dziewczyna jest po 2 bardzo trudnych związkach
1szy koleś ja zdradzał. Ona była tak zakochana, ze mimo tego ze o tym wiedziała dalej z nim była. Jej pierwszy poważny związek
2gi traktował ja jak szmate, krotko ja trzymal, sam robil co chcial.
Julia lubi chamstwo ale z umiarem, a koleś był zbyt chamem.
Podczas rozmowy z nia mowi ze juz nigdy sie nie zakocha w nikim, bo boi sie znow byc skrzywdzona.
Chodzę z nią razem do jednej klasy
Spotykaliśmy sie kilkanaście razy np. dzien w dzien w ferie, wyszliśmy tez razem w walentynki. W większości przypadków byliśmy sam na sam. Ja się jej zwierzalem z moich spraw a ona mi. Wiem ze sie jej podobam, moze nawet bardzo. Kilka razy jej sie snilem (ona wierzy we wrozby itp wiec wiem ze to dobrze).
Teraz mój konkurent. Typ jest starszy ode mnie o rok. Ma opinie wyrywacza ale tez lubi ściemniać. Ma przewage nade mna w tym ze ona zna go lepiej i dłużej niz mnie. ostatnimi czasy on sie z nia częściej spotyka. nie raz siedzieliśmy w trojkę + jeszcze inni znajomi przy jednym stoliku w klubie czy w barze. widziałem nie raz kiedy on próbuje ja pocałować przy mnie a ona się nie dawała, nie wiem czy to przez moja obecność czy przez co. mówił jej ze ja kocha a ona zabroniła mu to powtarzać.
kiedy sie jej pytam w prost "co miedzy nami?" ona odpowiada ze nie wie.
mówi ze nic nie wie.
popełniłem błąd ze powiedziałem jej ze mi na niej zależy, wiem, okazałem słabość ale musiałem.
wiem tez ze powinienem jak najczęściej proponować jej spotkania itp, nie musicie mi o tym mówić.
jeśli ktoś ma zamiar napisać "odpuść" to niech sobie da siana, nie mam zamiaru odpuszczać dopóki nie usłyszę od niej w twarz "spi**dalaj". głęboko w tym siedzę żeby odpuścić
czekam na PORZĄDNE rady
Spotykaliśmy sie kilkanaście razy np. dzien w dzien w ferie, wyszliśmy
tez razem w walentynki. W większości przypadków byliśmy sam na sam. Ja
się jej zwierzalem z moich spraw a ona mi. Wiem ze sie jej podobam,
moze nawet bardzo.
calkiem mozliwe ze wpadles juz w rame przyjaciela. jesli spotkaliscie sie kilka razy, wiesz ze jej sie podobasz to w czym problem? dzialaj stary zanim ona dojdzie do wniosku ze nie jestes nia zainteresowany i wybierze konkurenta, ktorym (po tym co czytam) jest mniej zainteresowana.
zapytales ja co jest miedzy wami; no nic nie ma, musisz wziac sie w garsc i podjac jakies konkretne kroki zanim bedzie za pozno. nie probuj negowac tego kolesia jesli jestescie w dwojke, jednak jak siedzicie w grupie pokaz swoja pewnosc siebie i wyzszosc nad tym gosciem. zastanow sie co mozesz zrobic zeby ona poczula ze jestes o niebo lepszy od tego kolesia i zrob to.
ten koles ma nad toba przewage tylko i wylacznie w tym, ze nie bal sie jej (chociazby probowac) pocalowac, uwierz mi ze jesli dalej bedzie probowal a ty bedziesz to ciagnal w takiej formie jaka to teraz ma to w koncu ulegnie i nawet jesli nie uslyszysz spierdalaj od niej, to od tego kolesia.
Life's too short to dance with fat chicks.
powiedziałeś, że ci na niej zależy, bo chciales tak zrobic, bo myslales, ze tak bedzie lepiej, wiec nie gadaj, ze wiesz, i że popełniles blad... Zrobiles zle i zbieraj tego owoce...
________________________________________________________________
"Szczęście to łza, którą się otarło i uśmiech, który się wywołało."
Maxence van der Meersch
"ŻYCIE NALEŻY PRZEŻYĆ TAK, ŻEBY WSTYD BYŁO OPOWIADAĆ, ALE MIŁO WSPOMINAĆ"
Bardzo konkretną odpowiedź masz w komentarzach pod moim wpisem na blogu "Problem z pocałunkiem" :
"chlopaku, poprostu wsun jej ten jezor w tym momencie!! proste jak drut, poprostu to zrob!" - KRZEMEK
"pozwól zrobić sobie TO NA CO MASZ OCHOTĘ !" - Fungiis
Nie wiem jak tobie, mnie to momentalnie zmotywowało - dzięki chłopaki - może tobie też pomoże
Też tak sądzę. Do dzieła. Nie myśl o tym, czy Ci zależy, tylko, że masz na nią ochotę i uruchom instynkt.