Witam!
Ostatnio poznałem pewna dziewczynę, która ma chłopaka.
Nie musze chyba pisać ze mnie ona interesuje bo to oczywiste. Problem w tym ze
jestem kiepski z jednego przedmiotu. Ona pewnego dnia zaproponowała ze może mi
pomoc ten temat zrozumieć. No jasne odpowiedziałem ze tak, fajnie by było. W każdym
bądź razie, dziś napisałem jej ze spotkamy sie o 18.00 w niedziele tu i tam.
(czyli pod regule ze to ty wyznaczasz miejsce i czas). No i wszystko fajnie zgadaliśmy
sie a ona nagle wyskakuje z tekstem ze jej chłopak tez przyjdzie bo "on tez
to dobrze umie", nie wiedziałem mówiąc szczerze co odpowiedzieć wiec
odpowiedziałem ze jest ok. i myślę ze dałem dupy trochę.. no i jestem teraz umówiony
i mam dylemat co robić.
Pójść i dobrze sie z nim dogadywać?
pójść i źle sie z nim dogadywać?
albo wogle nie iść pod pretekstem ze cos mi wypadło i wykombinować
nowe spotkanie ?
proszę również o jakoś dobra poradę czy mam ja po prostu olać, zapodać chłodnik czy dalej podbijać?
pozdrawiam =)
Hmm... pewnie koleś zazdrosny jest i nie pozwolił jej pójść samej. Nie radze Ci iść, bo będzie za dużo kwasu między wami. Ty zainteresowany, ona nie wie ocb, a on zazdrosny. To nie jest dobra kombinacja. Lepiej odwołaj spotkanie i wyczaj jakiś termin tak żeby ten koleś nie mógł z nią przyjść (kiedy będziew pracy, szkole, cokolwiek).
...
Ech, pójdź pogadaj na luzie tak jak byscie byli kumplami, nie raz więcej zyskujesz na tym że przyjdziesz niż zmieniasz termin spotkania lub coś innego
Bubs
Idź na to spotkanie, bądź przyjazny i otwarty a z nim się nawet zaprzyjaźnij. Pfff co masz do stracenia, wiej oczach możesz tylko zyskać. Pokażesz, że jesteś odważny i że się nie boisz konkurencji:)
O czym myśliciel myśli, empiryk udowadnia
Pomyśl sobie, że jej chłopak nie jest o nią zazdrosny, tylko też chce Ci pomóc.
Umówiłeś sie, więc teraz się nie wycofuj. Swoją drogą ładnie Cie ta panienka załadowała (może nieświadomie, bo może to jej facet naciskał, żeby z nią iść - tego nie wiemy). Ale idź, ucz się i buduj raport nie tylko o niej, ale i o jej chłopaku. Będziesz wiedział na czym stoisz.
Idź, zaprzyjaźnij się z jej facetem, pokaż że jesteś nad nim (broń borze mu dogryzając, musisz być przyjazny).
Pokażesz wyższą wartość, ona się zainteresuje Tobą, a nawet jeśli nie, to zyskasz nowych znajomych. W każdym razie, jeśli jej facet Cię zaakceptuje, to nie będzie robił problemu gdy będziesz gadał z nią przy nim.
Możesz nawet powiedzieć, że dobrze, że wzięła swojego faceta, bo teraz jak go poznałeś to będziesz miał z kim chodzić na piwo
.
Nie wiem co Ci jeszcze poradzić na tę chwilę. Po prostu nie przejmuj się tym i idź się uczyć
.
podoba mi sie ten tekst : bedę miał z kim chodzić na piwo
Panowie mam wrażenie, że chcecie wepchnąć go w ramę przyjaciela.
...
Na jakiej podstawie?
Kiedy podbijasz do mieszanego setu w klubie, co robisz?
Podbijasz do lasek z miejsca i ryzykujesz wpierdol lub wyrzucenie z grupy? Czy najpierw zapoznajesz się z facetami, którzy akceptując Ciebie dają Ci dostęp do lasek, przez co one swobodniej z Tobą rozmawiają?
