Otoz umowilem sie z dziewczyna do kina.Gra wstepna wypadla dosyc dobrze "Directem".Dodam ze sympatycznie nam sie rozmawialo, odpowiedziala na to zaproszenie "pozniej" i wzialem od niej numer, nastepna jej odpowiedzia bylo to ze zaproponowala zebysmy poszli na spacer, oczywiscie postawilem na swoim i napisalem smsa(dalem jej do wyboru tylko na jaki film mozemy isc) i po prostu mnie olala...xD nie odpowiada juz od 2dni.Nie wiem czy ona probuje mna manipulowac czy poprostu focha o cos walnela, wydaje mi sie o to ze postawilem na swoim..
Zalezy mi podjeciu z wami konwersacji czy jest wogole sens zeby z nia pisac smsy/rozmawiac zeby nie wyjsc na "frajera" i przedyskutowaniu jakie bledy zrobilem. .;]Dodam ze na poczatku troche za nia latalem, zeby od niej wziasc nr, tele(ale sie nie prosilem), pozniej wydaje mi sie ze udawala ta "niedostepna", poniewaz jej czestymi slowami byly "moze" albo "pozniej..xD.To stwierdzilem ze tez troche poudaje "niedostepnego" i nie zwracalem na niej uwagi na treningu(razem chodzimy na trening) dzien pozniej mielismy sie "moze" spotkac w kinie" i zero oddzewu..^^Chciala sie dowiedziec dlaczego za nia tak biegam, ja oczywiscie dalem jej do zrozumienia ze to zbieg okolicznosci wydaje mi sie ze tu tez zrobilem blad, bo powinienem jej powiedziec ze mi sie podoba a z drugiej strony tez dalem jej do myslenia.Druga rzecza ktora mysle ze zle zrobilem to ze wzialem od niej numer i sie pozegnalem.;pWydaje mi sie ze jej sie podobam, chociaz ja dobrze nie znam a teraz nawet nie chciala mi odpisac na jaki film chciala by isc..
Za odp. z gory thx;]
z punktu widzenia podrywu spacer bylby lepszy niz kino Moim zdaniem kiedy zaproponowala spacer trzeba bylo porozmawiac z nia o tym i, w zaleznosci od przebiegu rozmowy, przystac, albo pojsc na kompromis (np. spacer, potem cos co zaproponujesz ty). Jest czas na stanowczą postawę wtedy, kiedy probuje Tobą wyraźnie manipulowac. Propozycja spaceru raczej na cos takiego nie wyglada, ale tez nie znam szczegolow waszej rozmowy
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Ok
Zapytalem sie jej czy dalaby sie zaprosic do kina, ona odpowiedziala ze pozniej i powiedzialem zeby mi dala numer to sie zgadamy(dala).Wyslalem jej smsa czy jej pasuje w dany dzien isc do kina, ona odpowiedziala Moze zobaczymy, ale proponuje spacer.Wyslalem jej smsa dzien przed tym dniem i zapytalem sie na jaki film by chciala isc (dalem jej do wyboru filmy) i nic nie odpisuje..xD
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
Dziewczyna nie jest głupia woli spacer od kina w którym dużo gorzej poznaje się drugą osobę.Mogłeś ją tym zniechęcić i pomyślała że tylko na tyle Cie stać.Zaproponuj może coś z kopem to od razu się do Ciebie przekona.
www.solidgate.pl
masz na mysli pub jakis albo cus?;]Uparlem sie na to kino bo chcialem z nia porobic rozne rzeczy przed kinem i po ...xD a na spacerku bysmy tylko gadali.
Po porazkach dojdziesz do zwyciestwa.
Kina są takie nudne i oklepane.
Zjebałeś !
Spacer jest lepszy a już wybrać go nie możesz bo wybrałeś co innego i ulegniesz zgadzając się/
Kino jest jak mówi kolega wyżej "nudne i oklepane"
Wymyśl coś nowego tylko bardziej spacerkowatego (tam gdzie będziecie sami , pokaz się jej w ciekawym świetle )!!!
I Ty powiesz nam, że czytałeś artykuły?

Jakie qrwa sms-y? Do tego kino, a za moment jej ulegniesz, zostaniesz needy.
Masz do niej zadzwonić o normalnej porze, nie prosić, tylko powiedzieć, że zabierasz ją gdzieś. Jak masz furkę, to możesz zabrać ją na jakiś wypad, np. nad jeziorko
Samodoskonalenie jest masturbacją.