Cześć,
Przekazuję problem kumpla.
Jest on pilotem szybowców i awionetek oraz studiuje pilotaż. Ze swoją dziewczyną od dwóch lat tworzą fajny związek. Ona jednak zapowiada mu, że nie ma zamiaru mieć z nim wspólnej przyszłości bo nie pasuje jej jego przyszły zawód. Nie wiem co konkretnie jest nie tak w pilotach. Zawsze myślałem, że piloci to goście, za którymi kobiety wodzą wzrokiem i marzą żeby wziął je "w swoje stery". A tu klops. Kolega jest pewien, że nie ma innych problemów w związku. Nie sprzeczają się poważniej, szanują wzajemnie i na prawdę mocno się kochają. Ale ona planuje niedługo od niego odejść ze względu na jego przyszły zawód. Mówi, że robi to z żalem w sercu i miała nadzieję przez całą klasę maturalną, że zmieni zdanie w sprawie studiów o czym mu podobno często opowiadała. To jakaś gra czy ona serio może nie chce mieć męża pilota? Co sądzicie o tym zawodzie? Jest w nim coś nie tak?
Dzięki za opdowiedzi.
kurwa, kupe pieniedzy sie zarabia. Laska niech sie pierdolnie w leb i znajdzie sobie mechanika lub akwizytora. Samolot to najbezpieczniejszy srodek lokomocji. Chyba ze sie jest debilem i laduje sie we mgle na gownianym lotnisku, bo się spieszy na mszę św.
semper fidelis
No ja osobiście pod tym względem sam się jej dziwię. Też chcę być pilotem ale muszę najpierw ładnie zdać maturkę : D. Kwestie finansowe to jedna sprawa, to co ona sobie ubzdurała to inna.
Wśród ludzi interesujących się lotnictwem ostatnio poszła informacja od Lufthansy, że jeden z ich pilotów, niejaki 50 letni Geyr von Topplebaum (jakoś tak) dostał podwyżkę do 105 000 euro miesięcznie. Ale nawet w LOT średnia pensja to grubo ponad 20 000 zł więc nie ma co narzekać. Widać jej na pieniądzach nie zależy : D Ale to jest taka romantyczka właśnie. Może jednak faktycznie piloci laskom nie leżą xdd Szczególnie, że pytałem ostatnio paru koleżanek o to i mówiły, że nie chciałyby mieć pilota za męża.
"na prawdę mocno się kochają."- polecam obejrzeć film "Serce nie sługa". Występuje tam podobny motyw lecz nic związanego z pilotażem. I najważniejsze słowa z całego filmu: bo czasami miłość nie wystarczy...
Ona może się obawiać, że jak będą mieli dzieci to on zginie w jakiejś katastrofie, że później do końca życia będzie miała uraz psychiczny itp..to są kobiece obawy. Jest wiele możliwości, szczera rozmowa musi pomóc.
pierdoli głupoty, jakby mi laska z mojej budy, a dokładnie Akademii Morskiej kazała zrezygnować to bym ją wyśmiał, zarobki na moim przyszłym stanowisku takie jak napisałeś wyżej bądź lepsze więc nie ma takiej opcji żeby mi kobieta w jakimkolwiek stopniu wpłynęła na to.
...jakimkolwiek stopniu wpłynęła na to." - zboczenie zawodowe??
Co do tych obaw lasek i pilotow - wszystko przez Smoleńsk, wiec sie nie dziw ze tak reagują - głupie są, discovery+kobieta=zmiana kanału na tvn style.
semper fidelis
Niech oleje laske. Niech się zastanowi czy chce być z kobietą, która chce tak kontrolować jego przyszłość.
* Świat jest tragedią dla tych co czują, a komedią dla tych co myślą.
* Kontroluj swoje emocje a nie odwrotnie.
* Zwyciężają ci, którzy wiedzą, kiedy walczyć, a kiedy nie.
Krzemek, o jakie zboczenie zawodowe Ci chodzi? alkoholizm i dziwkarstwo powolii zanika, bo teraz często robią w lepszych firmach testy na dragi i alko, a co do dziwek to za dużo chorób wenerycznych, już nie to co w czasach naszych rodziców
no ze nie ma opcji żeby jakaś wpłynęła hehe
semper fidelis
aha hahahaa dobre, ciężko kminie dzisiaj po treningu
wybacz 
I oto macie kurwa patologiczny przypadek na to, iż co się dzieje jak facet pozwala sobie wejśc na głowę. Kurwa - pilot - niejedna laska poleci
. A ta odpierdala mańki, bo pewnie księżniczkę z niej zrobił, nawet nie wiedząc o tym. I co kurwa chłopak zrezygnuje z pasji, pieniędzy dla niej. Jeśli to zrobi to związek się rozpierdoli, a on sam będzie na lodzie. I wtedy z żalem mu powiem ...
... wyglądasz, jak ciota z odkurzaczem w polu kukurydzy.
babie sie nie dogodzi chocbys mial metrowego kutasa...
lepiej zgzreszyć niż żałować że się nie zgrzeszylo...
... tu niechodzi o dogodzenie, czy nie, bardziej o to na ile kobiecie pozwolisz. Są kobiety dla których wystarczy żeby facet je nie bił i żeby nie chodził cały czas narąbany, ale jak jaśniepanienka zaczyna sie wpierdalać w Twoje życie zawodowe (w które nic nie zainwestowała) to świadczy że ten chłopak na pilota to frajer jest, jak on chce pilotować wielkiego Airbusa, jak baba mu mówi, co ma robić.
To one muszą nam dogadzać, taka jest ich rola. Jaśli nie to niech śpią same.
... wyglądasz, jak ciota z odkurzaczem w polu kukurydzy.
Dziewczyna nie wie jaka może mieć przyszłosć... jakie warunki życia i jaki dobrobyt... Dobry przykład niech sie zabawi z kimś z niższych sfer co zarabia 2 tys... to poczuje tą gigantyczną różnice. Kolega sie jeszcze dokształca żeby być kimś w tej gównianej Polsce .. ale z drugiej strony to wszystko przez tą katastrofę w Smoleńsku... Powinna sama na ten swój babski rozum wiedzieć że latanie samolotem awionetką czy czym kol wiek jest najbezpieczniejszym środkiem transportu...
zapewni przyszłość i jej i dzieciom jak będzie miał
Zrozumie to z biegiem czasu ucichnie o katastrofie i jak naprawdę Kocha to zaakceptuje i doceni to co robi jej druga połowa
Możesz nie uczyć sie w szkole i nie czytać...
Ale jeżeli chcesz być kimś to czytaj i praktykuj:P
po pierwsze to kto dopuszcza kobietę do głosu w tak poważnych sprawach?? wtf??? myślę że to tyle na ten temat.