Witam!
Wczoraj na imprezie poznałem dziewczynę. Rozmawialiśmy okazało się że mamy wspólne zainteresowania itp... Zastosowałem się do lekcji, powiedziałem, że chciałbym jeszcze kiedyś porozmawiać i dałem jej do ręki telefon i wystukała swój numer.
Czytałem temat jak rozmawiać z dziewczyną, ale rozumiem gdzieś się spotkać czy coś, ale nie mam pojęcia o czym rozmawiać z nią przez telefon. Jak rozpocząć rozmowę i ją zakończyć.
Dzięki! 

Najgorsze jest gg i smsy, rozmowa przez telefon jeszcze ujdzie ale i tak nie radzę rozmawiać długo przez telefon. Zadzwoń umów się z nią na spotkanie, jeśli odmówi powiedz " twoja strata, zadzwonię do np. Asi". Jeśli się zgodzi na spotkanie po tym tekście albo od razu to ustalacie godzinę i dzień na twoich warunkach. Później powiedz zwykłe cześć i powinno wystarczyć przez następnym spotkaniem zadzwoń żeby potwierdzić i tyle. Według mnie do tego powinien służyć telefon jeśli chodzi o rozmowy z laskami. Popierdolić dłużej przez telefon to sobie z kumplem możesz.
O i zadzwoń dopiero za 3-4dni żebyś nie wyszedł na napaleńca.
" twoja strata, zadzwonię do np. Asi" - takich tekstów nie radzę rzucać.
...
a dlaczego nie, ale lepiej powiedzieć: okey, pójdę z kimś innym
a niech se dopowiada czy z samcem czy samicą
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
wystarczy samo 'twoja strata', telefon 2-3 dni po spotkaniu. i nie pierdolcie, że rozmowa przez telefon jest zła, bo jest dobra, to nie jest n-k czy gg.
dokladnie, po chuj dodawac ze idziesz z kims tam gdzies tam? mysle ze jesli odmowila ci spotkania to bedzie miala na to wyjebane, wiec wystarczy powiedziec twoja strata.
Life's too short to dance with fat chicks.
Siadasz sobie luźno na fotelu, szukasz jej w swoich kontaktach, potem klikasz ma zieloną słuchawke i mówisz:
ON:"cześc... tu (tu mówisz swoje imię)ten poznany w klubie, pamiętasz mnie?
ONA: oo no hej, tak jasne, pamiętam.
ON: Chcę się z Tobą umówić na kawe (zależy gdzie będziesz chciał sie z nią spotkać) i tu mówisz np. czwartek o godzinie 16 (zalezy o której Tobie pasuje) Ty masz ustalic godzine i date spotkania bo Ty chcesz sie z nią spotkać a nie Ona z Tobą. Jeżeli ona powie ze w czwartek nie da rady to podajesz kolejną date, np. "No ok to najwyżej w sobote o 18, pasuje?"
ONA:Niestety w sobote mam mały wypad ze znajomymi, może innym razem ok?
ON:No ok to na razie papa.
Potem dzwonisz do niej za 3/4 dni i po raz kolejny sie z nią umawiasz i jeżeli znów będzie na "NIE" to odpusc se ją.
Pozdrawiam.