Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Doświadczenia z przeszłości

Będzie się działo!

Na początku witam panów jak i panie, one w końcu też tutaj zaglądają, trafiłem tutaj zupełnie przez przypadek i na pewno nie w celu dowiadywania się tego jak działa mózg kobiety czy jak ją posiąść i rozkochać w sobie.

Jedni się z tym rodzą inni niestety muszą się tego nauczyć, tak ten świat już jest skonstruowany.

Panowie, kobiety są proste, bardzo proste, rozpracowanie ich to naprawdę nic trudnego,  w końcu to też gatunek ludzki tak jak i my, ulepione są z tej samej gliny,  różnica polega na tym że my mamy więcej szlachetnych minerałów we krwi.

Przygodę z pierwszymi kobietami zaczynałem tak jak pewnie każdy z Was w wieku szkolnym bądź nawet przedszkolnym, pierwsze miłostki, maślane oczy zauroczenia i iskry w duszy, tak tak zapewne każdy z was to pamięta Smile

Później jakiś związek który teraz nazywam młodzieńczym, pierwszy sex, rozczarowania i łzy, któż z nas tego nie przeżywał w wieku 17 czy 18 lat (mowa tutaj do pokolenia troszkę starszego aniżeli dzieciaki z gimnazjum).

W końcu przychodzi czas na Tą jedyną (tak bynajmniej można by twierdzić, serce nie sługa) , związek idealny, kino, spacery, randki, po prostu bajka. Aż nagle jak w horrorze, szybki zwrot akcji i jedno wielkie BUM, koniec nie ma, umarło, zdradziło, wypaliło się, powód nie ma znaczenia, jest najmniej ważny. Tak samo jak winowajca, czy to On czy Ona.

Czas się ogarnąć, zebrać do kupy, zacząć żyć na nowo.


CDN...



Odpowiedzi

Portret użytkownika jelon

coś wyskrobałęś, ale ja

coś wyskrobałęś, ale ja osobiście nie wiedzę żadnego przekzau w Twoim blogu, heh

Portret użytkownika Don

bardzo interesujące

bardzo interesujące doświadczenia z przeszłości... mega konkretny facet - wróże sukcesy :/

"Przygodę z pierwszymi

"Przygodę z pierwszymi kobietami zaczynałem tak jak pewnie każdy z Was w wieku szkolnym bądź nawet przedszkolnym"

Dobrze, że napisałeś PEWNIE bo bym się obraził

"Później jakiś związek który teraz nazywam młodzieńczym, pierwszy sex, rozczarowania i łzy, któż z nas tego nie przeżywał w wieku 17 czy 18 lat"

Ja jeszcze tego nie przeżywałem, a mam 26 lat. Jestem dziwny?