Krótko, zwięźle i na temat.
Jestem z dziewczyną od niecałych 3 miesięcy. Początkowy okres zauroczenia już dawno minął. Ostatni miesiąc był, stabilny - przewidywalny. Relacje między nami stawały się chłodne. Mało czułości. I nagle..... z dnia na dzień...od jakiś 3 dni moja S. zaczęła zachowywać się dziwnie potulnie. Używa co chwile zwrotów typu "kochanie, misiu, pysiu itd.", stała się bardzo całusna. Niby dobrze... ale? Zastanawiam się, czy to nie jest jej jakaś gierka? Co o tym myślicie? Czy może wiercę dziurę w całym, bo dziewczynie na prawdę zaczęło zależeć? Hmmmmm?
A i dodam jeszcze, że na pewno nic nie przeskrobała (wiem to na 100% z pewnych względów, których nie bd teraz rozpisywał) - także raczej wykluczam, iż jest to próba 'zadośćuczynienia' .
pozdro
Nigdy nie możesz byc pewien czy laska nic nie przeskrobała no chyba że
masz detektywa.No a w twojej sprawie możemy tylko zgadywac.
www.solidgate.pl
Zgadzam się.
Nawet jeśli nic nie przeskrobała wg naszych norm, to być może wg jej (a jak powszechnie wiadomo ich logiki nie da się zrozumieć) zrobiła coś złego i chce zadośćuczynić, chociaż to chyba akurat lepiej niż jakby np Cię zdradziła i uważała to jako "nic się nie stało".
Ja z jej strony spodziewałbym się chłodnika. Nie zmieniaj swojego zachowania, bądź naturalny.
Gen ty stary zomowcu - nic się przed Tobą nie ukryje.
... wyglądasz, jak ciota z odkurzaczem w polu kukurydzy.
jaka zniewaga ja bym się wkurwił i go wyzwał od mocherowego czerepa!
semper fidelis
"Jest w ciąży i lada moment się o Tym dowiesz..." hahahah xD.
Odstaw to na bok i poczekaj na rozwój sytuacji
siema
mam problem, otóż widać że dziewczynie nie jestem obojętny i pisze mi że chce się spotkać, ale to wymaga czasu, że nie teraz.
jak ją zachęcić do spotkania?
co zrobić aby przyspieszyła myślenie ?
przeciez nie bede wiecznie czekał.
jak się zachować w sytuacji, gdzie pierw chce a potem rezygnuje nagle. co wtedy robić?
dalej pokazywać swoje zainteresowanie czy miec w dupie to ?
pisze mi że chce się spotkać, ale to wymaga czasu, że nie teraz.
I jak nadejdzie ten upragniony czas... to będzie pukana przez innego typa, który miał w dupie jej wymówki. Zadzwoń do niej i zakomunikuj że zabierasz ją gdzieś( możesz zaproponować 2 terminy, zmniejsza możliwość odmowy), jeśli zacznie kręcić, to nie próbj jej namawiać, tylko powiedz do zobaczenia (data) i się rozłącz. Bo jeśli będziesz czekał, to już teraz możesz szukać nowego targetu.
"Jeśli chcesz człowieka uszczęśliwić, nie dodawaj nic do tego, co posiada, ale ujmuj mu kilka z jego życzeń."
zadzwoniłem umówiłem się na następny dzień.
w dniu w którym mieliśmy się spotkac, nagle pisze mi sms'a ze się nie wyrobi i że pogoda do kitu, chociaż nie padało. To ja jej na to że ja przyjde i poczekam na Cb. ona mi odp zebym nie czekał bo i tak nie przyjdzie.
To zaproponowałem spotkanie 3 godziny później, a ona mi napisała ze nie musimy sie dzis widziec.
i za te 3 godziny zadzwoniłem do niej 2 razy i nie odebrała.
teraz pytanie: albo mnie olewa, chociaz mówiła ze chce sie spotkac, albo na prawde nie mogła?
teraz poczekam na jej ruch, niehc pierwsza do mnie napisze, ja juz pierdole nie będe ja namawiał na spotkanie, nie chce to nie.
:>
Las przestań byc needy i niedzwon do niej jak pojebany. Zastosuj chłodnik bo innego wyjscia niewidze z sytuacji oprocz podrywania innych dziewczyn
chłodnik zastosuje i będzie ok.
dzięki za zainteresowanie, czyli jednak dobrze myslałem aby to zrobić, doświadczenie juz mam ;]