chciałbym opisać związek między szerzoną przez feministki walka płci a podrywem. Zacznę od tego czym jest feminizm
Feminizm jest ideologią której celem jest całkowita eksterminacja wszystkich mężczyzn w sposób podobny do holokałstu. Wcześniej kobiety feministki muszą osiągnąc samowystarczalnośc poprzez opanowanie metod sztucznego jednopłciowego rozmnażania. Na przeszkodzie stoi im natura. Wiele dziewczyn jeszcze nie uległo mizoandrycznej propagandzie i są heteroseksualne. Dlatego wpajane są sterotypy w filmnach książkach itp. że każdy facet to łajdak który podstepnie chce zniszczyć kobiete przekształcając ją w niewolnice. Oprócz tego u nas promuje się seks z jak największą liczbą kobiet jako jedyną drogę do spełnienia się. U dziewczyn promowana jest samowystarczalnośc zawodowa i osobista że bez faceta można żyć. Efektem jest wprowadzenie kobiet do wojska pomysły parytetów itd. U nas facetów promowana jest praca w kuchni wychowywanie dzieci pacyfizm itp. zabijając u nas męskość. Efekt jest taki że dziewczyny widzą w każdym facecie potencjalnego skurwiela który skrzywdzi i bez którego mozna żyć. A w dodatku nic u niego co mogło by ją pociągąć bo nasza męskośc jest zabijana propagandą obyczajową promującą nas na równi z kobietami w sprawach typowo męskich. Przez to kobiety zachowują się jak zimne suki a my jak frajery. Tak własnie przez to poziom frajerstwa polskich kolesi wzrasta do niebezpiecznego poziomu a poziom sukowatości polskich dziewczyn jeszcze bardziej zajebiście wzrasta.
Przez to również widać totalny brak szacunku do chłopaków ze strony dziewczyn. Mnie i moich kolegów często z góry traktują jak śmieci. Wiem że od czasu do czasu łachudra się znajdzie ale ostatnie doświadczenia pokazały mi dobitnie że u kobiet coraz mniejszy szacunek do chłopaków. Jak do kurwy nędzy mozna tak manipulować facetami, obgadywać czasem nawet przezywać. Ja mam do nich szacunek i żadna mizoandryczka tego nie zmieni.
A to wszystko przez to jebane frajerstwo. Każdy historyk który nie jest pedofilem lub podobnym zboczeńcem powie ci że feminizm to efekt pobłażliwości i nadmiernego połaskiwania niepokornych kobiet. Pozwoliliśmy im przejąć stery. Co się dzieje kiedy facet w związku zaczyna rozpieszczć kobiete ustępować jej, daje przejąc stery. Ona zaczyna go nienawidzić. Tak teraz jest. Nie reagowanie na kobiece głupie fochy i dawanie przejęcia władzy tak skutkuje.
Pozostaje mi mieć nadzieje że więcej osób zetknie się z tą stroną i ograniczy swoje frajerstwo i przyjmie zasade nr1 prawdziwego mężczyzny żeby nie krzywdzic kobiet. Bo inaczej już niedługo wszystkie będą mizoandrycznymi lesbijkami. Bądzmi mężczyznami a nie gejami.
Pzdr
Odpowiedzi
masz wszystko to na co sobie
pon., 2010-03-29 18:10 — Książe Pomorskimasz wszystko to na co sobie pozwolisz
Dobry wpis,ale mam
pon., 2010-03-29 18:24 — averytwineDobry wpis,ale mam prośbę-mógłbyś uwzględniać akapity ?
bo ciężko się czyta! Pozdro
'jak frajerzy" - czytaj
pon., 2010-03-29 18:26 — kmail'jak frajerzy" - czytaj słownik
. Oni jeszcze nie wiedzieli o równouprawnieniu. Kobieta tez człowiek, tez ma mozg, nie przesadzaj ze spychaniem jej do roli kota
. Nie kazdej przynamniej.
tak narzekasz na tych okropnych frajerów, ze wszystko psuja, ale uwierz mi ze skoro laski, jak napisales: przy okazji Ciebie, takze traktuja jak frajera/smiecia, too.. hm pewnie bez zadnego powodu.
