Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwnie uczucie - tak to moge nazwac.

Portret użytkownika salub

Kolejny blog, powstajacy z mojego piora.. a raczej klawiatury....

Na zachete dodam, aby przekonac Was do przeczytania, ze tutaj nie bedzie nic innowacyjnego. Nic, z czego bedziecie mogli wyniesc jakakolwiek nauke. I sorry, ze pisze bez polskich znakow,ale tak sie nauczylem i przyzwyczailem.

Zajebista zacheta. Heh.

Otoz, jak wspominalem juz na mini-chacie, znalazlem sie w dosyc specyficznej sytuacji....

Poznalem pewna dziewczyne. Kobiete. Przedstawicielke plci pieknej. Pisalem juz o niej w innym blogu. To ta, ktora sie chichotala wraz ze mna, pewnego naprawde udanego dnia. Potem kontakt nieco sie urwal, bowiem weekend majowy nastal, a numeru kontaktowego nie zamierzalem jeszcze wtedy brac.....

Dziwne uczucia zaczely mnie trapic. Ledwo co poznalem tę pannę, a juz zaczela zaprzatac mi mysli. Myslalem o niej. Wyobrazalem sobie ja. Pytam. Dlaczego? Jaki byl powod? ...

Teraz przypomina mi sen. Tajemniczy sen, ktory mialem kilka lat temu. Snila mi sie pewna atrakcyjna brunetka, ktora zwrocila moja uwage, swoim wzrokiem oraz niepowtarzalnym usmiechem. W tym snie, wszystko bylo przejrzyste, az zanadto biale, rzec bym mogl, blask tajemniczego swiatla oslepial mi oczy. Jednak nie pamietam twarzy owej niewiasty (?!). Potem sie obudzilem, badz niesforny budzik drastycznie zwlokl mnie z lozka.....

Moze to byla ona? Ciezko powiedziec, ale chcialem dodac motyw tego snu do tego wpisu. Moze ma jakies powiazanie. Tak sobie mysle, ze niezly opener by z tego wyszedl.... Smile

Wracajac do mysli zwiazanych z glowna bohaterka mojego wpisu.. Wolalem opanowac te dziwaczne rozkminy, wiec postanowilem odezwac sie do innej kobitki. Nic nie dziala lepiej na "zapomnienie" o jednej kobiecie, jak wlasnie druga kobieta. Ale jakie kurwa zapomnienie? Laughing out loud Przeciez ja zaledwie znam jej imie, wiem jak wyglada.

Dzis spotkalem ja znowu. Tzn ida ulica zobaczylem jej posture, mykajacą przed mna w jakims tam, powiedzmy nieznanym mi celu... Spokojnym i pewnym krokiem dogonilem ja, rozpoczalem rozmowe....

Trema?! Heh. Czulem lekkie zmieszanie. Jak przed pierwszym czytaniem w kosciele, w grom lat temu, kiedy to jeszcze bylem...ministrantem... Laughing out loud Nawet chyba reka mi zatrzesla. Powiem Wam szczerze... dawno, ale to dawno temu zadna kobieta tak na mnie nie podzialala....Czuje w pewien sposob fascynacje. Nie rozumiem tego. Zawsze mam totalny luz, heh bo czym sie przejmowac. Wychodze z zalozenia, ze fajnie sobie porozmawiac z plcia przeciwna, niewazne w jakim celu i jakiekolwiek zawahanie mija w ulamku sekundy. Tym razem tak nie bylo. 

Rozmowa przebiegla calkiem spoko. Pare negow rzucilem w jej strone, pare smiesznych sytuacji wyniklo, moze raz albo dwa razy pileczke odbilem, bo nie bylo wiecej okazji... Nawet przy wzieciu nr fona, nic, po prostu wpisala...

Zegnajac sie, rowniez wszystko git. Heh.

Tylko nie rozumiem wlasnie swojego samopoczucia przy jej osobie. Smile To raczej minie. Tym bardziej, ze coraz bardziej zaczynam przypuszczac, ze owa dziewczyna wychowana jest na stereotypach, jak rowniez woli zrobic z faceta pieska.

Coz... Ja sobie moge glosno przy Was pomyslec. Podzielic sie z tym. Ale nie spale tego. Nie zrobie niepotrzebnych ruchow, mimo ze nasz kontakt wirtualny wynosi 2esy. To by bylo na tyle... Teraz sie ktos dobija na fon, ale nie chce mi sie sprawdzac. Smile

P.S. Z tego co wyczytalem na czacie, wsrod nas sa osoby, ktore znalazly sie w podobnej sytuacji. Jakby mogli ,nie napisza jak to wyglada.


Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. Na szczescie Ona nie jest jedyna kobieta na tym swiecie Laughing out loud Chyba pora odwiedzic kolezanki....

Adios Amigos!

Odpowiedzi

Portret użytkownika Gabio

Nie spodziewałbym się tutaj

Nie spodziewałbym się tutaj takiego wpisu Wink Gratuluje dobrego celu.

