Witam. Jestem tutaj nowy. Mam problem z dziewczyną którą znam od kilku miesięcy. Niedawno zerwała z chłopakiem (miesiąc temu, to byl związek na odleglosc). Podoba mi się, i wydaje mi się że ona prubowała "zarywać". Np. jak siedziałem z jej bratem i nią przy stoliku w knajpie, to powiedziała do niego że jego zdaniem ona zawsze chciała mieć takiego chłopaka jak ja. Innym razem powiedziala że mam idealny wzrost na jej chlopaka. Jednak w tygodniu chciałem ja zaprosić do restauracji na lampke wina, to napisala ze ma caly tydzien zajęty. Pracuje do późna wieczorem, a później ma nauke albo idzie na siłownie. Ona ma 19 lat, ale jak na swoj wiek jest bardzo madra i inteligentna. Powiedziała że może uda się jej znaleść czas w weekend. Co o tym myślicie? Może zabardzo się starałem? (Jeśli troche chaotycznie, to przepraszam. To jest moje pierwszy post na forum w ogole. Z gory dzieki.)
Hhmm moim zdaniem ona daje ci znaki zainteresowania .
Żebyś ją gdzieś porwał lepiej się poznali.
Powiedziała, że może uda się jej znaleźć czas w weekend.
Chciałeś ją zaprosić na lampkę wina, ale ona, że ma zajęty cały tydzień.
Moim zdaniem może ją zraziło, że chcesz ją zaprosić na te lampkę wina w restauracji.A może nie ma się, w co ubrać jak to kobiety mówią albo nie lubi chodzić w takie miejsca a może pomyślała sobie ej on chce mnie zaprosić do tej restauracji i co będziemy się musieli lizać na koniec?.
No mogłeś ją porwać gdzieś indziej bez elegancji.
. No wiesz żeby poczuła, że jesteś inny zabawny nie elegancki sztywny.
Może zaproś ją na jakiś wypad na miasto po okolicy chodzenie razem rozmowa taka wiesz luźna rozmowa. Heh możesz ją porwać na plac zabaw haha powspominać jak to było się dzieckiem i jak wyrywałeś dziewczyny na huśtawki możecie się pobawić ech
To jest moja rada nie jestem dobry w pomaganiu innym, ale może coś z tego skorzystasz
.
^<------
no spokojnie... faktycznie może mieć czas wypełniony... zrób podejscie, zeby ustawic sie na ten weekend
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Dzięki. Może macie racje. Wsumie chyba zabardzo naciskałem, a ona rzeczywiscie może nie mieć czasu, albo chce go mieć troche dla siebie. W sobote wybieramy się ze znajomymi za miasto pod namioty (wsumie to nasi wspolni znajomi). Myślicie, że to dobry pomysł żeby ją tam zaprosić czy odpuścić na chwile, i udawać że mi przeszło.
Na początek skocz do łazienki i polej sobie głowę zimną wodą. Ona powiedziała, że ma tydzień zawalony, a Ty już się gotujesz. Może rzeczywiście nie ma czasu.
...
chłopaki, a nie zauważyliście, że to był zwykły ST? Powinien na to odpowiedzieć - "to fajnie, ale Ty jesteś za niska na moją dziewczynę" lub coś w tym stylu, wtedy jakby zadzwonił po paru dniach, to panna czas by znalazła
a założę się o dobry towar że on na te jej teksty nie odpowiedział nic...
No ale nie oznacza to że zjebałeś na całej linii, poprostu poczytaj artykuły i lekcje po lewej
<------------------------ i nie popełniaj więcej takich błędów. Powodzonka
semper fidelis
Wiec waszym zdaniem co powinienem teraz zrobic?? Poczekac az ona sie odezwie, czy zaprosic ja gdzies w weekend (opcja z namiotami jest nadal aktualna).
Nie wydziwiaj, jedź pod te namioty i zachowuj się zgodnie z artykułami i będzie git.
"panować nad sobą to najwyższa władza"
przed namiotami przeczytaj WSZYSTKO po lewej i sie stosuj a bedzie GIT. I naucz się odbijać testy. poszukaj
semper fidelis
Nie wiem czy zdaze wszystko przeczytac, ale postaram sie. Wyszlo na to ze jedziemy po namioty, czyli narazie wszystko jest ok. Jakies rady mile widziane. Dzieki panowie za dobre rady.
wszystko masz po lewej czytaj kurwa to nie janko muzykant - to się naprawde przyda.
semper fidelis
KRZEMEK, a co to za awersja do lektur szkolnych? ;p już któryś raz to widzę
no bo niektórzy muszą być zmuszani do wiedzy jakby to było "w pustyni i w puszczy". Ok, przeczytam "Pana Tadeusza" i huj mi to da, ale jak przeczytam artykuły po lewej i się zastosuję to zwiększę szansę na pykanko!
Tak się powinno myśleć a nie
semper fidelis