Portal Uwodzicieli
Witryna poświęcona relacjom damsko męskim oraz budowaniu międzyludzkich więzi emocjonalnych.
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit END.

Chwila bez imienia, wyrwana z ram istnienia

Portret użytkownika Soul

Przechadzasz się przez życie, pragniesz, doświadczasz i zdobywasz. Gdzieś w oddali patrzysz na siebie przez pryzmat przeszłości i zauważasz, że przesz do przodu.

Poznajesz i odkrywasz cały świat i w znaczącym stopniu siebie. Realizując swoje potrzeby spełniasz się z każdą sekundą. Kobiety- tak, dopełnienie, które ubarwia jestestwo. Przebywając z nimi odczuwa przyjemność i uniesienie. Nie istotne jakie myśli o nim posiada, on po prostu czuje się dobrze. Ma to czego chce i bierze jeszcze więcej. Zewnętrzne krzyki i głosy przechodzą przez niego jak przez postać przeźroczystą, on wie, że idzie dobrą drogą, on wie, że stąpa we właściwym kierunku. I w tym wszystkim przygląda się z ciekawością innym, wewnętrznie postrzępionym biegnącym w wyścigu szczurów. Ale dokąd zmierzają? Czy ta pogoń to jest to co dopełni ich marzenia? I co będzie jak już padną na twarz skonani i osiągną cel? Jego głęboko osadzona prawda, wibruje swobodnie wokół całego zgiełku. Czerpie satysfakcję z samej wędrówki, nie z samego złotego medalu. Bo czymże on jest? Kawał pieprzonej blachy mieniącej się i rażącej blaskiem, który nieświadomym przyćmiewa to co najważniejsze. I tak spokojnie leży na plaży, z papierosem w dłoni, którego dym wypuszcza w stronę zachodzącego słońca. I nie obchodzi go to, czy dzisiejszej nocy w łóżku zaśnie obok kobiety, albo spędzi ją sam. Delektuje się swoją samotnością, bo wtedy wie, że żyje- żyje naprawdę. Nie otoczony rzeczywistością czy rzeczami, które go ograniczają. Jest w pełni wolny, nie tylko na zewnątrz, ale i w głębi siebie. Każda sekunda sprawia, że ewoluuje, a nie rewolucjonizuje! Upiększa swoją przechadzkę z tą cenną chwilą i każdą inną, do której zmierza. Widzi wszystko tak jak powinien widzieć i tak jak chce widzieć. Zaczyna z czystą kartą kiedy otwiera oczy o poranku, by na nowo narodzić się następnego dnia. Wojna? Polityka? Tragedie? Oszustwa i nieuczciwość? Tym karmi się cała reszta, zatracając się bezwzględnie i żyjąc w czymś, w czym tak naprawdę nie chcą żyć. Szczęście daje mu przebywanie samemu ze sobą, każdy zachód słońca, który ogląda i to co sprawia, że dech w piersiach mu zapiera. Ten wewnętrzny i nieskończony spokój emanuje niczym rozżarzone ognisko, które wędruje ku firmamencie nieba w tę gwieździstą noc. To czego potrzebuje jest tylko i wyłącznie w nim. Nie w sklepowych wystawach, nie w marzeniach innych, ani w wyimaginowanym obrazie i wzorcu wykreowanym przez innych. Ta nieograniczona moc przepływa przez jego ciało i duszę, bo on wie... Czy Ty wiesz?
Wasz

Odpowiedzi

Portret użytkownika Guest

więc kim jest ten człowiek

więc kim jest ten człowiek doskonały? czy w ogóle ma prawo istnieć?

Portret użytkownika Soul

Wyzbyty programów, które

Wyzbyty programów, które adaptował całe życie. W głębi panuje spokój i nieograniczona miłość do wszechistnienia, tylko tak może usłyszeć ten prawdziwy głos niosący spełnienie.

