Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Koniec współpracy..... ?

24 posts / 0 new
Ostatni
toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0
Koniec współpracy..... ?

"JAK DLA MNIE TO KONIEC NASZEJ WSPÓŁPRACY"  tak ostatnio  napisała mi dziewczyna w sms. Sytuacja  wygladała  nastepujaco  byłem z nia  u jeej  starszej siostry na imprezie  rodzinnej  i jak to impreza sie  troche % przelało - pozniej  kiedy mielismy klasc sie  spac  przed polozeniem juz wynikla  sprzeczka  gdyz  zaczela  zarzucac mi ze jaki to ja jestem ze pilem a ze ja pijany to swoje  musiałem  odp i poszło to co mi sie w niej nie podoba w zachowaniu tak szczerze powiedziane. 
Poranek  dnia nastepnego  mało co odzywamy sie do siebie widac, ze ma focha ja  sie nic nie prosze  nie przepraszam... Wrocilismy do niej do domu dalej  atmosfera nabuczenia ,   ogarnela sie i poszła  do pracy  wychodząc do pracy  rzekla z przekąsem  "miłego dnia- narazie" po wyjsciu z  domu i jakis 20 min  dochodzi  do mnie sms  z  trescia jaka była na początku. ( Ciekawe  dlaczeggo w oczy mi tego nie powiedziala  kiedy w pokoju lezala na lozku to twarz  zaslaniala  poduszka  a  wstajac  widzialem splywajaca lze po poliku...)
Po otrzymaniu  tej wiadomosci  nie odzywalem sie   nie odpisywalem  nie  pojechałem do niej do pracy  by wyjasniac , prosic i sie ponizac uznałem to za  słuszne.   Po  pracy tzn po 12h   otrzymuje od niej wiadomosc  sms "WIDZE, ZE MOJA DECYZJA NIE ZROBIŁA NA TOBIE WRAŻENIA , NO CÓŻ BYWA I TAK... "  oczywiscie odp  na tego sms.
Jak widzicie  te sytuacje  gierka,  definitywny koniec czy moze  sytuacja  do odratowania? I jak dalej  postepować ? ( dodam, ze ma troszke moich rzeczy u siebie)

Damiano

lestat
Portret użytkownika lestat
Nieobecny

Dołączył: 2009-08-30
Punkty pomocy: 8

A możesz napisać co się wydarzyło podczas tej imprezy? Mogłeś powiedzieć parę zdań które mogły ją obrazić. Zachowywałeś się fair?

Choose your future!!! Choose Life!!!

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Podczas   imprezy było  bardzo dobrze i wesoło  kiedy  odjechali goscie    ja wstalem od stolu i wtedy mnie %  trafil  hehe  na siedzacego nic wenie nie wchodzilo Tongue A jej glownie chodzilo o to ze pilem sie po roku zwiazku dowiedzialem dopiero, ze ma  jazdy na punkcie  jak facet pije  ale   sama porozmawiac o tym nigdy nie chciala, ze jej sie to nie podoba itp.  A powiedzialem   np. ze jak jezdzi na studia to  sie odpierdziela w mini i robi sie na bostwo pomimo tego ze wczesn iej mowila mi ze jak zimno to nie ubiera  wiec do mnie  tak nie przyjezdzala odsztafirowana.

Damiano

kokoskop
Nieobecny
Starszy moderator
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 00
Miejscowość: Jelenia Góra

Dołączył: 2009-11-30
Punkty pomocy: 2632

szczera rozmowa z wyjaśnieniem, powiedz jej że jak chcesz się z nią spotkac i  porozmawiac szczerze jak dorośli tylko bez błagania, przepraszania, obiecywania itp Tongue Jeśli się dojebała o to żeś wypił ale nic nie odjebałeś strasznego to szczera rozmowa da radę

Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

No   w sumie racja  ale  najbardziej  ten tekst mnie wkurza    "koniec wspolpracy"  nie wiem co ona przez to rozumie  bo dla mnie  wspolpraca nie rowna sie  zwiazkowi....

