Simanko,
Możliwe, że temat był już poruszany ale nie znalazlem na forum więc pisze o co chodzi.
Oczywiście przestudiowałem wszystkie lekcje kilka razy, czytam blogi, forum itd. praktycznie codziennie.
Chodzi o jutrzejszą impreze która zapowiada się na dość ostrą - ale co dla mnie wyjątkowego w niej - będzie sporo lasek typu "wyruchaj i rzuć", a przez to, że dopiero niedawno zacząłem praktykować to czego nauczyłem się na stronie, nie chodziłem praktycznie na żadne imprezy typu domówka itp.. A więc to będzie mój pierwszy raz wśród "komendantów" melanżów. Nie będe się więcej rozpisywał na ten temat bo wiadomo o co chodzi.
Konkretnie chodzi mi o to, o czym można mówić z tymi laskami, bo domyślam się, że raczej nie o szkole czy pogodzie ;p Jeśli nie tematy rozmów, to jakie teksty, czy może walić prosto z mostu ,o czym najlepiej mówić bo nie mam o tym zielonego pojęcia.
Hmm impreza,wedlug mnie po 1 powinienes byc na zajebistym luzie , po drugie obrac strategie taniec->pocałunek->twój wybór.
Nie badz pospinany i sztuczny,staraj sie patrzec na te dupy przenikliwym wzrokiem , co sprawi ze beda czuly przed toba respect i bedziesz je intrygowal :D
All I have in this world is my balls and my word and I don't break them for no one, you understand?
Musisz być wyluzowany (nie myl z najebaniem się),i tak jak kolega wyżej pisze,strategia taniec->pocałunek->a potem w sam będziesz wiedział co możesz a czego nie możesz ;]
możesz rozmawiać o wszystkim. Jak rozmowa się rozkręci dobrze by było rozmawiać o seksie
I nie przesadzaj z alkoholem. To nie pomaga, jeśli przedobrzysz.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Dzięki za rady, impreza jednak się nie odbyla ( a tak sie już napalilem ;] ) ale bylo jeszcze kilka innych więc caly czas trenuję i idzie coraz lepiej . Dzięki !!!!!!