Witam wszystkich,zarejestrowałem się na tej stronie dopiero dziś,jednak wcześniej czytałem lekcje,artykuły,forum,blogi i udało mi się wyjść z tego całego frajerstwa,które prezentowałem wcześniej.
Problem,który chcę poruszyć to emocje w związku. Jestem z laską od 3 miesięcy,dzięki tej stronie i mojej przemianie inwestujemy 40/60 z czego ona ma to 60,układa się dobrze,wszystko spoko często nawet je mi z ręki tylko czasem ogarnia mnie złość w różnych sytuacjach,zdarza się,że naprawdę przeginam i kłócimy się przez to. Wiem,że okazywanie emocji jest złe i to prosta droga aby sfrajerzyć się w związku przed kobietą dlatego pytam Was o rady na ten temat. Są jakieś wyrachowane sposoby na zwalczenie w sobie złości?
Twardym trzeba być.
I w tym kawałku kłamią - pokory nie pogody, czas uczy nas.
staraj się żeby tytuł mówił więcej o wpisie, np taki na jaki zmieniłem.
Co do emocji, to poprostu nie wyżywaj się na panience bo to bzdura. Biegaj, idź na fullcontact, kup se wiatrówke - cokolwiek. Gdzieś testosteron trzeba zostawić...
semper fidelis
Można się wyżyć ale w inny sposób. A i pewnie wdzięczna mu za to będzie
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
Idz pobic w worek treningowy albo pograj w CS:D
Sex tez relaksuje.
Moze meczyk w TV i piwko?
fajne rady,skorzystam tylko czasem jak zrobi coś złego to się denerwuje za bardzo i czasem przesadzam choć to dobrze że mówię co myslę tylko że przeginam z nerwami
"Zawsze znajdzie się odpowiednia filozofia do braku odwagi"
http://www.podrywaj.org/rozladowywanie_i_kontrola_emocji#new
zamiast wkurwienia się system kar i nagród, poszukaj.
semper fidelis
System kar i nagród stosuje i dobrze to wychodzi ale tak jak pisaliście znajdę sobie jakieś rozładowywujące zajęcie i będzie git,nie ma barier nie do przekroczenia
"Zawsze znajdzie się odpowiednia filozofia do braku odwagi"
Powoli weź głęboki wdech i gwałtownie wypuśić pomaga jak ciśnienie ci rośnie
Bubs
na co tu się denerwować? weź odpuść sobie, więcej dystansu do życia. staraj się obracać wsyzstko w żart a nie wkurwienie bo ci żyłka pierdząca pęknie
peace!