a zobaczysz ile piękniejszych, i bardziej wartosciowych kobiet kreci sie wokol Nas
Dokładnie;) CIERPLIWOŚCI;)
Mówcie mi wiejski Cassanova
Aha, czyli normalnie zajac sie swoimi sprawami i czekac na jej krok. W tym momencie raczej nie mam innego wyjscia. Sory burn, ale minely juz czasy kiedy bylem proszacym pieskiem. Minely od kad znalazlem ta strone
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"
tak poczekaj troche i sie rozgladaj za czyms nowym. tak dla pewnosci. malo w tym ioi widze co opisales wiec niewiem...
semper fidelis
Znaczy tak. Laska czesto do mnie zagadywala przez sms, gg. Oczywiscie odpowiadalem, ale nie zawsze. Moja kolezanka a jej przyjaciolk rozmawiajac z nia poruszyla w pewnym momencie moj temat. Wtedy target powiedzial jej ze "narazie ma mnie za dobrego znajomego ale kto wie, moze wkrotce coz z tego bedzie" Nie wiem jak to traktowac. Poczekam spokojnie na rozwoj sytuacji. Napewno pierwszy do niej nie zagadam, niech zapomni. Ja robilem pierwszy krok juz wystarczajaco duzo razy.
"Czas to mistrz z którym nikt nie ma szans"