Witam,
Zacznę od tego, że jakieś 5 lat temu flirtowałem z jedną panną. Generalnie było między nami pewne napięcie które nie zostało skonsumowane.Teraz umówiłem się z nią na jedną kawę. Było spoko. Jak zaproponowałem żeby pojechała ze mną do domu (22 się już zrobiła) to ochoczo przystała. Niestety nic z tego nie wyszło bo był ktoś z domowników a być go nie miało:)
Potem cisza nastała. A jak próbowałem sie ustawić 2raz to dostałem smsa dzis z rana że jeżeli zależy mi tylko na seksie to jej takie znajomosci nie interesują. Jak to rozegrać Panowie?
Zaznaczam, że jakoś wielce mi nie zależy. Robię to raczej dla treningu ale chamem nie jestem (3 miesiące po zakończeniu przez pewną Pannę 4 latniego związku - ucieczka za granicę do Latynosa:-) )
i takie wpisy lubię!
Robię to raczej dla treningu ale chamem nie jestem
ha ha !!!! bomba
jak tam eks panna? caly czas zero odzewu?
pisz i opisuj
pozd
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
na co ochoczo przystała
i że zacytuję z filmu dom zły?
TO po chuj mi się do łóżka pchałaś? w karty kurwa pograć?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
knokkelmann1: Generalnie była nadal twardo milczy. Najśmieszniejsze jest to, że w pracy pracuję biurko w biurko z jej najlepszą koleżanką - sporo sobie tam pewnie piszą i gadają - ale już jestem w tak dobrym stanie, że nie widać po mnie żadnego tam smucenia się i innych cipowatych emocji. Jadę szeroko i wożę się po biurze - oczywiście w granicach rozsądku:)Także info zwrotne była na pewno ma i pewnie wie, że jakoś tam dobrze mi się powodzi. Zobaczymy co będzie dalej. Ja już wiem co mam robić - olewać ją i NIE odzywać się do niej nawet jakby była ostatnią kobietą na kuli ziemskiej:)
Tamta to tylko trening, niczego wielkiego nie oczekuję ale widać że coś chciała:) inaczej nie jechałaby ze mną do domu:D Cytat jak najbardziej na miejscu. Dodam , że kiedyś wysyłała mi foty w samej bieliźnie:D
Pozdro knokkelmann1:) jesteśmy w kontakcie mistrzu
Nie pisać. Dzwonić. W moim przypadku przez SMS, czy inne GG wszystko się je**e.
ponton i co dalej w tym temacie? przystała w końcu ochoczo na bzyku bzyku czy nie?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
tzn payton.. jeg beklager deg saa mye
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No więc udało mi się sytuację odkręcić i powiem, że laseczka okręcona wokół palca już jest:) niestety pochorowałem się dość poważnie i muszę siedzieć w chacie przez 2 tyg wiec nici ze spotkania. Co się odwlecze to nie uciecze;)
Knokkelmann1: była nadal milczy no ale to przecież normalka wiec jakoś mnie to nie dziwi. Może boli ale nie dziwi. Podjęła taką decyzję to teraz się jej trzyma kurczowo w pizdu. Jej sprawa. Tak jak kilku mądrzejszych ode mnie napisało na tej stronie: cierpliwość ponad wszystko i chłodna kalkulacja:)
Pozdro
No więc udało mi się sytuację odkręcić i powiem, że laseczka okręcona

wokół palca już jest:)
Tylko nie spocznij na laurach ... nie uśpij swojej czujności a będzie dobrze
Bo dziś okręcona jest ona , a jutro możesz być ty !!
Kierunek przód przez całe życie!!
albo co gorsza inny wafel!
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
no i dobrze. pamietaj ze kobieta nie jest suką, a jesli jest zostaw ja bo takiej nie mozna ufac. szczegolnie ze z latynosem i dla przygod.
wiec gratulacje poprawy stanu zdrowia.
Lepiej teraz to rozegraj tak zeby do konca zycia zalowala, a ty ja olej i dzialaj z tamta.,..tylko nie krzywdz tamtej, bo to nie ma byc zemsta na kobietach.
a latynos ja tez rzuci
Mówcie do mnie: "Ten,który szanuje Kobiety."
Wiadomo, że szanuję kobiety bo inaczej moim zdaniem nie można.
Co do byłej to podobno zrobiła to bo musiała spróbować no i najwyraźniej jej wychodzi bo od stycznia już tam sobie działa...Generalnie to chciałbym żeby wróciła i potrafiła przyznać się do błędu - no ale kto wie jak będzie...generalnie czekam na ten moment aż wróci proza dnia do niej i zobaczy, że spierdoliła po całości. A na dzień dzisiejszy olałem ją i nie mam z nią żadnego kontaktu - jedyna opcja działania.
Co do tamtej to tak jak wspominałem trening ale oczywiście wszystko na poziomie i z wyczuciem:)
Dobra wracam się kurować. Pozdro
jak tam sytuacja na froncie? coś do przodu?
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
No dawno mnie tu nie było. Tzn czytam na bieżąco ale nie udzielałem się.
Co do Panny to generalnie jutro zaproponowała żebym ją odebrał z basenu - średnio mi pasuje bo jutro czas spędzam na siłowni no ale możliwe że ją odbiorę. Generalnie odbiłem ST z tym seksem i to tak, że mnie w końcu przeprosiła;-) jaja jak berety:)
Generalnie widzę, że laska chce i wiem z pewnego źródła że się jej podobam. Mam jednak jakieś opory - nie wiem z czego to wynika, może nie do końca to mój typ, nie do końca mi się podoba...sam nie wiem...
Generalnie ciągnę sprawę dalej, zobaczymy co będzie się dziać:)
Jakieś rady?
Pozdro Knokk:)
Mam jednak jakieś opory - nie wiem z czego to wynika, może nie do końca
to mój typ, nie do końca mi się podoba...sam nie wiem...
spoko, spoko, przejdzie myślenie o tym co 4 lata trwało, trzeba się przemóc. Ale jak mówią, do sucha cipki nie wyliżesz. Liż ile wlezie to typ (albo genotyp????) też się naprostuje!
pozd
Kawałek mięsa a jaką ma moc!
nie odbieraj jej z tego basenu, napisz jej że coś ci wypadło i nie tłumacz się co
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki
Tak też zrobiłem, niby jutro mam się z nią widzieć. Bez stresu:)
Oj dziś ona odwołała spotkanie i napisała, że ma nadzieje że znajdę dla niej czas po weekendzie. Hmm...ciekawe:)
to poczekaj z tym spotkaniem trochę, w końcu zajęty człowiek jesteś
Kobiety dojrzewają do 10 roku życia, potem rosną już im tylko cycki