Znalazł się w takiej sytuacji i nie może zrobić inaczej jak iść tam, co nie znaczy, że nie może jej dotykać w sposób który, nie będzie wzbudzał jego podejrzeń, a i tak będzie działał.
Podobnie z negami, ba jej chłopak nawet pewnie mu pomoże zabawnie negować swoją dziewczynę
, chyba że będzie okropnie zazdrosny, ale wtedy straci swoją wartość i pozycję.
W każdym razie jeśli go zaakceptuje, to nie będzie żadnych większych problemów robił podczas rozmowy.
Na tej podstawie, że jeśli on zaprzyjaźni się z jej chłopakiem to ona uzna go za ich wspólnego przyjaciela.
Z drugiej strony jeśli zyska jego zaufanie to może na następne "korepetycje" puści ją samą. Ale jeśli ona już go zaszufladkuje to będzie mu ciężko.
Ja wybrałbym wrogość jej chłopaka w zamian za dobry start w podrywie, niż przyjaźń jej chłopaka w zamian za zaszufladkowanie jako przyjaciel.
...
Wchodzimy tu trochę na teren teoretyzowania, ale wg mnie mózg i przekonania jej chłopaka nie są jej mózgiem i jej przekonaniami, dlatego te dwie kwestie da się oddzielić.
Oczywiście wszystko sprowadza się do tego, jak już wcześniej napisałeś, żeby na kolejne korepetycje puścił ją samą i myślę, że jeśli odpowiednio zadziała, to nie wpadnie w ramę przyjaciela tak szybko.
Być może ona już jest zainteresowana, a jak ktoś zwrócił uwagę, on się przypierdzielił, i nie miała jak tego odkręcić, tak żeby wyszło dobrze.
Twoja metoda też mogłaby mieć sens, ale musiałbyś mieć naprawdę dużą przewagę, a też nie jest powiedziane, że by się udało, jeśli ona jest do niego bardzo przywiązana.
Takie konfrontacje są bardzo nieprzewidywalne, a tak na offtopie, to raczej lepiej trzymać się z dala od rozbijania związków jeśli są trwałe.
"lepiej trzymać się z dala od rozbijania związków jeśli są trwałe."
Ale jeśli Pawel chce wyrwać tą pannę to i tak musi ten związek rozbić
A nic tak skutecznie nie psuje atmosfery w związku niż wrogość i zazdrość o innego faceta. Jeśli facet ma nasrane we łbie i jest frajerem to zacznie ją sprawdzać, łazić za nią i szpiegować, będą się kłócić, a to jest woda na młyn dla Pawla
...
fajnie powiedziane ... heh =)
nie jest to trwaly zwiazek, ostatnio nazwala go "zwiazkiem bezsensownym" - nie, nie rozmawialem z nia o jej chlopaku =) tylko tak to wypadlo
Idź.
Rozmawiaj swobodnie. W zadnym wypadku nie wdawaj się w jakąś rywalizację. Uwaga i tak bedzie skupiona na Tobie, przy okazji masz możliwość pokazania przewagi nad nim jeśli bedziesz b elokwentny, jeśli on wykorzyta tą sytuację żeby coś udowodnić daj mu sie wykazać i ramuj dowcipnie to co on robi.
jak olejesz chłodnik to będzie lodowisko
semper fidelis
Nikt nawet nie wspomniał że tego kolesia w ogóle może nie być lub on nie istnieje tylko tak powiedziała że przyjdzie z facetem
.
"Oczywiście wszystko sprowadza się do tego, jak już wcześniej napisałeś, żeby na kolejne korepetycje puścił ją samą i myślę, że jeśli odpowiednio zadziała, to nie wpadnie w ramę przyjaciela tak szybko." - Dit
Jeśli chodzi o mnie, to tak jak już wcześniej napisałem, iść tam na luzie, być otwartym zero stresu plus stosuj się do tego co powiedział raft.
Pokaż, że masz wyższą wartość, w końcu oni robią coś dla Ciebie - za darmo jak mniemam. Lekkie kino oczywiście powinno być, a dalej zobaczysz jak będzie szło.
Jak jej facet wyjdzie z pomieszczenia to możesz mocniej przyatakować.