Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Dziwny problem, ktory powstaje w zwiazku

7 posts / 0 new
Ostatni
neverdie
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-05-05
Punkty pomocy: 0
Dziwny problem, ktory powstaje w zwiazku

Na samym poczatku chcialbym sie przywitac, gdyz jest to moja pierwsza wizyta na tym forum, zatem wszystkim siema!

Tematyka uwodzenia u mnie zaczela sie 6 lat temu i zaczynalem od anglojezycznych double your dating davida deangelo, potem multum, ale to multum audiobookow jego znajomych i osob zaproszonych. Potem miedzy innymi Mystery method - wszystkie warsztaty przerobione, potem Love systems etc. a skonczywszy na tym, ze robilem demonic confidence i spotykalem wielu ludzi, ktorzy z tematem mogli troche ze mna podyskutowac.

Ale do rzeczy:

Mam taki pewien bardzo kur..wde dziwny. Jestem osoba, ktora wychodzi z ludzmi jako wing, pomagam ludziom dziewczyne poznac, potrafie umowic, ustawic i zrobic takie show, zeby sie ta dupa przekonala do kogos (czy do mnie, w zaleznosci od potrzeby), ze wszyscy sa szczesliwi. Wychodze z domu co drugi dzien, ewentualnie co trzeci, jak sie troche zmecze i popije zabardzo, albo spotkam jakis temat na dluzej. Glownie pracuje na night game, w klubach, ale i czasem sie zdarza day game. Poznaje dziewczyny w ilosciach tak bardzo mnie zadowalajacych, ze nawet nie jestem w stanie sie z nimi spotykac. Po prostu nie dalbym rady. Nie mam zadnych trudnosci w nawiazywaniu kontaktow z plcia przeciwna ALE...... (i tu sie zaczyna problem)

Poznajac dziewczyne, przechodzi sie do momentu, w ktorym zegnasz pania z klasa, albo podejmujesz inna decyzje - ciagniemy dalej. W chwili obecnej jestem UWAGA po raz drugi w powaznym zwiazku (def. powazny zwiazek - zwiazek, ktory trwa minimum rok, gdzie juz ze soba mieszkamy), pierwszy zakonczyl sie z tego samego powodu, ktory zaczyna sie teraz, mianowicie w topicowym problemie, ktory posiadam...

Bedac w zwiazku caly status alpha male powoli uchodzi... chcialbym, zebyscie zwrocili uwage na powoli.... Nie staje sie łusem w nadpredkosci, ale po prostu powoli uchodzi... Przestaje wychodzic z domu z kumplami (rowniez powoli) po prostu dziewczyna w jakis sposob zaczyna mi zakladac cos, co w jakis sposob mnie zaczyna ograniczac, sprawy lozkowe z ta dziewczyna przestaja mi przynosic satysfakcje, bo wiem co bedzie dalej (tutaj pewnie wiekszosc z was mi napisze, ze to moja wina, po czesci pewnie tak, ALE NIE DOKONCA). Zaczynam sie zastanawiac co sie dzieje? Co gorsza dlaczego tak sie dzieje? Po prostu zycie zaczyna mi przynosci satysfakcje taka, jaka posiadam z bycia singlem i w swiezym zwiazku tj. do konca 9-10 miesiaca w byciu razem. 

Bycie singlem to nie jest rozwiazanie dla mnie, bo po to jest sie singlem, zeby nim nie byc za jakis czas, ale pytanie co jest?

Czy jestem tak spaczonym degeneratem, ktory caly czas musi czuc zylke napiecia? Nowopoznania? Odkrywania? Czy moze cos innego.. Byc moze spotkaliscie sie juz z czyms takim, byc moze sami to przezywacie, ale jedno jest cholera jasne, na pewno cos do tego napiszecie.

Pozdrawiam czytajacych i dziekuje odpisujacym!

To powiedzialem wam, abyscie we mnie pokoj mieli, na swiecie ucisk miec bedziecie, ale ufajcie, ja zwyciezylem swiat!

czarny-ksiaze
Nieobecny
Wiek: 17 (rocznik '93)
Miejscowość: plock

Dołączył: 2010-04-01
Punkty pomocy: 2

moim zdaniem wbija się w Ciebie to, co w większość z nas się wbija (powoli zaczynasz mieć smycz)
nie wiem jak wygląda Twój związek, ale może po prostu za mało przygód z laską, za częsty seks (stąd brak satysfakcji)?
Wiesz, sporo osób tak ma, że z podrywem problem nie istnieje, zaczyna się dopiero w związku.
Trochę za mało napisałeś o waszym związku, więc nic więcej nie mogę dodać...

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

myślę ze wdała się rutyna w wasz związek i czas zrobić coś czego jeszcze nie robiliście Wink czas odkurzyć wasz związek, bo albo się rozejdziecie albo zostanie przy kapciach i programie kocham cię polsko Wink

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

ukasz26
Nieobecny
Wiek: 26
Miejscowość: Brooklyn

Dołączył: 2010-03-23
Punkty pomocy: 9

Hmm... moim zdaniem to normalne. Na początku zawsze jest dobrze, a potem wkrada się monotonia, przyzwyczajenie. Cały czas ta sama twarz przed oczami, codziennie ten sam charakter, codziennie te same wady i zalety. Na początku jesteś z kimś, bo Ci zależy, a potem jesteś z kimś, bo nie chce Ci się zaczynać wszystkiego od nowa z inną. Człowiek to zwierzę. A jak zachowują się zwierzęta? Samiec rucha samicę, ona rodzi potomstwo i wychowuje, a samiec idzie dalej ruchać kolejne samice. Człowiekowi narzucono jednak pewne zasady moralne, do których niezastosowanie się grozi wykluczeniem społecznym lub innymi sankcjami. Niestety nie każdy czuje się w tych zasadach komfortowo.

...

Moon
Portret użytkownika Moon
Nieobecny

Dołączył: 2010-01-26
Punkty pomocy: 14

heh, trudno doradzać takiemu wyjadaczowi Wink no cóż takie życie- patrząc już po kilkuletnich małżeństwach (o starszych nie wspominając) to tego procesu nie unikniesz, a jedynie opóźnić

neverdie
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Wrocław

Dołączył: 2010-05-05
Punkty pomocy: 0

Damn.. no nic chlopy, trzeba bedzie cos temu zaradzic Smile wiosna juz jest, cieple dni tuz tuz, takze damy rade, bo kto jak nie my!

To powiedzialem wam, abyscie we mnie pokoj mieli, na swiecie ucisk miec bedziecie, ale ufajcie, ja zwyciezylem swiat!

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

to nie jest dziwny problem, mam podobnie:

http://www.podrywaj.org/alkopoligamia_z_koniecznosci

http://www.podrywaj.org/pierwszy_ltr

Na pewno się trochę z tym utożsamisz... Nie zgadzam się jednak że to uchodzi z Ciebie alpha male podczas LTR. Uchodzi podrywacz, chociaż może nie do końca! przecież my to mamy we krwi Smile

semper fidelis