Witam wszystkich i można by rzec, że potrzebuje pomoc . Więc tak jest rok ode mnie młodsza dziewczyna i chciałbym ją poderwać,ale moża by rzec,że jest nieosiągalna.Choć wiem,że nie ma rzeczy nieosiągalnych.Moja sytuacja i kontakty z nią wyglądają dobrze.Kolezanka jest troche skryta widzi tylko siebie i swoje kolezanki. Jestem jedynym chłopakiem, z którym gada więcej. No ale po raz pierwszy w życiu pojawił się u mnie problem.Niewiem jak ją teraz poderwać. Koledzy pomóżcie mi!;]
Wszystko jest na stronie i wystarczy poczytac
www.solidgate.pl
Tak wszystko jest na stronie, chodź takie przypadki bywają trudne. Sam mam kilka koleżanek (20-24 lat) które na informacje o tym że mogłyby mieć jakiegoś faceta oburzają się i zaczynają wyzywać. Dlatego lepiej przemyśleć czy warto na taką tracić czas...
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...
człowieku, no kurcze nie przeginaj... poczytaj arty po lewej
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Qrwa to już jest chyba szczyt lenistwa!!
Ale dobra dam Ci rade: jak Ci tak na niej zależy to zagadaj do jej koleżanek jak ona będzie z nimi. Jeśli to będzie w szkole to wiadomo kiedyś musi zadzwonić dzwonek nie?? Więc jak się zaczną zbierać na lekcje zatrzymaj ją na chwile i zaproponuj spotkanie (ewentualnie weź od niej nr. tel. jak go nie masz i się umów esem)
O ile dojdzie do tego spotkania to przeczytaj sobie wszystkie arty z lewej, bo jak się dowiem że pisze ten tekst na marne to......
lepiej żebym się nie dowiedział
Cognosce te ipsum – poznaj samego siebie
Umawianie się esem nie jest dobrym pomysłem...
Jestem bardzo kiepskim podrywaczem, więc nie wierzcie mi...