Czy doswiadczyliscie moze takiej rzeczy ze dziewczyna (16) lat, kiedy rozmawialem z nia troche o seksie itp. powiedziala ze nigdy ale to przenigdy nie wezmie mi do buzi. hmm urazilem sie tym troche, rozmawialem z nia ze rozumiem ja ze pewnie nie jest dojrzala psychicznie ze szanuje to, ze jest i tak za mloda i takie tam rozmowy, ale wkurza mnie to jej uprzedzanie ze i tak i tak nigdy tego nie zrobi. Twierdzi ze zadowoli mnie w inny sposob niz w ten i mam to uszanowac - oczywiscie zrobie to ale moje pytanie brzmi Czy to normalne w tym wieku ze dziewczyny mowia na takie sprawy "nigdy" troche mnie to irytuje bo przeciez nie wie co bedzie kiedys mowilem jej ze szanuje ja bardzo, ze jak nie bedzie chciala to przeciez nie wsadze na sile, ale jak napisalem ze to roznie bywa moze bedziesz chciala kiedys w przyszlosci odrazu pada zdanie. "Nawet o tym nie mysl" lub takie podobne, jedyna dobra wiadomosc to taka ze napisala ze jest bardzo male prawdopodobienstwo ze sie zgodzi po prostu brzydzi sie tego i takie tam. i Woli np. uprawiac seks i inne
spokojnie.... jak ja ustawisz na 69 to nie bedzie miala wielkiego wyboru
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
^heeheh. Ej chlopak, poco Ty sie przejmujesz? miales wysmiac to co powiedziala i podczas sexu dalej probowac. zrobi loda zrobi jak nie to jest dretwa. ahaaa no wlasnie kurwa mac 16 lat ma toz to dziecko!
semper fidelis
znaczy zle troche napisalem, jest tak ze jeszcze seksu nie uprawialismy i tak dalej. ale mowi mi juz teraz na przyszlosci ze zadowoli mnie takim sposobem albo jakims innym ale do buzi nigdy w zyciu czy to normalne ?
eeeeeeee... to my tu sobie teoretyzujemy...
wróć do problemu jak przed nim staniesz bezposrednio
A na razie...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Sam bym tego lepiej nie napisał, szczególnie zgadzam się z ostatnimi zdaniami. Związek dwojga ludzi nawet (hmm a może przede wszystkim
) czysto seksualny polega na "wymianie" wzajemnych przyjemności. Teraz dziewczyna mówi "nigdy" ale gdy będzie rozgrzana i "rozanielona" wtedy sama zdecyduje się na taki krok (albo będzie jej łatwiej się przełamać).
Po prostu utwierdź ją w przekonaniu, że jej się nie spuścisz bez ostrzeżenia, bo pewnie w dużej mierze o to chodzi, no i umyj+ogol jaja
.
Prędzej czy później spróbuje, a jak nie no to cóż, żegnam.
Kamil 33 nie zgodzę się z Tobą, mam znajomą która w sierpniu będzie wychodzić za mąż i ona nie cierpi minetki. Masz racje nie jest to normalne, ale to nie jest całkiem odosobniony przypadek.
Co do wątku najpierw zamocz, jak poczuje różdżkę to zmieni zdanie.
Mówcie mi wiejski Cassanova
Przestan sie przejmować tym co MÓWI laska

moja kolezanka kiedys opowiadała mi jak to ją strasznie obrzydza jak inne kolezanki jej opowaidaja jak robily loda i ze to Straszne. A po jakimś czasie, zgadnij co miała w buzi
dokładnie, nie wierz w to co MÓWIĄ kobiety...
wiedzialem ze mnie rozbawicie xD, no wiadomo ze ja to moze obrzydzac ale taka rozpalona moooze sama bedzie chciala i nie bedzie trzeba ja prosic nawet, a nie macie takiego uczucia ze troche glupio wam sie tak spuscic na twarz a pozniej ta dziewczyne calowac ?? heee ? ;p, no bo wiecie to jest troche na zasadzie jak by kobieta miala mi sikac do ryja a ja mialbym to pic z rozkosza ; p
Chłopie, jak czujesz, że miałbyś później problem z pocałowaniem jej, to się jej nie spuszczasz na twarz.
Problemów szukasz na siłę...
Szczochy a sperma to inna bajka. Wczoraj rozmawiałem z ciekawości ze swoją o tym i ona twierdzi że nawet to lubi, w ogóle jej to nie obrzydza a często podnieca, a jest z zdecydowanie z tych "porządnych". Więc to tylko kwestia że musi raz się przełamać a potem już chętnie będzie brała.
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
daj jej czas, z moich doświadczeń wynika, że laski uwielbiają brać do buźki i zajebiście je to podnieca;) dla mnie osobiście nie ma sexu bez oralnej gry wstępnej..
pzdr.