KOKOSKOP  no napisalem, o spotkaniu i o rozmowie   a  ona na to  odp   cyt: ,,  Tylko ciekawe ile te twoje przeprosiny beda warte...Zdarzalo ci sie juz przepraszac"
I w  tym momencie  nie  odpisuje jej bo mam tzw "czarna dziure" i nie wiem co odp.

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Przecież Ty nie masz za co jej przepraszać...

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

Guest
Portret użytkownika Guest
Nieobecny
Starszy moderator
ModeratorWtajemniczonyTa osoba pomogła w składce na serwer

Dołączył: 2009-02-11
Punkty pomocy: 12904

jestes gotowy ją stracić? Bo jesli nie, to co chwila bedziesz mial podobne jazdy. Dasz rade?

________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Tak mam swiadomosci koniec ale   sie nie przejmuje zbytnio...  Nie odzywam sie do niej tzn nie odpisalem jej na ostatniego esa  i     teraz jak  nigdy  przez  ponad rok  bycia  wspolnie   pomylila  adresata  wiadomosci zamiast do kogos  innego ( przypuszczam jej siostry)  wysłała do mnie....   Czy  to moze   byc  symptom, ze chce  nawiązać  kontakt  i  nie był to przypadek a celowa "pomyłka"

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Na pewno to nie była pomyłka. Jak widać zaczyna pękać, jak napisałeś, szuka kontaktu. Daj jej jeszcze trochę czasu a potem obróć sytuacje na swoją korzyść, tzn. że ona nie ma prawa mieć o to do Ciebie pretensji bo jest to zasadniczo normalne a nie powiedziała wcześniej że tego nie lubi, zachowała się nie właściwie w stosunku do Ciebie obrażając się i powinna Cie za to przeprosić. Coś w tym stylu przynajmniej.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Tez mam takie wrazenie, ze  peka...  Odpisałem jej ze  pomylila sie  przy wysylaniu  wiadomosci dotczacej tam kupna pewnej rzeczy dla 2 letniego stworka napisalem, ze przypuszczam do kogo mialo byc to adresowane   i  Milego dnia   i nic wiecej.  

Damiano

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

W odniesieniu  do ostatniego posta: Nie  pytalem sie  co slychac , jak   humor  i co robi  czy  dobrze  postapilem ?
Generalnie musze przyzac, ze odpisuje na esy   w sumie tak mysle, ze  gdyby miala na dobre skonczyc  to by nawet nie pisała to takie moje  myslenie ale nie wiem czy dobre.

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Tak dobrze zrobiłeś nie pytając się co u niej, ona ma odnieść wrażenie że Cie to średnio interesuje i postarać Cię tym zainteresować. Jeżeli ona do Ciebie piszę to luz, coś tam odpisuj ale nie odrazu i raczej tak zdawkowo. Wkońcu zmiękknie do tego stopnia że zaproponuje spotkanie a wtedy wygarnij jej co o tym wszystkim myślisz. Jak dobrze to rozegrasz to ona zacznie Ciebie przepraszać.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Odnosnie tego ze  srednio interesuje to juz mi napisala ''Widze , ze moja decyzja nie zrobila na Tobie wrazenia"  A i tak dodam, ze ma  jeszcze  pare  rzeczy moich jak np  radio  w  swoim samochodzie, polke itp i tak sie zastanawiam  czy przyjedzie oddac  i odjedzie w  zapomnienie

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Uwierz mi że nawet jeżeli odda Ci te rzeczy to w końcu będzie chciała się spotkać, tym bardziej że chodzi o taką pierdołe. Pytanie tylko czy do tego czasu Ty jeszcze będziesz w ogóle miał ochotę na to spotkanie Smile

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Tak szczerze mowiac  do niej  i tak czy siak  musze jechac  bo  wzialem  telewizor   by  zrobic  wiec obiecalem  i  mam zawiesc  ale  nie  do niej tylko do jej ojca  i tak zastanawiam sie  co bedzie  jak wjade tam....   A najlepiej jej  brat podsumowal  sytuacje tego nie powiedziałem   " Słuchaj to ze nie bedziesz z nia nie oznacza  ze nie mozesz  przyjezdzac, zawsze  jestes  tu mile widziany"  w  sumie  fajnie cos takiego slyszec Smile

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

Jej rodzina wie z jakiego powodu wynikła cała sytuacja?

