Jestem zalogowany na tym forum juz dlugo i naprawde ono zmienilo moje zycie i podejscie do kobiet.Chcialem was prosic ponownie o porade. Poznałem parę miesiecy temu dziewczyne(hmb), typowa blondi na pierszy rzut oka. Nie pokazywalem swojego zainteresowania bo w zasadzie go nie bylo jako takiego ale jakos tak wyszlo ze nawzajem zaczelismy sobie dokuczac w zartach i droczyc sie. Szczerze powiem ze twarda sztuka i cholernie inteligentna trudna do przegadania.Co mnie bardzo zdziwilo bo wyglad jak juz mowilem o tym ewidentnie nie swiadczyl:P No i tak od slowa do slowa powiedziala ze mnie lubi a ja jej powiedzialem ze tez ja troche lubie. Jak mnie widzi z inna dziewczyna to mowi ze zazdrosna jest, niby w zartach.Chciala numer telefonu odemnie ale powiedzialem ze jej nie dam:P Co widzialem ze ja zdziwilo bo przyzwyczila sie do tego ze to faceci do niej lepia sie jak muchy:P Buziaka sama mi dala w policzek bo niby cos mi tam zrobila a ja sie obrazilem:P I teraz pytanie jak to wszystko rozegrać bo wiem ze to cwana bestia jest i wiem ze jezeli wykaze wieksze zaineresowanie to ona poczuje sie na wygranej pozycji.
Wedlug mnie powines sie z nia spotkac skoro sama zapytala o tel... to dlaczego nie ,watpie aby potym poczula sie na wygranej pozycji.
a spotykacie sie? czy takie relacje czysto koleżeńskie prowadziłeś?
Dziewczyna Cie całuje a Ty stoisz jak pień. Zaproś ją na spotkanie a tam jej wsadź język w gębe. Ot cała filozofia w tym momencie.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
następnym razem weź ten numer ale z niego nie korzystaj przez np tydzien, w koncu się umów, na spotkaniu kino, komplement+neg i inne takie z artykułów po lewej i w końcu ją pocałuj. Ioie są aż chuczy!
semper fidelis
Wiec raczej ewidentnie ze mna flirtuje a nie spotkalismy sie nigdy sam na sam zawsze w jakims tam towarzystwie znajomych.Pare razy bylismy razem w klubie i z jej stony flirt spojrzenia w oczy a ja caly czas sprawialem wrazenie niedostepnego i ze to mnie nie rusza co ona robi. I wlasnie tez sie zastanawiam czy jej sie podobam czy jest to wynik tego ze trafila na faceta ktory nie lata za nia.I to ja moze intryguje i boje sie wlasnie ze jak wykaże zainteresowanie to bedzie lipa bo juz nie bede taki atrakcyjny w jej oczach. Dlatego sie zastanawiam jak to zrobic wszystko:P
Dlaczego wy się tego boicie?? Push AND pull masz stosować, żeby ona zgłupiała, nie rozumiała do końca czy ty chcesz z nią być czynie. Np całuje mnie, ale mówi że do siebie nie pasujemy etc etc etc. Ogarnij strategię.
semper fidelis
według mnie wyglądało by tak :
- bierzesz numer
ona z pytaniem zapewne po co Ci mój numer ,a Ty na to " bo raz chciałaś mój numer ,ale Ci go nie dałem ,więc teraz robię Ci nadzieje że masz u mnie jakieś szanse " ( skoro się tak droczycie ) oczywiście z bananem na twarzy :D
- dzwonisz ,bierzesz ją na jakieś spotkanie , nie kawiarnia ,nie takie oklepane miejsca, bo przecież sie znacie , tylko pod pretekstem np. że idziesz na basen a sam nie chcesz iśc bo boisz sie że utoniesz i musisz sie kogoś chwycić jak będziesz tonął ( zaleć żartem ,że musisz sie chwycić jakiejś deski w racie czego ..
oczywiście żartuje ) wszystko z jajem
i domykasz pocałunkiem
a potem robisz co trzeba
Chłopaki Ci Azazel powiedzieli wszystko. Jedno tylko dorzucę: strona zmieniła Cie powiadasz.... jeszcze sporo musisz nas sobą popracować.

Powinieneś się cieszyć że na taką kobietę trafiłeś, która jest dla CIebie wyzwaniem i że flirtowanie z nią będzie tym przyjemniejsze i więcej inteligencji ona wykaże....
A Ty się czaisz, boisz i pytasz co robić
Więcej zdecydowania.
Pozdro
Cokolwiek myślisz na mój temat - mylisz sie...