Witam. Dziewczyna powiedziała swojej przyjaciółce, że nie jestem w jej typie ale jednak nie chciałbym się tak łatwo poddawać. Co dziewczyny mają na myśli mówiąc właśnie, że chłopak nie jest w jej typie i czy to oznacza, że jest skreślony z listy jej potencjalnych chłopaków? Czy w ogole warto sie starac o taka kobiete(dodam, że nigdy nie miała chłopaka, bo zawsze nie trafiała na takiego, który by jej odpowiadał)? Jesli warto to spróbować to moglibyście mi doradzić w jaki sposób mam ją jakoś oryginalnie wyrwać?
jeśli nie miala żadnego chłopaka to człowieku na co czekasz? ona sama w to nie wieży że nie jesteś w jej typie, a poza tym mówiła to KOLEŻANCE!
co do orginalnego sposobu podrywu - ja w tych sprawach nie jestem expertem więc się nie wypowiadam ;P
Mówic koleżance to ona dużo rzeczy może ale robić co innego i wcale nie jesteś skreślony.Powiedz nam coś więcej ? Spotykacie się czasem?
www.solidgate.pl
nie ma czegos takiego jak "typ" kurwa, to jest iluzja. kazda moja byla mowila "dziwne, nie jestes w moim typie..." tsss.
Co do sposobow wyrywania WSZYSTKO MASZ W LEKCJACH I ARTYKUŁACH PO LEWEJ STRONIE!!!
<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<<
semper fidelis
Mam podobną sytuację.
Mój target powiedział kolesiowi który o nią zabiegał, że ja nie jestem w jej typie. Na początku trochę się wkurwiłem, ale że "ja nie jestem taki leniwy"- przemyślałem sprawę i doszedłem do wniosku że to oczywiście Shit Test. Od jutra zaczynam działać :]
Tobie też radzę się tym nie przejmować i robić swoje
Jak chcesz wnioskowac o ludziach na podstawie tego co o sobie mówią, to kiedyś któreś z twoich intencji rozpędzone wpadną twarzą w mur. Bierz się za nią i tyle. Spróbuj wyczuć co miała na myśli - bo może jest spostrzegawcza i zauważyła jakąś twoją istotną wadę, jeśli się dowiesz co to jest, to będziesz mógł tę wiedze wykorzystać. Tylko przypadkiem nie zachowuj się jako oferma - wypytując o to tę wspólną koleżankę. Tak czy siak, ta jej opinia to dla ciebie miękka piłeczka.
Co do pytania o oryginalność - to głupie pytanie. O tym jest cała ta strona, ale nawet jeśli wszystko przeczytasz 100 razy a nie masz intuicji, to nie zrobisz tego dobrze. Tak więc - odkryj w sobie intuicję. Powodzenia!
Wiec tak. Ogólnie to mamy 2 wspólnych znajomych, którzy są para i chcą nas po prostu zesfatac;) Spotkałem się z nią 2 razy... raz na dyskotece gdzie pojechaliśmy razem ze znajomymi, a drugi raz była impreza u tej właśnie dziewczyny i zostałem u niej na noc, ale nie chciałem się do niej przystawiać, ponieważ to jest dziewczyna bardzo porządna i prędzej dostałoby mi się niezłe niż bym coś zrobił w ogolę... najzwyczajniej rozmawialiśmy prawie cala noc, a następnego dnia właśnie powiedziała znajomym, że nie jestem w jej typie. I dodam, że ta dziewczyna spotyka się tylko w męskim towarzystwie(ma z 2-3 koleżanki dobre), bo po prostu z płcią przeciwna ma lepszy kontakt i nie jeden już dostał od niej kosza dlatego mysle, że musze ją jakos zaskakiwac i nawet mam juz kilka pomysłow jak to zrobic
"ale nie chciałem się do niej przystawiać, ponieważ to jest dziewczyna
bardzo porządna i prędzej dostałoby mi się niezłe niż bym coś zrobił w
ogolę..."
Iluzje, wymowki, wyprana bania przez spoleczne normy - moze zacznij od tego. Co to KUR znaczy porządna? Co nieporządnego jest w dotykaniu, calowaniu, sexsie???
semper fidelis
ma 19 lat i jest dalej dziewica.... pocałowała się 3 razy w życiu i mówiła, że tego żałuje... Moze macie racje, że to po prostu jest iluzja, wymówka, która sobie wbiłem do głowy... Czyli radzicie mi nie patrzeć na to co powiedziała koleżance i co będzie jej np gadać, że nie chce nic ze mną póki mi nie powie prosto tego w oczy ona sama?
nawet jak to powie prosto w oczy sama, to powiedz "swietnie sie sklada, bo Ty tez nie jestes w moim typie (smiech)" kurde, ja Cie prosze, POCZYTAJ TROCHE PO LEWEJ. chyba to lepsze i bardziej ciekawe niz "przedwiośnie", wiec sie tak nie zachowuj jakbym kazal Tobie czytac cos do dupy nie podobne.
semper fidelis
i ogolnie uważana jest za baaaardzo ładną?
