Chciałem wam przedstawić sytuacje którą dziś sam sprowokowałem. Otóż poznałem niedawno dziewczynę ,z którą prowadziłem ciekawe dyskusje na gg. Moim zamierzeniem nie było jej wcale porywać tylko znaleźć wspólnie mieszkanie ale tylko jako lokatorzy. Jakiś czas trwało to szukanie ale z marnym skutkiem. Mam u niej opinie osoby pierdolnietej pozytywnie i generalnie mnie lubi. Dziś wracając z miasta w którym mieszam do domu wystąpiłem do niej uprzedzaąc ja jakieś 15 min wczesniej ze będe oczywiście byla zaskoczona. Wyszła do mnie i chwilke pogadaliśmy w samochodzie w klimacie że chetnie by pojechała do mojego miasta gdybym ja odrazu odwiozł na co nieprzystalem, mowiac ze wroci autobusem. Po czym zapytałem ja czy pokaże jak mam z jej miejscowości wychechać gdy się zgodziła poprostu pojechałem w strone mojego miasta, a jest to około 60 km od niej czyli całekim daleko. Początkowo myslała ze zartuje ale po 20 km zaczeła sie strasznie dąsac i lapac za reczny troche mnie to wkurzyło. W pewnym momecie sie zatrzymałem i powiedzialem ze jesli chce wracac to koniec znajomosci a ona ze chce do domu .Odwiozlem ja i sam wrocilem. Dostalem od niej dwa smsy ze przeprasza mnie jesli cos zawinila i czy ma wykasowac moj nr. czy mam zamair sie odezwac.
Teraz sie zastanawiam co z nia zrobić co wy na to.
Sprawe troche uproscilem bo nie chce mi sie pisac o roznych szczegolach, m.in ze rozstaa sie neidawno z chlopakiem o czym mi powiedziala.
Wiesz rozumiem twoja niezwykla spontanicznosc , ale ty ja najprosciej w swiecie przestraszyłes. Dziwi mnie to ze ona jeszcze w swoim zachowaniu widzi wine.
Wiem ze to bylo szalone ale ona wie o tym ze ja szalony jestem i chyba ja to kreci teraz chodzi tylko zeby miala emocje ,dlatego ja przetrzymam chwile w niepewnosci a za dzien czy dwa wysle zyczenia switeczne.
chlopak kuma o co chodzi i stosuje sie do zasad podrywu. bardzo piateczka za akcje z fura i odstawienie do chaty hehe. za pare dni ponowienie ataku, spotkanie uwienczone lizankiem lub seksem w furze nieopodal jej wieski
pozdro
semper fidelis
wielki post jest, a na wsiach to ludzie wierzacy xd tak, ze miej oczy otwarte na wszelkie krzyzyki wiszace nad cyckami

pzt. poznales niedawno na gg.... znaczy? wywiezienie przez jakiegos typa poznanego przez internet za miasto, nigdy nie kojarzy sie dobrze
To niebylo 1 nasze spotkanie wczesniej bylismy na piwku poza tym dlugo rozmawialismy , raz ja juz odwiazłem do domu i jej sie spodobało hah bo ciagle do mnie zagadaywala ja nigdy i to samo sms. Troche mnie zna skoro chce cos ze mna wspólnie wynając i szczerze to jej bardziej niz mi na tym zalezy.
P.S to ja mieszkam w miescie nie ona znaczy ja w wiekszym hah