Mam problem jak sam skurwysyn. Nie wiem co zrobić. jestem z moją dziewczyną od 2 miesięcy. Fakt - krótko, ale jest nam razem super.
A problem jest z tzw. teściową;/ Jak przyjeżdżam do mojej Miki jest dobrze. Teściowa jest miła, przyjemna i w ogóle nie można złego słowa powiedzieć. Ale tylko jak Mika ma do mnie przyjechać na noc to już jest tragedia. Krew mnie zalewa. Ma do niej sapy o byle co.
Co zrobić z teściową?? Wiem że mnie akceptuje ale nie wiem co zrobić żeby do Miki nic nie miała..
Pomóżcie!!!!!!!
Dzięki
z Całym szacunkiem ale uwierz mi ze ona jest jedyna w swoim rodzaju. A poza tym nie słucha matki. O wszystkim mi mówi. Nie ma drugiej takiej:D
-Zbuduj mi drogę z Polski do USA!
-Za trudne!
-No to spraw, żebym zrozumiał kobiety!
-Ty!! A ta droga to ma być dwupasmowa??
Kolego sympatyczny, poprawiłem Twój temtam bo nie raczyłeś przeczytać zasad dodawania treśi. Na przyszłość będę poprostu kasował.
Wracając do tematu.
Gdy kobieta ma problem i o nim Ci mówi to nie chce żebyś go rozwiązywał tylko chce się wygadać.
I zapamiętaj sobie raz na zawsze... Gdy dziewczyna opowiada Ci o swoich problemach to nigdy nie staraj się jej pomagać jeśli wyraźnie Cię o to nie poprosi.
Kiedyś dziewczyna mi opowiadała non stop o swoich problemach... To była problemowa dziewczyna, jak nie miała się czym martwić to nie była sobą. Ja z braku wiedzy o kobietach próbowałem jej doradzać, szukać rozwiązań itp.
Gdy się rozstawialiśmy powiedziała mi... Ty i tak mnie nigy nie słuchałeś.
GDY KOBIETA OPOWIADA O PROBLEMACH TO SIĘ ZAMKNIJ I POPROSTU PATRZ I SŁUCHAJ AŻ SKOŃCZY. JAK SKOŃCZY TO POWIEDZ "A CHA" I ZMIEŃCIE TEMAT.
______________________________________________
Teściowa , martwi się o swoją córkę i niestety Ty nawet jak być chciał to nie możesz z tym nic zrobić. Do sytuacji podejdz z cierpliwością bo nie teściowa a Ty sam możesz zepsuć związek.
Pozdrawiam!
Zasady portalu | | Netykieta | Zgłoś nadużyc
Dziękuję że nie usunąłeś mojego wpisu:D i Dzięki wielkie za radę
-Zbuduj mi drogę z Polski do USA!
-Za trudne!
-No to spraw, żebym zrozumiał kobiety!
-Ty!! A ta droga to ma być dwupasmowa??
Mialem to samo ... jak zaczniesz się wpoerdalaćw sprawy jej rodziny to już koniec ... Zjadą ciebie oby dwie ;] Najlepiej to zlewać powiedz raz swojej Miki ze ma to załatwić i tyle ... Ja powiedizałem raz, była się nie zastosowała-dałem jej tydzień ultimatum, a potem koniec po 2 dniach sprawa była załatwiona
Tyle ze jakies 8 miechó pózniej stara zaczełą kręcic takei dymy że bania mała
No i związek się lekko mowiąc spier**** Stara jej na gadała ze za młoda jest że do 28 lat ma się bawić i coś tam i huj bąbki strzelil zerwala
a teraz se nowego pocieszyciela znalazła
Pantofla jakich mało no ale to już nie moja sprawa ;] ja z perspetywy czasu i doswiadczenia skonczyl bym ten zwiazek poki jeszcze tak nie zaboli ;] 2 miechy to nic 
racja ja mialaem to samo. nie dalem rady. matka kontrolowala doslownie wszystko - od ruchania po stan przedzareczynowy. ciagle naciski - poczawszy od doradzania gdzie mam pracowac po moja fryzure, kredyt i sprawe utrzymywania mojej siostry przez rodzicow. masakra. corka uzalezniona calkowicie. CALKOWICE!!!!! napisze kiedys caly watek bo byla super niunia i mi szkoda tej panny. ale nie dal bym rade.
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
Tu jest też kwestia tego ile macie lat, gdzie mieszkacie czy jest to miasto czy wieś (na wiosce ludzie maja pierdolca na tym punkcie bo panuje myślenie co sobie sąsiedzi pomyślą;), no i te 2 mce to trochę może być mało żeby ona spała u Ciebie Inaczej się patrzy na dziewczynę a inaczej na faceta pod tym względem:)
To jest właśnie takie myślenie ludzi jeżeli Ty śpisz u niej wszystko ok jednak jak ona o Ciebie to z niej ludzie zaraz zrobią kurwe bo jak tak można żeby dziewczyna bez ślubu spała u obcego faceta:) I o to pewnie boi się jej matka