siemanko
Opowiedzenie "ot tak" kobiecie swojej ostatniej randki jest dobrym pomysłem na wzbudzenie zazdrości? Randka może być wyimaginowana byleby opis pasował pod charakter naszego targetu. Fortel polega na tym, żeby przekonała się ile straciła, a przecież to ona mogła być tą "szczęściarą". Opowiedzenie całęj historii w odpowiednim tonie, z dużą dawką silnych przymiotników i tajemniczych zwrotów może na tyle wpłynąć na naszą ofiarę? Czy dzięki takiemu zabiegowi można wzbudzić zazdrość czy może to jedynie odebrać jako przechwalanie się...
obys nie zagalopował się w tej intrydze, bo potem dojdzie do tego , ze wyimaginowany ślub bedziesz planowal
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
heh, ty o mnie się nie bój. Przed chwilą mi to do głowy przyszło i mnie ciekawi czy mogłoby zadziałać ;]
za mało informacji, zeby coś doradzić. Wszystko zależy na jakim etapie zaangazowania jestescie
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
bill twojego posta nie czytałem jeszcze xD kurde bo generalnie mi chodzi czy taką historyjkę ładnie można podpiąć pod NLS, żeby działało.
Guest, sytuacja hipotetyczna np.
z laską coś ci iskrzy, a tu nagle ni z gruchy ni z pietruchy zaczyna olewać. Zbyt długo to trwa więc chcesz żeby trochę pozazdrościła. Możesz zrobić tak żeby widziała cię z inną, możesz pokazać jej jaki jesteś zajebisty, też walisz chłodnik itd itp ale czy wypaliłoby coś takiego: przypadkowo spotykacie się i gadka szmatka. W któymś momencie pyta się ciebie jak minął weekend. a ty w tym momencie zaczynasz tę historyjkę...jaki był niesamowity, ponieważ miałeś fantastyczną przygodę z ze świeżopoznaną dziewczyną ("heh, była zadziwiająco do ciebie podobna") wszystko ładniebarwnie opisujesz, jakieś tam różnego rodzaju rzeczy nawiązują do targetu, tak żeby to ona tworzyła sobie obraz tej randki ze sobą w roli głównej
tylko, ze na nast. spotkaniu bedzie ciąg dalszy, a jakie ma oczy, a wzrost, a zainteresowania, gdzie byliscie, itd, itp. Nie pomiesza Ci się?
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"