
Troche siedziałem ze znajomymi, po paru przemyśleniach doszedłem do wniosku że moje koleżanki są po prostu... puste. Cóż, zagrywki na poziomie gimnazjum to mało powiedziane, spotykam coraz więcej dziewczyn które są niedorozwinięte. Cholerne pokemony. Musze zmienić towarzystwo, bo to źle na mnie wpływa. Jako że miałem się brać za praktykę, chciałem jeszcze zrobić sobie jakieś małe wprowadzenie, gdzieś nawet na tej stronie widziałem proste zadania, jednak z czystego lenistwa nie chciało mi się szukać
Poza tym po co szukać skoro znalazłem na dysku Demonic Confidence ( 21 dniowy kurs pewności siebie, mniej więcej tak to można określić ). Biorę się dzisiaj za pierwsze zadanie - mam spytać o godzinę 30 kobiet. Nie wydaje się trudne, dlatego zdecydowałem że będę pytał te które mi się bardzo podobają. Wieczorem, jeżeli zdąże, edytuję ten wpis i napiszę raport z wypadu na miasto i wykonania misji.
Zadanie 1 - Czas start!
Odpowiedzi
Czytałem plan tego kursu
pon., 2010-04-19 12:56 — stanleyCzytałem plan tego kursu jakiś czas temu, jednak nigdy nie przystąpiłem do jego realizacji. Jeśli się Tobie uda, to duży szacunek.
Tylko opisz później jak Tobie poszło.
Do wywalenia. Double post.
pon., 2010-04-19 15:10 — woodyDo wywalenia. Double post.
stanley: uda mi się na pewno,
pon., 2010-04-19 15:09 — woodystanley: uda mi się na pewno, tylko nie wiem po jakim czasie ;]
Cóż, zdawało się że pierwsze zadanie jest łatwe, jednak różnie to bywa. Stwierdziłem że będę podchodził do atrakcyjnych dziewczyn w wieki 16-20 lat - w moim wieku. Gdy zapytałem pierwszą która jest godzina, ta mnie zwyczajnie olała. W myślach już rzuciłem "* ci w dupe" jednak po chwili zreflektowałem że to była moja wina.Gdzieś czytałem że do kobiety, jeżeli idzie z naprzeciwka, najlepiej podchodzić pod kontem ok. 45 stopni. Kiedyś tak robiłem i zazwyczaj stawały żeby pogadać. Teraz zapytałem tylko krótko "która godzina". No cóż, dawno nie rozmawiałem z przypadkowymi kobietami.Wybaczając jej poszedłem zaczepiać następne. Kolejna, nie była to żadna modelka, ot przeciętna brunetka, gdzieś z 17 latek
- Cześć [pół-uśmiech]
- Cześć [odwzajemnia]
- Która godzina?
- Sory, nie mam zegarka.
- Ok, dzięki [uśmiech]
Nic specjalnego, czułem się głupio. Nie wiem po co mówiłem dzięki, mogło to być cześć. Z następnymi było lepiej. Uśmiech, wyciąga telefon, odpowiedź. W moim mieście, na wierzy jest zegar... - Pytam o godzinę
- Już ci mówię, [patrzy na telefon] 16:10. Na wierzy masz zegar ;]
-Dzięki.
Nie jestem zadowolony z wyniku, wręcz jestem niezadowolony. Łącznie spytałem o drogę 12 dziewczyn. Jutro spróbuje jeszcze raz, chyba muszę złagodzić kryteria ;D Starałem się podchodzić do tych najładniejszych, jednak niektóre po prostu odpuszczałem. Nie umiem tego uczucia opisać, zmieszanie, głównie myśl "oleje mnie" albo "uzna mnie za wariata". Co prawda tłumaczyłem sobie że pytanie o godzine gdy x metrów dalej jest zegar jest chore, ale przecież to normalna sprawa. W dwóch wypadkach nawet się zająknąłem, przez co czuje sie kompletnie do niczego. Taka głupota sprawiła mi problemy. Nie będe nawet czytał następnych zadań, nie chce się wystraszyć
Pozdrawiam, napisze znów gdy tylko uda mi się zrobić zadanie.
Znam to uczucie, sam jak
pon., 2010-04-19 16:23 — stanleyZnam to uczucie, sam jak czytałem 3 misję Gracjana myślałem sobie - co to ma niby być prosta sprawa. Jednak gdy przyszło co do czego, to też pojawiło mi się to głupie uczucie i wymówki. Nawet się nie spodziewałem, że będę miał tyle oporów przed podchodzeniem.
Co do dalszych zadań, lepiej ich nie czytaj. Ja przeczytałem całość i wiem, że raczej bym nie mógł wykonać ich wszystkich.
a nie lepiej tak??
pon., 2010-04-19 15:23 — KRZEMEKa nie lepiej tak?? :
-przepraszam, która godzina?
-pietnasta pietnascie
-(patrzac na swoj zegarek) hmm, albo moj sie spieszy, albo Twoj pozni. Skad to wiadomo?
-niewiem
-no wlasnie, widzisz, ja ustawialem wedlug bigbena w londynie a Ty?
-nie wiem heh
-to musisz leciec do londynu, wtedy zsynchronizujemy zegarki. ale wiesz, nie na zlewozmywak tylko na zakupy chociazby. Powiedz, kiedy bylas ostatnio na zakupach, bo ta koszuleczka troche juz znoszona (kino+neg)...
etc etc etc naprawde rozmowa z dziewczyną nie jest trudna.
dobre, dobre Nie dostałeś za
pon., 2010-04-19 18:08 — woodydobre, dobre
Nie dostałeś za taki tekst kiedyś w twarz? Nie wiem co dziewczyna na to, biorąc pod uwagę że nie wyem z jaką pewnością byłbym w stanie ją negować. Dzięki za odpowiedzi chłopaki.
masz byc pewien jak woody
pon., 2010-04-19 21:02 — KRZEMEKmasz byc pewien jak woody napierdalający w korę drzewa, tylko bez tego śmiechu głupiego hehe. W twarz? pogieło Cię? w twarz się dostaje za skurwysyństwo, a nie za żarcik negujący z uśmiechem na buzi. Za to się dotaje zainteresowanie. Powodzonka
Bardzo ciekawy ten cały kurs.
wt., 2010-04-20 05:19 — seboluuuBardzo ciekawy ten cały kurs. Też go kiedyś tam czytałem... Zadania bardzo fajnie rozłożone (od najłatwiejszych, do przech*jaście ciężkich!). Ale wszystko da się wykonać
pozdro
Woody wyslij mi na maila ten
wt., 2010-04-20 17:12 — salubWoody wyslij mi na maila ten kurs. Z checia zobacze co to takiego.