. Kręcą ją tylko typy wiedzące czego chcą i tzw "dupcyngierzy" ale za zadnego sie nie bierze bo sie boi ze ja wyrucha i popierdoli
- tu juz musisz miec feeling sprawy
cóz. Mam koleżanke - ksywa K2 - zgadnij dlaczego
wiec
jesli nie jestes w jej typie to dlatego ze nic nie zrobiles zapewniajac ją jednoczesnie w duchu ze jej nie zostawisz
A może ciekawa koleżanka zaczęła pytać, co tam się wydarzyło, a dziewczyna, żeby tamta dała jej spokój coś takiego powiedziała.
Nie brałbym tego do siebie. Ważne jak zachowuje się wobec Ciebie.
Haha, a moze bawi sie facetami udajac dziewice? Ma wielu kolegow przyjaciol facetow wyczytalem u autora postu...
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Błąd popełniłeś szukając informacji o tym jak Cię odbiera u jej koleżanki. Jesteś facet? Jeśli tak to sam wiesz co dla Ciebie dobre i w tym kierunku dążysz, żadne podpytywania i pochodne durnoty rodem z podstawówki. Odnośnie typu - nie ma czegoś takiego jak typ. Oczywiście to jak wyglądasz wpływa na to jak ktoś Cię w pierwszej fazie odbierze. Jednak nie oznacza to bynajmniej, że nie możesz jej poderwać! To jest właśnie podstawa iluzji! Kolejna sprawa - jeśli chodzi o podryw. Podrywaj ile możesz a zastanawiaj się tylko nad kobietami ze swojej grupy/najbliższego otoczenia. Ponieważ często powiedzenie 'nie wyrywaj dupy z własnej grupy' potrafi się sprawdzić w co czarniejszym scenariuszu. Podsumowując, bierz się w garść, nie oceniaj na starcie siebie jako nie mającego szans (miło się tak usprawiedliwiać, prawda?) i próbuj. Co masz do stracenia?
Dzięki wielkie za rady i tak zrobię
Wezmę się w garść i zobaczymy co to będzie
nie mogę uważać ja za kogoś lepszego ani coś w tym stylu... mam swoja wartość ;) ps. to koleżanka sama mi powiedziała to wszystko choć nie za bardzo chciałem to wiedzieć;) No i tutaj No5feratusie się z Tobą zgodzę. chyba chciałem się usprawiedliwić tym, że nie mam szans u niej,a prawda jest taka, że nie mam nic do stracenia
Dzięki jeszcze raz.
stary, dystansu troche... kobiecie tak łatwo to się nie wierzy. Nie bądź leniwy i zrób jakiś pewniejszy krok do niej. Mówisz, że ona jest porządna, kręci się w męskim towarzystwie, 19 lat i dziewica, żałuje, że się całowała?? no przecież to się kurwa wyklucza wszystko... jak babcie kocham, nie wiem skąd wy takie kobity bierzecie. Osobiście takiej to jeszcze nie spotkałem...
Moon ja także pierwszy raz spotkałem taka kobietę i hmmm może mnie tak ciągnie do niej tylko dlatego, że właśnie nie będzie łatwo
Ale póki co zacząłem działać i na razie jesteśmy umówieni na weekend. No i dzieki Tical za rade ;D
"Musisz być jak szarża husarii, wpadasz, robisz rozpierdol, jedziesz
dalej. Sama za Tobą pogna "ej czekaj! Bo tak fajnie rozjechałeś tą
szwedzką piechotę, że też bym chciała następnym razem brać udział w
plądrowaniu ich obozu!".
To mnie rozwalilo ;D
"Musisz być jak szarża husarii, wpadasz, robisz rozpierdol, jedziesz
dalej. Sama za Tobą pogna "ej czekaj! Bo tak fajnie rozjechałeś tą
szwedzką piechotę, że też bym chciała następnym razem brać udział w
plądrowaniu ich obozu!"." - to się nadaje na fistaszki i karmelki 2 hehe
semper fidelis