Witam
Miałem tutaj napisać trochę wcześniej ale jakoś zwlekałem ale w końcu się zabrałem za to.
Chcę się z Wami podzielić Moją ostatnią historią z laską która to stanęła w miejscu w sumie. Chcę zobaczyć Wasze opinie i spostrzeżenia.
Wiec jedziemy!!!
Jakieś 2 miesiące temu byłem na masówce duża dyskoteka jak wiadomo na takich imprezach lasek nie brakuje
Bawiąc się dostrzegłem fajną laskę co jakiś czas ona patrzyła w Moją stronę a ja jej nie byłem dłużny więc też lukałem nawet co jakiś czas specjalnie przechodziła obok Mnie a ja nic :D No niestety tego wieczora nie zagadałem do niej w ogóle nic bawiła się z bodajże 5 koleżankami ,, myślę olewam to bo koleżanki jej będą doradzać a to jest ogólnie lipa,, Na drugi dzień Sobie pomyślałem żyjemy w dobie internetu i myślę jak by ją znaleźć no to jazda na FB w końcu znalazłem ja chyba po 4 h szukania uhhh
W końcu przełamałem się i napisałem do niej że ,, widziałem ją na imprezie i bardzo Mi się spodobała i chciałbym ją poznać,,
dostałem odpowiedź ,, że mnie nie kojarzy w ogóle nie pamięta tego i że bardzo długo nie imprezowała,, myślę Sobie OK myślę że bardzo dobrze pamiętała to jej wyjaśnię oczywiście napisałem nazwę miejsca i napisałem że ,, takiej ładnej dziewczyny to bym nie zapomniał,, po czym dostaje odpowiedź że ,, jest zajęta i że się nie poznamy,, myślę Sobie lipton troche jak pech to pech a co tam napisze ,, każdemu facetowi tak mówisz?,,
również dostałem odpowiedź zwrotną ,, Poważnie Mam chlopaka.... czemu Miałabym kłamać?,, no na tym się w sumie narazie zatrzymało
Myślę co by jej tu napisać laska mnie bardzo dobrze kojarzy na imprezie patrzyła goniła obok mnie a ja to olałem ale postanowiłem że ją znajdę i napisze!
Co Wy byście teraz zrobili na Moim miejscu?
Dzięki za sugestie i spotrzeżenia
( dzięki że się to komuś chciało czytać:P)
Ehh... Skoro nie wiesz jakie błędy to

<--- tam
, ale trzeba było podejść do niej na imprezie, wykorzystać sytuację, a nie 4h (4h!!!) szukac po jakims gównianym portalu. To by było na tyle, jak przez internet podrywać nie doradzamy, a jesli już to na pewno nie ja
Podchodzisz w realu, fc, nk, gg do podrywu nie używasz. - podstawa
Brakuje jeszcze tekstu na początku "zakochałem się" hehe:p
Mówcie mi wiejski Cassanova
co ty w ogóle robisz!
4 h szukania jednej dziewczyny to trzeba mieć parę kilo nieśmiałości w gaciach. Jeszcze się cieszysz jak głupi że do niej nie zagadałeś, a potem żałujesz. Weź się ogarnij i zastanów nad sobą.
Odezwali się Ci co nigdy kupy w majtach przy podejściu nie mieli
,fakt zrobiłeś źle, w sumie to już jest po herbacie,miałeś szanse i nie wykorzystałeś jej,na twoim miejscu dałbym sobie spokój,szkoda było tych 4 godzin,mogłeś je wykorzystać na pożyteczniejsze cele,np.podrywanie innch panien.Głowa do góry!
I'm just regural every day motherfucka...
może i mieli ale podeszli a mając laskę na żywca koleś woli przez neta szukać, laska cię już skreśliła już wie że jesteś cipa i tyle, a to że była z koleżankami to tylko jedna z wielu wymówek w twoje głowie dla czego nie zagadać.
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
nie zaprzeczam że to 1 z wymówek że koleżanki odradzają w sumie kiedyś miałem 1 akcje że koleżanki odwlekały no ale to 1 na kilka razy w sumie więc luz. Ja wiem że jestem Pussy super laska Mi się podoba to nie podejdę zawsze do jakieś przeciętnej podchodze bo się nie boje
ale z tym że jestem skreślony to też se tak pomyślałem więc nawet nie odpisuje ...
dzięki panowie
jedziemy dalej z dupeczkami teraz juwenalia napewno coś się będzie kręcić
:PPP