Portret użytkownika Capone

Podobają mi się wpisy tego

Podobają mi się wpisy tego typu, szczerze mówiąc sam chciałbym przeżyć coś podobnego, ale jednak jest jeszcze jeśli chodzi o mnie, za wcześnie.
Fascynujące.

Portret użytkownika E3

Zakochałes się ?

Zakochałes się ?

Portret użytkownika salub

Nie zakochalem sie. Heh. Po

Nie zakochalem sie. Heh. Po prostu podzielilem sie z Wami moimi czlowieczymi odczuciami, tym, w jaki sposob sie czuje przy tej konkretnej kobiecej jednostce.

A co serce z lodu mam  miec? Ja nie Frozen Laughing out loud

Portret użytkownika jelon

Mi się zdarzyła podobna

Mi się zdarzyła podobna sytacja choć nie taka sama.
Zacznę od obzzerniejszego wstępu.
W zaeszłym roku poznałem pewną laskę. Dodam że wtedy trafiłem na tą stronę, parę ni przed spotkaniem. Pierwsze wrażenie taka, aympatyczna, jednak w czasie spotkania powoli sukcesywnie zaczęła mi wchodzić do głowy. Z racji że tego że byłem wtedy początkujący miałem niedużą praktykę bo ciężko się zmienić w kilka dni. Zabrałemją w świetne miejsce na spotkaniu, lecz nie wykorzystałemswojego potencjału, m. in. brak kina. Zacząłem się rozwijać i zmieniać się dla siebie a ze względu na maturę nie miałem czasu na ciągłe łażenie po mieście, więc wyrywałem przy okazji. Raz trafiałem na dziewczyny bardziej wygadane raz mniej numerów też nazbierałem, byłyteż wpadki tego typu że zdarzało mi się jak jechałem samochodem wyczaić fają dziewczynę , szybko zaparkowałem gdzie się da gonię ją a z bliska to miała ona coś koło 30Laughing out loud ( ja mam 18, cóż czasami oczy zawodzą), jaja były. Przejdę do sedna. owa dziewczyna o której piszę jest bardzo ładna kobietą. Spotkałem ją przypadkowo niedawno na ulicy, początkowo nie poznając jej i po podejściu kompletnie się zaciąłem,Laughing out loud kurwa takie coś zadarzyło mi się tylko przy pierwszym podejściu ( stare czasy ). mimo że widziałem nie raz ładniejsze dziewczyny ta jakoś mi się zakodowała w głowie że podczas rozmowy z nią wszystko mi wyjebało z głowy, negi itp. taki reset. Wiadomo gadka jakoś szła, bez klejenia się i bez sensu, czułem że chce już jak najszybiciej spierdolić do domu Laughing out loud.

Portret użytkownika Gabio

W sumie przyszedł mi

W sumie przyszedł mi zajebisty opener do głowy:D " Przepraszam, patrząc na Ciebie poczułem strach, chcę się przekonać dlaczego tak jest"

Portret użytkownika KRZEMEK

nie zakochał się. zauroczył

nie zakochał się. zauroczył się! dwa spotkania i... albo minie, albo się wzmocni! Życzę tego drugiego i udanego "kręcenia", aha i jak najmniej błędów spowodowanych "zmieszaniem" Smile

Portret użytkownika salub

"nie zakochał się. zauroczył

"nie zakochał się. zauroczył się!"

hahaha

Nie te czasy:)

Portret użytkownika KRZEMEK

salub no jak to ja pod

salub no jak to ja pod pojęciem zauroczenia rozumiem właśnie jakieś takie myślenie, lekkie zmieszanie jak widzisz ją, jakieś sny i wogóle tego typu uczucie którego sam nie możesz nazwać Smile Dla mnie to zauroczenie takie pierwsze które ma się często i szybko pryska.

Portret użytkownika E3

Ja tez życzę powodzenia , tak

Ja tez życzę powodzenia , tak szczerze...

Portret użytkownika salub

Carlo - trafnie to ujales. A

Carlo - trafnie to ujales. A tekst " natręctwo myslowe" powinienes opatentowac.

Szczerze? Dzis sie spotkalem z dwiema seks bombami (wzmianki w pierwszych blogach) i o tamtej zero, ani widu ani slychu. Smile ANI MYSLI. heh.

Pozdro!

Portret użytkownika KRZEMEK

rękami i nogami się bronisz

rękami i nogami się bronisz przed czymś czego zazdroszczę hehe

Portret użytkownika kusmi19

Salub nie jesteś sam.. mam to

Salub nie jesteś sam.. mam to samo, lecz na drugi dzień po spotkaniu zerwałem z nią kontakt (na moim blogu pisałem, że leci na kasę).. Lecz ciągle mam ją w głowie, chociaż na tym spotkaniu zwróciłem uwagę głównie na jej tyłek i zajebiste kości policzkowe co mi się bardzo podoba. Mimo tego, że na drugi dzień całowałem się z jakąś Ewą to nadal w głowie mam tamtą dziewczynę. Mam nadzieję, że niedługo mi przejdzie..A właśnie przede mną przechodziła 26letnia kobieta, która pracuje obok mnie. Chyba nie muszę pisać, że trzeba to wykorzystać:)