Wiesz kto to była Kleopatra, Marek Antoniusz?
Dochodzę do wniosku że
pon., 2010-03-29 18:45 — DamienXDochodzę do wniosku że swoim,a raczej zachowaniem innych facetów,mamy do czynienia z kobiecymi iluzjami "każdy jest taki sam",każdy tylko myśli o seksie" itp.
Feminizm jest ideologią
pon., 2010-03-29 19:12 — glinx11Feminizm jest ideologią której celem jest całkowita eksterminacja
wszystkich mężczyzn w sposób podobny do holokałstu.
feminizm to ideologia majaca na celu zrownanie praw mezczyzny i kobiety. jakkolwiek bys tego nie interpretowal - nie ma tam nic o likwidacji jednej z plci i jestem w 100% przekonany, ze nawet najbardziej radykalne feministki popukalyby sie w czolo, slyszac Twoje oskarzenia.
Ja mam do nich szacunek i żadna mizoandryczka tego nie zmieni.
szczerze mowiac jest dokladnie odwrotnie - na podstawie kilku przypadkow wysuwasz wnioski odnosnie ogolu plci. poslugujesz sie stereotypami w niczym nielepszymi od "facet to swinia". ja tu nie widze nawet odrobiny szacunku.
i jeszcze cos. nie jestem feminista, choc zawsze bede bronil praw kobiet do sprawiedliwego traktowania (czyt. m.in. "meskie" wynagrodzenie za tak samo dobrze wykonana prace), ale mam naprawde dosyc nakrecania przez obie strony wojny plci, ktora do niczego i tak nie doprowadzi. ludzie! przeciez doskonale wiecie, ze nie ma lepszej i gorszej plci, tak samo jak nie ma lepszych i gorszych narodow czy lepszych i gorszych ras! wszystko zalezy od jednostek!
w swoim blogu nie pisze że
pon., 2010-03-29 20:22 — Kamil22w swoim blogu nie pisze że wszystkie kobiety są złe. Niektóre ulegają mizoandrycznej propagandzie lesbijek i takie są efekty. Jeśli chcecie wiedzieć do czego prowadzi feminizm rozeznajcie się jaka jest sytuacja mężczyzn w Szwecji. A jeśli ktoś nie zna terminu mizoandria odsyłam na wikipedie.
sexmisje starczy obejrzec
pon., 2010-03-29 20:29 — KRZEMEKsexmisje starczy obejrzec
z dziewczyną
pon., 2010-03-29 21:35 — kmailz dziewczyną
Feminizm jako walka z
wt., 2010-03-30 07:48 — magczuFeminizm jako walka z dyskryminacja jest ok...ale

To jest juz dyskryminacja mezczyzn 

pewne grupy walczace z mezczyznami przesadzaja:
Jesli ma byc naprawde sprawiedliwie to proponuje wysylac kobiety do kopaln. Czyzby taka feministka byla gorsza od mezczyzny, ze nie moze byc gornikiem lub murarzem i nosic cegiel lub kopac kilofem wegiel 100 metrow pod ziemia? Albo jest po rowno albo robi sie z gornika mezczyzny - jej niewolnika
Co wiecej, zrobic rowne bariery do zdawania testow sprawnosciowych czy na AWF, czy do policji i do wojska.
Mezczyzna czy kobieta zdaje te same testy na inteligencje, ale na testach sprawnosciowych kobieta ma juz ulatwienie?
Czy to sprawiedliwe dla facetow? nie
To jednak w tych rzeczach kobieta jest slabsza czy jak? Jesli ma byc rownouprawnienie wedlug feministek to dlaczego nie postuluja na manifestacjach hasla:
kobiety do kopaln.
Nigdy tego nie zrozumiem.
No zgadzam się z powyższym.
wt., 2010-03-30 10:49 — -XYZ-No zgadzam się z powyższym.
uwazasz ze to nie
wt., 2010-03-30 11:11 — magczuuwazasz ze to nie dyskryminacja mezczyzn ktorzy nie dostaja sie do wojska a maja lepsze wyniki od kobiet? hmm?