Portret użytkownika Guest

cel... mniej lub bardziej

cel... mniej lub bardziej odległy

Portret użytkownika KRZEMEK

Hmmm. Glebokie. Tak sobie

Hmmm. Glebokie. Tak sobie mysle, ze zeby to osiagnac trzeba by bylo po prostu umrzec. Lub zamieszkac w lesie i medytowac. To co opisujesz, ta nirwana jest mozliwa tylko po oddzieleniu "duszy" od ciala. Ok, czuje ze zyje gdy jestem samotny, ale i czuje ze zyje gdy oddała mi sie wartosciowa kobieta, a teraz spi obok, nago. Czuje, ze zyje jak leze sobie na plazy i gapie sie w gwiazdy i slysze szum morza. ale i czuje, ze zyje jak w drogich ciuchach przepierdalam 3 stowy na imprezie, wale łyche, wyrywam panny... JA WIEM. Ale jestem czlowiekiem. Nie chce byc sam i walic gruche Smile

Portret użytkownika glinx11

heh... USA, lata 60. pelna

heh... USA, lata 60. pelna geba Tongue

no coz, taki wewnetrzny spokoj, czyli "wszystko mam w dupie" moze i jest dobry, ale z drugiej strony... wyobraz sobie ze zyjesz przez cale zycie za jedynego towarzysza majac komputer czy cos tam jeszcze. z nikim sie nie spotykasz, nigdzie nie wychodzisz, ewentualnie do roboty. jestes szczesliwy bo nie zaznales innego zycia, nie wiesz, czy ono nie jest aby ciekawsze - ale po co to sprawdzac, skoro dobrze ci tak jak jest?

a potem przychodzi taki moment kiedy lezysz stary w szpitalnym lozku, umierasz i nie rozumiesz, czemu w tych ostatnich chwilach nie ma przy tobie nikogo, nikt sie toba nie interesuje. a kiedy juz zdajesz sobie sprawe z przyczyny i tego, ze juz za pozno, by cokolwiek zmienic...

jestes nieszczesliwy. po raz pierwszy w zyciu, ale w najgorszym mozliwym momencie.

Portret użytkownika Soul

Nie w tym rzecz by żyć w

Nie w tym rzecz by żyć w samotności- rzecz w tym, by umieć tak egzystować, czerpiąc szczęście nie z zewnątrz, lecz z wnętrza siebie. Dopiero wtedy otwiera się całym sobą na świat. Poznajesz swoje lęki i pragnienia, doświadczasz i ewoluujesz. Zatrzymaj się czasem, oczyść umysł, wyzbądź się rozumu i otwórz oczy. Zobaczysz z jaką łatwością i radością zaczniesz zdobywać to co piękne. Ta nieskończona pasja życia unosi ponad.
Wasz

Portret użytkownika Guest

jedno jest pewne - towar ma

jedno jest pewne - towar ma prima sort:)

Portret użytkownika Książe Pomorski

Pozory głębi filozoficznej i

Pozory głębi filozoficznej i psychologicznej.

Ale można zamieszkać w lesie i na plaży ... tylko trzeba coś jejść, trzeba zajebać króliczka, wypierdolić mu flaki, ściąć parę drzew, by nie jejść go na surowo ... po pewnym czasie zaczynasz śmierdzieć, jak kloszard i ludzie zaczynają traktować Cię jak kloszarda, ale nie kupisz środków czystości, bo musiałbyś zarobić hajs na to (stać się mrówką i wykonywać polecenia), kupić mydełko (towar wyprodukowany przez "szczury") i wreszcie umyć się, trując tym samym środowisko.

Człowiek to nie jest piękne zwierzę. So ... suol.

Twój tekst jest pełen sprzeczności, żonglujesz uogólnieniami ... szanuj szczury ... dzięki nim wycierasz dupę papierem toaletowym, a nie liściem dębu, którego w obecnej porze roku musiałbyś szukać na kompostniku.

Nie polemizuj z prawdą.