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

Nie wiem  czy  wie z  jakiego powodu  mysle, ze zna  tylko decyzje  ze  chciala skonczyc  i nic wiecej

Damiano

-XYZ-
Portret użytkownika -XYZ-
Nieobecny
Doktor podrywu
Wiek: 21

Dołączył: 2010-03-04
Punkty pomocy: 32

No to jak im byś jeszcze ładnie przedstawił sytuacje jak zostałeś pokrzywdzony to będziesz miał jej rodzinke za sobą Wink Tylko nie żal się im.

Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...

tyler durden
Portret użytkownika tyler durden
Nieobecny
Ta osoba pomogła w składce na serwer
Wiek: 23

Dołączył: 2009-08-23
Punkty pomocy: 33

"JAK DLA MNIE TO KONIEC NASZEJ WSPÓŁPRACY"

Bała się napisać, że to koniec związku. Moim zdaniem to jeszcze coś z tego może być. O ile chcesz być z kobietą, która robi ci jazdę, że pijesz %. Jak od czasu do czasu lubisz się napić, co uchodzi za rzecz normalną wśród normalnych ludzi, to po co masz to zmieniać? Dla niej? A takiego wała!

toudik86
Nieobecny
Wiek: 23
Miejscowość: Włocławek

Dołączył: 2009-12-16
Punkty pomocy: 0

No kazdy lubi ale moze   przystopowac  i powiedziec , ze juz sie nie chce.   Niby sytuacja sie wyklarowała  troche  pusci  syg   jak  ja napisze  to odpisze ale tak pobierznie  narazie     wyglada na to  i sprawia wrazenie, ze jeszcze  wkurwe ma.....   moge nie pisac  nie odzywac sie  ale nie wiem czy to dobrze  na relacje wpłynie bo (pozniej bedzie  ze mogles  napisac odezwac sie) Wiec  to ze  dalej niby ma  "wkurwe" na mnie    robione jest celowo by wymoc na mnie  proszenie sie   a   prosic  to mozna   na wesele  na impreze  kogos a nie w laske wedlug  mnie. I tak  teraz mysle  jak to zagrac....

Damiano

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

sluchaj - zajebiscie postepujesz od poczatku nie odpisujac i tak dalej ale nie rozumiem tego czemu sie wahasz?? Czemu poderzewasz ze to moze byc koniec?? To nie jest koniec, jak mowisz to test i proba wymuszenia przeprosin! Te pomylki smsowe itd to wogole dobitnie wymowne sa. Prosta sprawa - porozmawiaj z nia - nie przepraszaj - powiedz, ze nie uwazasz bys zrobil cos zlego, ze alkochol jest dla ludzi a przeciez alkocholikiem nie jestes! powiedz, ze jezeli jest to dla niej problem to co zaszlo to w takim razie to naprawde jest koniec. Jezeli ona nie postara sie zrozumiec - nie mozesz z nia byc. Zrozumienie to podstawa, a to co ona robi to manipulacja. powiesz to pewny siebie i ona zmieknie. jestem pewien. a Twoje bedzie na wierzchu

semper fidelis

KRZEMEK
Portret użytkownika KRZEMEK
Nieobecny
Wiek: 25
Miejscowość: Północ

Dołączył: 2010-03-01
Punkty pomocy: 71

zrob to tak, jakbys to Ty teraz zrywal. "Jezeli tak stawiasz sprawe, to bardzo mi przykro, bo wiesz co do Ciebie czuje, ale bede musial to zakonczyc, bo zrozumienie to dla mnie jedna z podstaw zwiazku. Ty nie starasz sie mnie zrozumiec". Musisz takie cos powiedziec w 4 oczy. Jezeli jest twarda i nie bedzie Cie zatrzymywala, w co watpie, to nie odzywaj sie jakis czas (ale bez pomylek smsowych i wogole Smile. Zrob taka sama manipulacje co ona, tylko ze doskonala, bezbledna

semper fidelis