Przecież napisałem że się z
wt., 2010-03-30 13:19 — -XYZ-Przecież napisałem że się z tym zgadzam...
moja glowa widziala slowa nie
wt., 2010-03-30 14:40 — magczumoja glowa widziala slowa nie zgadzam ...paradoks ...
Magczu bardzo sensownie i
wt., 2010-03-30 11:29 — salubMagczu bardzo sensownie i prosto to ujales. Chyba jasniej sie nie da tego przedstawic.
Oczywiscie bardzo madrze prawisz.
100% racji
wt., 2010-03-30 13:26 — Euro100% racji
Tical madrze mowisz.dojedzie
wt., 2010-03-30 12:42 — cruZer03cTical madrze mowisz.dojedzie do tego ze jak feministka pozwola wejsc do sejmu,to juz calkowicie ten "pojebany swiat bedzie naprawde pojebany"...
Gdy wybuchnie wojna w której
wt., 2010-03-30 17:49 — glinx11Gdy wybuchnie wojna w której zagrożona byłaby ojczyzna, to każdy z nas,
Panowie, każdy dostałby wiadomość do jakiej jednostki ma się udać,
karabin w łapę i na wroga. Nie stawisz się, zdezerterujesz - kulka w
łeb. Sąd wojenny w stanie wojennym, z miejsca Cię posadzi pod murem.
1. nie wybuchnie zadna wojna, wiec ciezko to sprawdzic.
2. takie rzeczy to chyba w Chinach.
3. uwierz mi, ze kazdy wojskowy doskonale zna slowa Napoleona: "jeden zawodowy zolnierz jest wart 10 z poboru, a je tylko jeden obiad". teraz, zwlaszcza jak jestesmy w NATO, przez co w razie konfliktu na niedobor sily zolnierskiej nie mozemy narzekac, na froncie naprawde wiecej zdziala 1 zawodowiec, ktory wie co ma robic, niz 10 niedoszlych studentow, ktorzy nie wiedza ktora strona trzymac karabin, zeby sie nie zastrzelic.
co zas do kobiet, to o ile sie orientuje rowniez i one w przeszlosci musialy swoja sluzbe odbyc, chocby w charakterze sanitariuszek. nie wiem, czy istnieje biologiczne uwarunkowanie, dlaczego kobiety sa od nas slabsze, ale prawda jest nastepujaca: sa slabsze, nie dlatego ze chca, tylko dlatego, ze MY tak chcemy. chyba nie musze Ci przypominac, ze miesnie nie sluza kobiecej urodzie, w przeciwienstwie do naszej. i to chyba wystarczajacy argument.
ogolem powiem szczerze, ze cala ta dyskusja nie pachnie mi merytoryczna wymiana argumentow, a raczej zionie nienawiscia do kobiet, wynikajaca z jakichs przykrych doswiadczen z przeszlosci. i tak, kobiet, a nie feministek, bo wydaje mi sie, ze dla was kazda kobieta to feministka. i to w dodatku skrajnie radykalna - vide sugestie Kamila22, ze chca doprowadzic do zniszczenia 50% ludzkosci (domyslam sie, ze to czesc ogolnoswiatowego spisku zydowsko-masonskiego?), ktore pomine milczeniem. ludzie, naprawde... "faceci to swinie" = "baby to kurwy". i tak nic z tego nie wynika. tak wiec opamietajcie sie, bo obawiam sie, ze takie podejscie moze zaowocowac niezdrowymi reakcjami na nieudany podryw, typu "jak ta mala kurwa smie mi odmawiac, jestem facetem, jak trzeba to bede bronil kraju, i dlatego jej psim obowiazkiem jest dawanie mi dupy kiedy mi sie zamarzy"
Glinx11 my po prostu chcemy
wt., 2010-03-30 21:50 — Kamil22Glinx11 my po prostu chcemy zwalczać mizoandryczne feministki i feministów. W blogu nie ująłem że jeszcze większym zagrożeniem dla męskiej populacji są wspierający feministki pedofile i podobni zboczeńce, FEMINIŚCI oraz inna socjalistyczna swołocz płci męskiej. Oni są gorsi. Jak można nie nawidzieć swojej własnej płci. I ich w pierwszej kolejności trzeba zwalczać.
Zawsze na swiecie znajdzie
wt., 2010-03-30 16:14 — cruZer03cZawsze na swiecie znajdzie sie ustroj ktory bedzie chcial dyrygowac,feminizm ewidentnie przypomina wyzej wspomniany.Z ta wojna to zly przyklad,kobiety jak wiadomo "plec slabsa"fizycznie,a do rodzenia to ktos musi:D.Niech siedza w tym sejmie ale na rownych warunkach,wybiora je to niech glosuja.Ale ma byc piepszona sprawiedliwosc ktora one nagminnie lamia...
Tical o to właśnie chodzi.
wt., 2010-03-30 17:01 — Kamil22Tical o to właśnie chodzi. Szerzona przez feministki propaganda w której obraz mężczyzny nie wiele różni się od kobiety jest typowym przykładem oszołomstwa tej ideologii. Jak można uznać kogoś za mężczyznę skoro zajmuje się sprzątaniem, gotowaniem w kuchni, wychowywaniem dzieci, - to jest moim zdaniem zaprzeczenie męskości. Szerzy się wśród chłopców pacyfizm, a przecież to wojna jest tą rzeczą w której każdy prawdziwy mężczyzna się spełnia.To jest obraz "faceta" w krajach skandynawskich. W Szwecji taki obraz "mężczyzny" wpajany jest chłopakom od najmłodszych lat życia. Kobiety wiedzą co to jest męskość i jej pożądają. A jak jej u nas nie ma to zaczyna im odpierdalać bo nie mogą znaleść faceta. Szerzy się w ten sposób lesbijstwo itp. I w ten sposób feministki dochodzą do swoich celów.
Kobiety w wielu kwestiach
wt., 2010-03-30 17:31 — Książe PomorskiKobiety w wielu kwestiach mają już większe prawa niż mężczyźni.
Gdy są silne korzystają ze swoich praw w pełni.
Gdy słabe zasłaniają kulturowymi uwarunkowaniami.
Bądźcie silni.
Solidarnosc pleminikow i te
wt., 2010-03-30 18:26 — cruZer03cSolidarnosc pleminikow i te sprawy co nie??
Trzeba zniszczyc cos w zarodku to wtedy nie bedzie mialo szans na wykielkowanie.
Też kiedyś o tym
pon., 2010-04-05 17:24 — UżytkownikTeż kiedyś o tym myślałem.Myślę ,że feministki to takie os. które nie potrafią poradzić sobie z facetem albo mieć go, utrzymać przy sobie lub wyrządził in krzywdę i to na samym początku obcowania z nimi. itp. (mają po prostu problem) i szukają innych feministek które by miały ten problem.
To tak jak z niektórymi facetami innym podrywanie wychodzi od tak ale niektórym za chuj nie idzie czy niewiedzą jak się za to zabrać.Wkurwiają się bo jedni mogą a ja nie umiem (Pedały inna sprawa).
I wydaje mi się, że jak ktoś by potrafił to i feministkę by przeleciał.Kwestia umiejętności i doświadczenia. I tak bym to widział pokrótce.Po prostu w każdej "dziedzinie" gdzie by się nie zajrzało ,jest jakiś odłam, odchył czy os. która będzie uważała inaczej
Z tym wojskiem i innymi sprawami, do których tak lgną, chcą. To same chciały a teraz nie dają radę i mają problem, bo jest ich za mało a z facetami nie mogą się dogadać i chcą nas wyprzedzić, bo jak facet -faceta rozumie to i tak samo kobieta -kobietę i mamy konflikt. którego do końca sam chyba nie rozumiem o co w nim chodzi "kompleks wyższości" czy co. Ale nie ,one chcą...
I tak bym to widział pokrótce . Swoją drogą drażliwy temat dla K jak M, który nigdy końca nie będzie miał.....
Ale się rozpisałem, chyba jestem w formie..